Dodaj do ulubionych

O czasie...

25.09.02, 08:00
Wcześnie. Ósma z drobinką chyba. Czas - to fajna rzecz i nie ogląda się,
pewnie dlatego, że bezwzroczny, bezpowrotny...mijający...
Czy pół roku to duży kawał czasu?
Sześć miesięcy...dużo to czy mało?
Jakieś stoosiemdziesiąt dni i to razy 24 to byłoby w godzinach...
Jak mówił pewien rzymianin: Pierwsza godzina życia jest i pierwszą godziną
umierania...
Tak pytam, bo znikam na właśnie pół roku. Miło z Wami było , ale pa...
Jak wrócę to będę...
Pa...trudny
Obserwuj wątek
    • drgin Re: O czasie... 25.09.02, 08:07
      trudny2002 napisał:

      > Tak pytam, bo znikam na właśnie pół roku. Miło z Wami było , ale pa...
      > Jak wrócę to będę...
      > Pa...trudny

      A to znikniecie ma charakter wirtualny? Czy tam gdzie znikasz brak dostępu do
      kompa?.Takie to trudne znikniecie i rzeczywiste ?.Pół roku ... furda. Jak
      mawiają na Kazmirzu i rok nie wyrok !

      Pozdrówka :))))
      • trudny2002 :-)))... 25.09.02, 08:12
        Rzeczywisty. Jadę sobie tam gdzie lubię. I trudno i żyć się chce i wyć się chce
        (niepotrzebne skreślić). Musiałbym trochę niżej zejść, zeby był dostęp, a czy
        będę schodził? Nie wiem. To pół roku to tak z górką, ale to dopiero za kilka
        dni...a może wcale nie pojadę...;-)))
        Tu właściwie też można jakloś żyć....
        Pozdrowionka z ranka ...srodowego? Popatrz jak ten czas gna...
        trudny
        • Gość: saba Re: :-)))... IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 25.09.02, 09:31
          No to wypada tylko trzymc kciuki i zyczyc szybkiego powrotu...bo Twoje wirtualnie przesylane mysli bardzo
          mnie nastrajaly...:)
          • trudny2002 Re: :-)))... 25.09.02, 09:36
            Saba spokojnie, jeszcze się nawet nie spakowałem...;-)
            A może nie jechać?
            trudny
            • Gość: saba Re: :-)))... IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 25.09.02, 09:38
              trudny2002 napisał:

              > Saba spokojnie, jeszcze się nawet nie spakowałem...;-)
              > A może nie jechać?
              > trudny


              aaa.to co innego...jedz...pol roku szybko minie a tam moze nowe doswiadczenia nowe przyzycia
              (pozytywne mam nadzieje) nowe horyzonty moze...ale moze tez i niebezpiecznie byc...bo nie wiem gdzie
              jedziesz...
              A pakuj sie w ostatniej chwili...:) Chyba ze ta podroz to znou przenosnia:))))
              • Gość: picipolo Re: :-)))...trudny IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 09:49
                papa trudny !!!
                prawde mówic bede za toba tesknił.
                ale jakos to przezyje.
                ale od czasu do czasu mozesz chyba dac znak zycia?
                powodzenia i szczesliwej podrózy.



                Ps.czy zonka zostaje czy jedzie z toba?
                pozdrawiam picipolo
                • trudny2002 Re: :-)))..bez picu 25.09.02, 09:53
                  Kobicinka zostaje. A po co to ciągnąć na tułaczkę słabe stworzonko. Dbaj o nią
                  jeśliś w stanie. W stanie spoczynku też dbaj i nie dbaj jeno tak dla jaj, ale
                  wiele z siebie daj...
                  Będzie chciała, a jeśli się znuży to poszukaj jeszcze jakiegoś pic i polo, a
                  wszystko wróci do normy. Nawet taki jak ja trudny...
                  Waham się. Może jednak nie jechać, taka brzydka pogoda...
                  i ja taki nieuczasany...
                  trudny;-))
    • gph Re: O czasie... 25.09.02, 09:50
      czasem z czasem dzieją się różne rzeczy. nie ma Cię tydzień a jakby pół roku
      minęło, nie ma Cię rok a wszyscy witają Cię jak po tygodniu. Ja bym tam z
      chęcią urwał się na pół roku od wszystkiego.
      Czego i Tobie życzę.
      pozdr,
    • kathy38 Re: O czasie... 25.09.02, 09:54
      Pytasz czy pół roku to dużo? Ja odpowiem to zależy.
      6 miesięcy ciąży – od maleńkiego zarodka do człowieka, który wprawdzie nie jest
      w stanie jeszcze sam żyć ale jest już ukształtowanym człowiekiem.
      Albo żeby nie sięgać aż tak daleko – pierwsze 6 miesięcy w życiu – od
      noworodka, u którego przeważają odruchy, do niemowlaka patrzącego już rozumnie
      na świat, uśmiechającego się do znajomych twarzy, z którym można już nawiązać
      kontakt.

      Im bardziej dorastamy tym bardziej te 6 miesięcy staje się krótsze – mniej się
      w tym czasie zmieniamy.

      Niemniej te 6 miesięcy to długo, kiedy kogoś nie ma, a kogo się polubiło.

      pozdrawiam
    • Gość: Zbigniew Trudny (Stary K...) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 11:16
      trudny2002 napisał:

      > Tak pytam, bo znikam na właśnie pół roku. Miło z Wami było , ale pa...
      > Jak wrócę to będę...
      > Pa...trudny

      A kim teraz będziesz na forum?:)))

      Pa trudny witaj .....
      • trudny2002 Będę kim byłem 25.09.02, 11:20
        Tylko serio tak się chyba wydarzy, że zniknę realnie na kawałek czasu.
        Jeśli gdzieś dosiądę to się odezwę, ale tak ze trzy miesiące to raczej nie...
        ;-))trudny d.s..n
        • 013y Re: Będę kim byłem 25.09.02, 11:37
          A w któreż to góry się wybierasz o tak nieludzkiej porze roku?
          • m.in Re: Będę kim byłem 25.09.02, 11:42
            jeśli to Tybet to uwazaj na herbatę. Tybetańczycy piją ją z masłem...
            • 013y Re: Będę kim byłem 25.09.02, 11:46
              A nie zapomnij zapałek
              • trudny2002 Zapałki 25.09.02, 12:36
                Zapałki zapakuję ja przykazano. Starą szkołą. Paskudnie jak łapną wilgoci nie?
                trudny;-))
                • 013y Re: Zapałki 25.09.02, 12:59
                  To jeszcze na wszelki wypadek zapalniczkę. Czapka i rękawiczki bo w górach już
                  zimno.Ochraniacze.Kije/raki/czekany.Herbata i cukier.Czeki i bilet.Zawsze się
                  czegoś zapomni
                  • anna_wu miej dobry czas trudny 25.09.02, 15:25
                    Jedz, nie wahaj sie. Gdziekolwiek to jest, jedz.
                    • Gość: mysza Re: miej dobry czas trudny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 23:33
                      jeslis juz zniknietym to zal , ale trudno , jesli jestes to badz i pisz.......
                      pozdrawiam :)
    • bluetab70 Szczęśliwej podróży.... 25.09.02, 23:54
    • Gość: . Re: O czasie... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.10.02, 22:06
      trudny2002 napisał:

      > Wcześnie. Ósma z drobinką chyba. Czas - to fajna rzecz i nie ogląda się,
      > pewnie dlatego, że bezwzroczny, bezpowrotny...mijający...
      > Czy pół roku to duży kawał czasu?
      > Sześć miesięcy...dużo to czy mało?
      > Jakieś stoosiemdziesiąt dni i to razy 24 to byłoby w godzinach...
      > Jak mówił pewien rzymianin: Pierwsza godzina życia jest i pierwszą godziną
      > umierania...
      > Tak pytam, bo znikam na właśnie pół roku. Miło z Wami było , ale pa...
      > Jak wrócę to będę...
      > Pa...trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka