smokwawelskijr
26.12.05, 10:50
Podbunowany nieoczekiwana nominacja 28-latka na szefa balic zaczalem szukac
pracy.Jestem kilka lat starszy, ale co tam.Szukam juz od wczesnego rana bo
jakos spac z przejedzenia nie moge.Zamarzylem sobie administracje
publiczna.No i ch..(przepraszam za przekleństwo).Konkursow na stanowiska malo
albo wcale.Takie ministerstwo kultury na przyklad.Sprobujcie doszukac sie
stronki o rekrutacji.Ja nie znalazlem.Bylo kilka ogloszen na stronach urzedu
sluzby cywilnej, ale dalem sobie spokoj bo diabelstwo tak skonstruowane jakby
pod konkretnego kandydata.No ale jestesmy w unii pomyslalem.wiec moze zostane
szfem na heathrow albo gatwick.No coz...nie jest latwo.Zeby zostac szefem
projektu trzeba miec kilka lat doswiadczenia i odpowiednie wyksztalcenie, nie
mowie juz o dyrektorze lotniska bo musialbym byc o 10 lat starszy.Pozostaja
tylko balice...Kamilku przyjmiesz mnie? Jest na caly terminal tylko jeden
kibelek-ja moge go sprzatac, co mi tam.