trudny2002
12.11.02, 08:32
To jest prblem od wielu lat.
Nie , ze chodnik nierówny, albo że odrapana elewacja, ale gołębie.
Właściwie to nie one sama w sobie, ale to że srają gdzie popadnie i jak
leci...
Czy w programie nowego Prezydenta występuje bodaj akapit , który załatwi ten
toaletowy problem?
Ktoś powie że to gówniany temat, może, jednak problem mimo że głównie obraca
się wokół gówna, bagatelny nie jest.
Straż miejska, nawierzchnia płyty Rynku czy drogi z mostów to jakoś da się
załatwić. Nawet długi Miasta wreszcie za ileś tam pokoleń albo się spłaci
albo umorzy, a srające masy gołebi ?
A może wyeliminować sprzedawców karmy w Rynku? W końcu z głodu podobno
jeszcze nikt "kupki nie zrobił"...
trudny