Dodaj do ulubionych

Wygrana PISu czyli komunalki na Ruczaju

28.09.05, 10:00
Program PISu zaklada duz opieke dla najbiedniejszych, komunalki na Ruczaju
powstana miejmy nadzieje ze 300 a nie 3000
Obserwuj wątek
    • ruczaj.x Re: Wygrana PISu czyli ... 28.09.05, 10:07
      a co rząd ma do samorządu?
      (o zdrowym rozsądku nie wspominając)
      • walo74 Re: Wygrana PISu czyli ... 28.09.05, 14:45
        Kto mieczem wojuje od miecza ginie/
        moze to sie ma teraz nijak do samorzadu ale wybory samorzadowe w przyszlym roku
        a PIS w krakowie wygral,
        Wiec pomoc socjalna ruszy na calego a biednym przede wszystkim trzeba kupic
        mieszkania zeby mogli godnie zyc
        • ruczaj.x mimo wszystko liczę na zdrowy rozsądek 28.09.05, 17:06
          mimo wszystko liczę na zdrowy rozsądek, a poza tym do tego czasu, jak to się ładnie mówi 'Łaska pańska na pstrym...'

          pozdrawiam serdecznie
        • przemkowa.b Re: Wygrana PISu czyli ... 29.09.05, 21:20
          walo, to ty jeszcze istniejesz?:D:D:D:D:D:D:D
        • Gość: Marian Re: Wygrana PISu czyli ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 22:01
          Biednym trzeba kupić mieszkania ?A kto to wg.Ciebie Walo 74 jest biedny? To Ty
          im kup jak jesteś bogaty ! Proponuję abyś Się zastanowł nad tym co piszesz i
          jeśli możesz zdefiniuj kto to jest biedny?
          • iinezja21 Biedny to biedny 30.09.05, 13:42
            Syty biednego nigdy nie zrozumie, masz co jesc nie zastanawiasz sie w co dzieci
            ubrac na zime to juz nie jest zle/ ale nie badzcie bufonami co kupili swoje 30 -
            50 metrowe komorki i juz biedniejszych nie chca kolo siebie
            • Gość: nina Re: Biedny to biedny IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 30.09.05, 16:28
              Tak może i komórki ale za własne ciężko zapracowane pieniądze. Najlepiej
              zrobić sobie stado dzieci i skadać ręce do Boga. Część ludzi klepie biedę bo
              nie chce im sie pracować.
              Dopiero co oddany blok przy Borkowskiej porysowany jest grafiiti - dostają
              mieszkania i jeszcze nie sznują tego. Ręce bym z du... wyrwała.......
              A twoje wypowiedzi iinezja21 wyprowadzaja mnie z równowagi.
              • Gość: witek Re: Biedny to biedny IP: *.ghnet.pl 30.09.05, 18:11
                Zgadza się dzieci nie potrafiące uszanować niczego dookoła tych bloków
                dewastujące kosze na śmieci itd. i rodzice, którzy nie zwracają na to
                uwagi.Częste libacje i policja są na porządku dziennym...(Widok codzienny -
                tatuś z takiego bloku kupuje 10 piw paczkę papierosów a córeczka ładuje mu je
                do siaty) ale przecież to tylko biedni ludzie, którzy nie potrafili się
                przystosować...
                • Gość: irek Re: Biedny to biedny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 18:21
                  A w bloku stojacym kolo komunalnego bedza mieszkac ludzie, ktorzy zaciagneli
                  kredyt na 30 lat i fakt ten spedza im sen z powiek. Wszelkie oszczednosci beda
                  inwestowac we wlasne mieszkanie a inni dostana mieszkania obok nie szanujac ich
                  wcale. I badz to madry...
              • iinezja21 Re: Biedny to biedny 02.10.05, 11:32
                Próżnoś repliki się spodziewał,
                Nie dam Ci szczutka, ani klapsa,
                Nie powiem nawet "pies Cię jebał"
                Bo to mezalians byłby dla psa.
                • Gość: teq Re: Biedny to biedny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 11:36
                  och jakaż elokwencja bije z tego postu, rodem z komunałek (nie obrażając tego
                  ułamka uczciwych ludzi którzy naprawdę pomocy potrzebują i męczą się z tą hołotą
                  w jednym bloku).
                  • iinezja21 Re: Biedny to biedny 02.10.05, 11:55
                    to fraszka Tuwima osiolku
                    A czy rodem z komunalek ? moze sam sobie odpwowiedziales ze nie mozna oceniac
                    ludzi po wygladzie, wypowiedzi itd bo Ty jestes nowobogackim osiolkiem a w
                    komunalkach moze mieszkac inteligentna staruszka ktora nie ma juz sil zeby sie
                    dorabiac bo cale zycie np uczyla w szkoele a teraz jest na emeryturze
                    • Gość: teq Re: Biedny to biedny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 13:01
                      wiem że to fraszka, niemniej jako argument merytoryczny zupełnie się nie nadaje.
                      Żałosna jesteś, owszem ludzi po wyglądzie nigdy nie oceniam, ale po
                      wypowiedziach zawsze, bo to one kształtują poglądany i poziom intelektualny
                      człowieka.
                      Nowobogackim nie jestem, a raczej młodym człowiekiem który od skończenia studiów
                      ciężko pracuje i właśnie planuje wziąć kredyt 200 tys zł na 30 lat żeby kupić
                      sobie mieszkanie, a ty jak widzę proponujesz aby innym to mieszkanie zafundować,
                      to ja mam prośbę ja też chcę, nie będę niszczył bloku, będę czynsz płacił
                      regularnie, a nie będę musiał się martwić jak spłacić kredyt.
                      Druga sprawa to nie rozumiem pejoratywnego określenia nowobogacki, ja osobiście
                      doceniam i szanuję ludzi którzy swoją ciężko pracą osiągnęli jakiś poziom
                      materialny, ale dla was socjalistów to złodziej i kombinatorzy których trzeba
                      tępić, ciekawym kto wtedy będzie płacił na wasze "darmowe" szkoły, mieszkania,
                      szpiatle.
                      • Gość: Ell Re: Biedny to biedny IP: 194.228.222.* 06.10.05, 17:54
                        teq: nie warto odpowiadac na posty iinezji, bo to zwykly troll. Pewnie
                        doskonale rozumie, ze to "nowobogaccy" (swoja droga tu jestem za glupi zeby
                        zrozumiec: dlaczego ktos daje komplement nowobogacki osobie, ktora mieszkanie
                        musi splacac 30 lat?) maja racje, ale w calym tym smierdzacym interesie weszy
                        zysk, dlatego robi taki mierny PR.

                        Rowniez nie warto sie przejmowac okresleniem "nowobogacki" - dla mnie nie ma to
                        pejoratywnego okreslenia, natomiast Ci, ktorzy nim szafuja wydaja sie nie byc w
                        stanie wyrwac sie z "staro-biedy" dlatego daja upust emocjom plujac na
                        wszystkich, ktorzy sa bogatsi. Gdyby osadnicy ze w stanach 3 wieki temu tez
                        mieli negatywny stosunek do bogacenia sie, byliby teraz tam gdzie teraz rosja
                        albo bialorus. tak, ze cnote pozostawania biednym chetnie zamieniam na pogarde
                        bycia dorobkiewiczem.

                        To zreszta jakos dziwnie mi przypomina spor inteligenckistolecznykrakow -
                        wiesniackastolica. I o ile jako mieszkaniec Krakowa mam do niego ogromny
                        sentyment, o tyle wszystkich plujacym na Warszawe radze po prostu jechac do
                        obecnej stolicy i sprobowac warszawskiego zycia i pracy - wszystkie te zalosne
                        teksty o warszawie nie wzbudzaja z tamtejszej perspektywy irytacji... raczej
                        politowanie. Czasem dobrze jest wyjechac poza Krakow na dluzej niz na urlop -
                        zdecydowanie wiecej widac.

                        A tak w kwestii komunalek: ich obecnosc ani mnie ziebi ani parzy, jednak jako
                        podatnika zastanawiam sie, czy naprawde to zlodziejstwo (bo ten zalosny
                        socjalizm niczym innym nie jest) ujdzie plazem? dlaczego tych biednych ludzi
                        nie zatrudnic do np. budowy/naprawy drog w krakowie i dac lokum na rozsadnych
                        zasadach finansowych (cos jak tbs). Tylko prosze, PR-owcy od zlodziei - nie
                        mowcie mi, ze staruszka nauczycielka nie bedzie w stanie budowac drogi, bo nie
                        rozumiem jakim cudem ta biedna staruszka nauczycielka splodzila gromadke
                        rozwrzeszczanych dresiarzy malujacych graffitti (co jeszcze moge zrozumiec),
                        plujacych i gaszacych pety na klatkach schodowych?

                        Moze cnote dzielenia biedy po rowno, rzadzacy mogliby zamienic na pogardzana
                        rzadze bogacenia miasta/kraju? Z pozytkiem dla wszystkich.

                        Pozdrawiam tych nowobogackich, obyscie zasluzyli na ten komplement przed
                        narodzinami wnukow. Moze i mi sie uda?
                        E.
                    • ruczaj.x Re: Biedny to biedny 02.10.05, 13:14
                      Tylko czemu biedna inteligentna staruszka mieszkać ma na osiedlu z bandytą? Cóż ona zawiniła?

                      Jesteś niezły(a) z tą nienawiścią do tych, którzy zapracowali na siebie, a to właśnie ich podatki utrzymują urzędników i ich "genialne" wynalazki, to oni siedzą do 20 pracy, żeby jakiś menel mógł kupić sobie ente piwo i fajki na Borkowskiej, zastanów się nad tym.
                      • iinezja21 Re: Biedny to biedny 02.10.05, 14:16
                        Drogi Ruczaju znowu nie rozumiesz (badz udajesz ze nie rozumiesz pewnych
                        rzeczy) mowimy o mieszkaniach komunalnych a nie o socjalnych !!!
                        Nie jestem za tym zeby menelom dawac nowe mieszkania, ale dla emerytow, zon po
                        generalach, rodzin wielodzietnych, czy dotknietych przez los czesto nei z
                        wlasnej winy musza sie znalez mieszkania i wyraznie to jest powiedziane, nawet
                        ostatnio na lamach prasy ale w wyszukiwaniu linkow Ty jestes specjalista :)
                        A co do pracy tez nic mi latwo nie przychodzi i tez tyram zeby cos miec ale
                        absurdem zebym uwazala sie za kogos lepszego tylko dlatego ze kupilam sobie
                        mieszkanie
                        i tym sie wlasnie roznimy od siebie bo mi nie przeszkadza ze ktos biedniejszy
                        bedzie mieszkal obok mnie
                        • ruczaj.x Re: Biedny to biedny 02.10.05, 21:02
                          Obecnie jak patrze na stan infrastruktury (społecznej i technicznej) w tej okolicy, a do tego dodam szczęście jakie spotka nas ze strony prezydenta i wydziału mieszkalnictwa, to czuje się raczej kimś gorszym.
                          (to tyczy w tym samym a może i większym stopniu 'Górki')
                          Rzekome nowobogactwo to jest jakaś bzdura powtarzana przez złośliwych. No chyba, że żyjemy w kraju w którym mieszkanie kupione na kredyt to luksus, to by było ciekawe.

                          Swoją drogą ciekawe jak czują się ludzie z okolic Borkowskiej i Marczyńskiego razem ze swoimi kredytami na 20-30 lat? Gdzieś czytałem, że w tym drugim przypadku wartość mieszkań już "fajnie" spadła.
                        • gelarth Re: Biedny to biedny 05.10.05, 12:51
                          O tych żonach generałów to ja chyba już słyszałem - proszę mie uświadomić ile
                          takich żon jest w Krakowie??? bo zaczyna mi to wyglądać jakby w krakowie została
                          odnaleziona nowa grupa społeczna - no chyba że to jakaś znajoma prezydenta??? No
                          i po co jej całe osiedle??? nie będę już mówił że wojsko daje mieszkanie lub
                          spory ekwiwalent pieniężny, a i uposażenie generalskie nie jest małe
                        • Gość: Marian Re: Biedny to biedny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 21:19
                          Coś ucichła IINEZJA21 !Czyżby koniec argumentów a może nie odróżniasz biedy
                          materialnej ( obok której też mógłbym mieszkać ) od biedy umysłowej (dla której
                          nie mam wybaczenia).
            • radek9918 masz rację iinezjo 02.10.05, 11:50
              masz rację iinezjo, jesteśmy biedniejsi od osób z komunałek (majchrówek) nas
              niestać na codzienne piwko i winko,
              musimy spłacać kredyty, kosztem artykułów pierwszej potrzeby,
              a może olac kredyt niech nas licytują i tak nie ma eksmisji na bruk, tez sie
              nalezy mieszkanie od miasta... ale nie wszytkim odpowiada rola pasożyta, który
              dostaje za darmo a potem to niszczy.
              • przemkowa.b Re: masz rację iinezjo 02.10.05, 21:55
                i bardzo dobrze że was nie stać na codzienne piwko i winko, dopiero by nam się
                społeczeństwo rozpiło:)))
                A już w 1986 Bareja w swoim filmie powiedział "polskie społeczeństwo w 100%
                jest nietrzeźwe"
                • ruczajj.x Wszedzie znajdzie sie margines INTYLIGENCJO 07.10.05, 22:25
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25218&w=30018016
                  • ruczaj.x nie męczy cię 08.10.05, 11:31
                    nie męczy cię takie żonglowanie nickami?

                    _____________________
                    ruczaj.org.pl
    • xrtdgene Re: Wygrana PISu czyli komunalki na Ruczaju 05.10.05, 00:19
      tiaaaaa,
      niedawno podawano że to dla żon po profesorach z UJ , teraz po generałach ,
      jakas kolejny masowy pomór , tym razem wśród kadry generalskiej się szykuje ....

      p.s. fraszka nazywa sie
      "Na pewnego endeka co na mnie szczeka"
      • Gość: Marin Re: Wygrana PISu czyli komunalki na Ruczaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 21:24
        Ta fraszka mogła by mieć tytuł "Na pewną IINEZJE co bredzi herezje"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka