trudny2002
13.10.05, 09:20
Kiko
Rozmowy na Forach wiodą rozmaitymi drogami. Wiesz doskonale, ze niekiedy
intencje skutkiem albo nieostrożnego, albo niewłaściwie czytanego czy
dobranego słowa lub kontekstu, potrafią wywołać skutki nieprzewidywalne.
Jeśli do tego dodać nastrój, załozenia kogokolwiek z uczestników rozmowy,
jeśli dodać stan aktualnej wiedzy o własnie aktualnościach, a jeśli do tego
jeszcze zróznicowanie osób , temperamentów i sposób wyrażania ich mysli...
Dlatego te gwałtowne opinie, te wprost sugestie i dzielenie a priori...no to
chyba jednak nie przystoi.
Nie chcę byś zarzucała mi lekceważenie kogokolwiek, ale jest i dla Twojej
opcji i dla mojej czymś degradującym schodzenie do lepperyzmowatych
nibysztuczek i zachowań. Masz jak powiedziałem wczsniej prawo do oceny i mnie
i kogo Ci się podoba, ale na miłość boską miejże umiar i bywaj bodaj
damą.Masz prawo sądzić, ze nieużywam argumentacji jaka merytorycznie Tobie
odpowiada, ale pozwól też na stanowisko jakie zajmuję, a to jest takie iż do
chwili obecnej merytorycznie ważkie argumenty nie są wymagane.
To swobodna rozmowa, to wymiana stanowisk o innej wadze i
przywoływanierzeczywistego meritum jestmozliwe na Forach opoziomie
fachowozaawansiowanym. Dodaj sobieluzu, a innym pozwól na wolne całkiem wolne
zachowania. Nie sprowadzaj wszystkiego do superpoważnego, ba smiertelnie
poważnego problemu zycia i śmierci własnie...
Nawetjesłi sa tpo sprawybardzo ważne to dystans i luz są sprzymiezeńcem
zachowań dających szanse na przyszlość. I wcale to nie wklucza dobrej pamieci
o przeszłosci.
Cpraian Norwid kiedyś napisał:
Nie tylko Przyszłość jest, nie tylko...
trzebać koniecznie pomnieć skad sie wyszło.
...
Życze miłego dnia i spotykania ludzi... a nie jedynie osób.
trudny