longwehicle
01.12.05, 14:42
Wyszedłem!!!
Stwierdzili,że dawno takiego sukinkota nie było na
klinice!!!;c))).Niczym "wańka-wstańka".Teraz pozostało
mi czekanie na dawcę,Daj Boże tylko nie Kiko ,albo Janek!!! .Choćby to
rozwiązało im problem egzystencjalny!!.
p.s.
Kiko i wszyscy "przyjaciele"!!!
Postaram się w podzięce za "wasze DOBRE SŁOWO"obrzydzić wam wasze harce na
F.K.!!Będzę miał teraz dużo czasu.
Longwehicle
lekarz ostatniego kontaktu
"GRABARZ "