Gość: KRAKUS
IP: *.bphpbk.pl
22.10.02, 08:49
CHciałbym poruszyć temat zatok przystankowych.Jeżdżę dużo po mieście i
potwornie denerwuje mnie zachowanie kierowców autobusów,zwłaszcza
przegubowych.Zatrzymują się na przystankach tak ,że nie wjeżdżają całą
szerokością do zatoki tylko blokują pas ruchu,uniemożliwiając
ominięcie.Szczególnie jest to uciążliwe dla innych kierowców na ulicach z
jednym pasem.Poto powstały zatoki,aby z nich korzystać i nie utrudniać ruchu
innym kierowcom.Zaraz ktoś napisze,że kierowcy MPK specjalnie tak się
zatrzymują,aby mieć łatwy powrót na jezdnię.