trudny2002
17.11.05, 13:01
Tamten okres był totalitarny znaczy zły i straszny.
Potem pojawił się kolaborant skaczący przez ogrodzenie stoczni i jako
starsznyzdrajca tez był zły i straszny.
Z nim i inni straszni, źli a dziś powiedzmy ze nadzwyczaj kontrowersyjni...
Potem okazało się że postkomuchy z róznymi chorągwiami źli i straszni.
Potem zorganizowana przez specłużby chuligańska organizacja z chłopskim
watażką na czele dziś opalonym,to postaci złe i straszne...potem wojujący
wszechnarodowcy źli i starszni...potem proniemiecki o wilczym spojrzeniu i
jego elektorat zły i straszny bo najliczniejszy w wiezieniach i aresztach...
a i dziś zamachowiec z wanną, człowiek w kapeluszu...to osobnicy uosabiający
zło i straszność.
No to przeciw komu ma być ten urzad antykorupcyjny jesli wszystko jest jasne
a władzę sprawować będą wyłacznie prawi i sprawiedliwi, czyści jak łza i
niepokalani ?
trudny