IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 10:47
Co to za g... od 2 dni siedzę i przygotowuję jakieś papierzyska na przegląd
zarządzania:(((

Kto to wymyślił i po co??? I co miało ułatwić a utrudnia:((
Obserwuj wątek
    • Gość: bill Re: ISO 9001 IP: *.mik.krakow.supermedia.pl 13.11.02, 11:25
      To prawdziwa biurokracja. A w przypadku małej firmy to sobie w łeb strzelić!.
      Mój kumpel zwykł mawiać: "ISO mi zwiso"
    • mtq Re: ISO 9001 13.11.02, 11:27
      Certyfikat jakości...?
      Co zrobił? Ustandaryzował, podejrzewam :-)

      Ale nic o nim nie wiem :-(( Jakbyś chciał 8859 albo 9660
      to bym coś pomógł :-))
    • 013y Re: ISO 9001 13.11.02, 11:35
      No przecież system zarzadzania jakością ma nas do Unii wprowadzić - tak
      twierdzą trenerzy. I dodają delikatnie że sami musimy to opracować, a oni tylko
      pokierują
      • m.in Re: ISO 9001 13.11.02, 17:10
        miałem okazje obserwowac taką kontrolę ISO w firmie
        ruja i poróbstwo - generalnie
        ale bez tego w UE niewiele sie zdziała
        beda jaja, jesli wejdziemy do UE a wiekszośc firm tego ISO miec nie bedzie...

        zbigniewie! na pocieszenie:
        - mamo ja nie chce do szkoły. nauczyciele mnie nie lubia, dzieci sie ze mnie
        śmieją...
        - jasiu musisz! jesteś dyrektorem....
    • olawoy Re: ISO 9001 13.11.02, 19:54
      jestem asystentem jakosci, taaak, otzrymalam ten zaszytny tytul w trakcie
      studiow kiedy moja uczelnie postanowila nas doksztalcic poza lekcjami, ze tak
      powiem...moze ci pomoc?
      • Gość: Zbigniew Re: ISO 9001 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 19:59
        olawoy napisała:

        > jestem asystentem jakosci, taaak, otzrymalam ten zaszytny tytul w trakcie
        > studiow kiedy moja uczelnie postanowila nas doksztalcic poza lekcjami, ze tak
        > powiem...moze ci pomoc?

        Już skończyłem, to nic trudnego tylko niepotrzebna robota !!!

        A co robi asystent jakości? Serio pytam.
        • olawoy Re: ISO 9001 13.11.02, 20:19
          aerio rzecz ujmujac pisze prace magisterska...hihih..a jeszcze bardziej serio i
          uniwersalnie to zajmuje sie tym co na twe barki przerzucila firma, bawi sie w
          opracowanie polityki jakosci w wybranym wcale nielosow zakladzie,
          przedsiebiorstwie...., trapi sie wieczorami nad stosownymi procedurami, wdraza
          te cala jakosc...panie trudna robota, i chyab nie ebde sie w to bawic, ale dla
          praktyki skonna bylam
          :)
          • Gość: Zbigniew Re: ISO 9001 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 20:38
            olawoy napisała:

            > aerio rzecz ujmujac pisze prace magisterska...hihih..a jeszcze bardziej serio
            i
            >
            > uniwersalnie to zajmuje sie tym co na twe barki przerzucila firma, bawi sie w
            > opracowanie polityki jakosci w wybranym wcale nielosow zakladzie,
            > przedsiebiorstwie...., trapi sie wieczorami nad stosownymi procedurami,
            wdraza
            > te cala jakosc...panie trudna robota, i chyab nie ebde sie w to bawic, ale
            dla
            > praktyki skonna bylam
            > :)


            Właśnie olej to olej :)))
            To już lepiej w kiosku Ruchu pracować:))

            Ale żeby z ISO pracę magisterską pisać, na jakiej uczelni jeśli można?
            • olawoy Re: ISO 9001 14.11.02, 12:57
              z iso mozna pisac i prace magisterskie i doktoraty robic i pozniej z tego ponoc
              nawet dobrze zyc mozna. a przynajmniej zapewnie to troche ruchu, a taki kiosk
              to coz kwintesencja ruchu, rzeczywscie rozwaze:)))
              a uczelnia, coz odlegla.
              • 013y Re: ISO 9001 14.11.02, 13:11
                Całkiem, całkiem można żyć.Obowiązkowy audyt raz w roku przynajmniej.Taki audyt
                to koooosztuje.No i większość dużych firm produkcyjnych już ma ISO. Obecnie
                polem do popisu są firmy usługowe-tu się dopiero wprowadza, ale też w
                większości będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka