viking73
25.09.02, 11:10
Znacie może jakieś takie egzotyczne, zrozumiałe tylko w jakiejś konkretnej
grupie zawodowej albo społecznej.
Listonosze np. mówią o "chodzeniu na rozbiórkę". Nie ma to nic wspólnego z
budowaniem czy burzeniem domów. Używa się tego wtedy, kiedy trzeba "rozebrać"
czyli roznieść pocztę po rejonie nieobecnego w danym dniu listonosza (oprócz
poczty roznoszonej po "swoim" rejonie).