Dodaj do ulubionych

Tussipect - prawie jak adrenalina

    • Gość: ziggy GAZETA REKLAMUJE PROCHY ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 16:19
      • Gość: A Re: GAZETA REKLAMUJE PROCHY ? IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 02.02.06, 16:27
        Bez snesu dla mnie uczyć się w taki sposób. Ja uczę się "normalnie" tzn.
        czekoladka, herbatka, może cola. Prawda jest taka, że jakbym za dużo
        wymienonionych produktów spożył, także miałbym problem ze zdrowiem. Inna
        sprawa, że podczas nauki najważniejszy jest SEN i odpoczynek, a nie kucie przez
        całą noc i całkowite zapomnienie tych treści po egzaminie - tak dowodzą badania
        naukowe.
    • Gość: FreakyMisfit Popularny syrop prawie jak adrenalina IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 02.02.06, 17:55
      Ja tam niczym sobie nie pomagałem na studiach. Nawet kawy nie piję, i zawsze zdałem bez problemu.
    • lilith41 INSTRUKCJA-DZIEKUJEMY ;) 02.02.06, 18:02
      Rozsądek rozsądkiem, ale... jak ktos jedzie 140 km/h też zdaje sobie sprawe z
      niebezpieczeństwa, a mimo to jedzie dalej... Media tak cudownie nagłasniaja
      sprawę... tak, gdyby jakis student nie wiedział- przeżyłam całe studia i jakos
      do mnie to nie dotarło, ale zaraz obrona... ;) W tym przypaku (kolejny raz )
      media robia więcej złego niż dobrego. A producencie tych leków sie ciesza...
      natomiast 1 butelka, 1 opakowanie... To tak, jak z zakazem sprzedaży alkoholu
      nieletnim... na pokaz owszem, a jak to jest naprawde wszyscy wiedzą...
    • Gość: ola skutki uboczne IP: 83.238.122.* 02.02.06, 18:29
      moja znajoma po tussipecei miala takie objawy ze lekarz skierowal ja na
      tomografie mózgu z podejrzeniem nowotworu tego jakze przydatnego studentom
      organu.
      • Gość: juzek A ja od dawna... IP: *.5.15.vie.surfer.at 02.02.06, 18:51
        ...wiem ze studenci,to rodzaj baraniego stada,a Ci z UJ tostado objete ochrona
        przez UNESCO.
    • Gość: Student NIE, NO TO SĄ PO PROSTU JAJA IP: *.umcs.lublin.pl 02.02.06, 18:58
      jak berety, jakby to pewne prymitywna blondyna powiedziala...

      "Kobieta w aptece powiedziała mi, że sprzeda mi jeden syrop, a tabletki w ogóle
      są na receptę. To nie wystarczy, żeby się porządnie przygotować."
    • Gość: student ETI PG moje studiowanie IP: *.mlyniec.gda.pl 02.02.06, 19:07
      Ja tam mam podejscie do studiow nastepujace:
      - w ciagu semestru korzystac ile sie da, imprezy, dziewczyna, sporty - gory,
      plaze, kursy, zlecenia, doswiadczenie zawodowe itd.
      - przed sesja nadrobic zaliczenia
      - w sesji przysiasc tydzien, zakuc, zdac, ciekawe przedmioty zapamietac reszte
      zapomniec

      Dzieki temu mam i studenckie zycie i bedzie dyplom, i moze niektorzy twierdza ze
      potem sa bezmozgi z dyplomem, ale prawda jest taka ze mimo ze studiuje na ponoc
      elitarnym kierunku jakim jest Informatyka na Politechnice Gdanskiej (wydzial
      latajacych siekier...), wiekszosc przedmiotow albo jest malo aktualna albo
      kiepsko prowadzona a z zewnetrznych kursow i internetu czesto wiecej sie da
      nauczyc i przygotowac do zawodu...

      To moj sposob, ale mimo to ze ucze sie semestru w tydzien czy dwa (poza
      projektami) to NIGDY nie potrzebowalem zadnej uzywki, nawet kawy - bo nie pijam
      i chce mi sie od niej spac.

      A studenckie kombinowanie bylo jest i bedzie i watpie zeby to sie kiedykolwiek
      zmienilo... Jedyne co to miec nadzieje ze bedzie z umiarem (chociaz jak czytam
      "6 tabletek, potem przerwa, 6 tabletek, to sam nie wiem co o tym myslec...)

      pzdr
      • sasanka2411 Re: moje studiowanie 02.02.06, 19:14
        Cudownie sie wypowiadacie
        Wspaniali studenci!!!
        Ale zeby cos osiagnoc i czuc sie dowartosciowanym po skonczeniu studiow
        Nalezaloby najpierw zmienic wykladowcow
        Wymagac tego co potrzebne i co rozwija....
        ja mam tylko mature i ciesze sie ze nie musze sie uczyc zbednych .....
        Narazie pracuje
        Trzymajcie sie mlodzi swoich zasad
        Na nauce swiat sie nie konczy!!!!!!
    • Gość: Belfer Kretyństwo - taki artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 19:23
      Kretyństwo - taki artykuł... jednym słowem - w imieniu rzeszy studentów,
      maturzystów, itd. - dziekuję za instruktaż!
      • Gość: gość Re:Ograniczenie ilości pojazdów do jednego/godzinę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 10:41
        Dlaczego?Żeby nie można było się często rzucać pod koła.Wydajność pracy
        umysłowej zwiększały środki poprawiające ukrwienie mózgu i metabolizm tkanki
        mózgowej i pita w nadmiarze kawa.Nie jestem na bieżąco,ale to niesłychanie
        delikatna i nieodwracalna sprawa.Wyspanie i organizacja czasu to o wiele
        istotniejsze.Ten artykuł i koncepcje oraz ograniczenia to pospolite
        przestępstwa.Dystrybucja leków jest oparta na przepisach a nie koteriach.Lek
        działa w tym wypadku na narządy wewnętrzne a pobudzenie(złudzenia) to niewielki
        procent działania.Przy przedawkowaniu może być niebezpieczny w chorobach
        serca,nadciśnieniu,wrzodach żołądka itp.W dawkach powyżej leczniczych zatruwana
        jest między innymi wątroba przez którą przechodzą wszelkie chemikalia.Podatność
        na sugestię jest duża,ale to nie narkotyk i nie musi dochodzić do uzależnienia.
    • Gość: gość Popularny syrop prawie jak adrenalina IP: 195.116.1.* 02.02.06, 23:42
      Jak dzidziusie zwane studentami nie potrafia się nauczyć w cywilizowany i klasyczny sposób to niech zmienia zajęcie... niech sipą wegiel przerzucają a nie uzywają dopingu... Warto pamietac, że kiedy będa juz w wieku produkcyjnym może przyjdzie im skorzystać z porady człowieka...ktory za młodu tez zaliczał sesję na dopingu, a o tym z czym do niego się zwracacie nie ma nawet bladego pojęcia...A może to lekarz, architekt....I na pewno nieźle was wyleczy i zaprojektuje fajny domek...
    • Gość: tussipectka hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 11:58
      no szczerze, to dzieki temu zaliczylam kolejna sesje z rzędu...nie trzeba brac
      15 tabletek, wystarczy mocna kawa, pol aspiryny i 2 tabletki, nie polecam, bo
      kazdy organizam reaguje inaczej i niektorzy faktycznie chodzą roztrzęsieni, ale
      na mnie działa ok, na czym innym mogłabym uczyć się 4 noce z rzędu od 12:00- 6
      rano i nie czuc zmeczenia w ciagu dnia?fakt tylko, ze po tym, jak przestaje
      dzialac ma sie niezły zjazd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka