Dodaj do ulubionych

to może ja barszczyk..

01.01.06, 08:05
sobie zagrzeje?
tak, to dobry pomysł, bom głodny
Obserwuj wątek
    • Gość: e. Re: to może ja barszczyk.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 08:22
      co ty barszczyk,nazwisko jak nazwisko
      takie rewelki od rana palisz ):
    • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 12:28
      Klina Ropuch,klina...;)
      • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:08
        wiju zacny, ja nie mam co klinować.
        • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:16
          Nowy Rok na trzeźwo?..
          Chłopie,bój się Boga...;)
        • krzychut Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:18
          ropusznik napisał:

          > wiju zacny, ja nie mam co klinować.

          To co, alternatywna impra też nie wypaliła?
          • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:19
            ależ wyopaliła.. ale zeby sobie od razu kaca fundowac?
            • krzychut Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:23
              No to gratulacje.
              Ja przed laty rzadko wykazywałem się takim umiarem..,
              Co innego dzisiaj - wesolutki jak skowronek i bez najmniejszych oznak glątwy ;-)))
              • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:24
                Szczęściarz...;)
                • krzychut Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:31
                  W dawnych, słusznie minionych czasach, spożywanie alkoholu, zwłaszcza bimbru,
                  było obowiązkiem każdego patrioty. Zmniejszało wpływy do budżetu i obniżało
                  zdolności produkcyjne gospodarki. Dzięki temu obaliliśmy ustrój.
                  Dziś już nie ma takiej potrzeby.
                  Kaczory wykończą się same becikowymi i innymi tego typu pomysłami.
                  ---
                  Gośc w dom - cukier do kredensu.
                  • longwehicle Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:31
                    A ile teraz pójdzie na "mszalne"!!!;c))
                  • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:33
                    krzyhut- gość w dom, kłódka na lodówke

                    a umiar w piciu docenia sie szczególnie dnia wtórego:> tak?
    • longwehicle Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:26
      Niektórym Ziemia się kręci w drugą stronę!!!;o))
      • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:36
        ...ale za to jest lepsze przyciąganie:)
        • longwehicle Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:37
          Coż Ty...jeden pije!!-reszta śpiewa!!!;c))
          • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:39
            Chyba odwrotnie;)
            Jeden niepijacy,żeby odprowadzić do domu:)
            Reszta się może zrobić na cacy;)))))
            • krzychut Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:42
              wij.paszczak napisał:

              > Chyba odwrotnie;)
              > Jeden niepijacy,żeby odprowadzić do domu:)
              > Reszta się może zrobić na cacy;)))))

              A na drugi dzień: tupot białych mew...
              ;-)
              • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:45
                Białe myszy,kac-moralniak i drżące dłonie:)
              • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:56
                krzychut napisał:
                >
                > A na drugi dzień: tupot białych mew...


                .. i śnieg tak głośno pada
                • istna Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 13:59
                  Bo to deszcz, nie śnieg:))) I kto tu jest trzeźwy;)
                  • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:05
                    Istna!
                    Moja droga...
                    Wszystkiego najlepsiejszego Wij Ci życzy:)
                    Jak po imprezie?...
                    • istna Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:07
                      Wszystkiego dobrego Wiju:)
                      A po imprezie, to... powiedzmy: grunt, że żyję:)
                      • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:08
                        To tak jak ja!;)
                        Jakieś plany,postanowienia?...
                        • istna Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:10
                          NIGDY WIĘCEJ NIE PIĆ:)))
                          W zasadzie miałam postanowienie, by się przestać wszędzie spóźniać, ale sama w
                          to nie wierzę:)
                          • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:12
                            to moze ja ci zegarek sprezentuje, tak?
                            • istna Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:13
                              Nie mogę nosić zegarka, ani niczego, co ściska nadgarstki:) Tak że pomysł z
                              kajdankami też raczej odpada:)
                              • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:25
                                dobraaa.. bede pamietał.. a nad zegarkiem w takim razie bede musiał innym
                                pomyśleć.. moze taki, jak u różnych horny nurses zobaczyc mozna? przyczepiany
                                do kieszeni lub klapy fartuszka na krótkim paeczku?
                                • istna Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:49
                                  No nie wiem, nie mam tego kanału na kablówce;)
                                  • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 14:55
                                    a telezakupy mango?
                                    bo wiesz.. lampa solar green mozgła by odmienic dzis Twoje życie
                                    • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:02
                                      O pajączku nie zapominajmy...;)
                                      • istna Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:04
                                        Biiip!! Biiiiip!!!! Znowu się garbisz, Wiju!:)
                                        • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:06
                                          Bo fotel niewygodny!:)
                                          Wij to skoryguje na basenie...
                                          • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:11
                                            .. w pasie sałna soluszyn leżąc?
                                            • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:15
                                              Z urządzeniami pod napięciem nie należy wchodzić do wody...;)
                                              • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:22
                                                skad wiesz? sprawdzałes?
                                                • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:24
                                                  Wij to widział na filmach..
                                                  Bardzo skuteczna metoda pozbawiania życia...
                                                  • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:34
                                                    ja słuszałem tylko o wrzucaniu doi wanny radia lub suszarki do włosów
                                                  • wij.paszczak Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:35
                                                    a nie lepiej kwasu dolać?...
                                                  • ropusznik Re: to może ja barszczyk.. 01.01.06, 15:46
                                                    to do drinka
                                                    a wapna do dołka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka