Dodaj do ulubionych

Pracować w kiosku Ruchu:))

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 17:30
Jak chodziłem do podstawówki miałem takie marzenie pracować w kiosku z
gazetami takim kiosku Ruchu. Można by cały dzień sobie czytać gazetki,
czasopisma a nawet książki:)))
Taki mały pokoik a tyle do czytania i oglądania:))

Mieliście takie dziwne marzenia o pracy w dzieciństwie?
Obserwuj wątek
    • wodnik74 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 17:49
      Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

      > Taki mały pokoik a tyle do czytania i oglądania:))
      >
      > Mieliście takie dziwne marzenia o pracy w dzieciństwie?

      Noo - i powiem Ci, że też przeszłam eta kiosku ruchu, ale raczej ze względu na
      zabawki. A potem przeszłam do marzeń mobilnych i chciałam być kierowcą tira,
      podróżować i spać w samochodzie ... :)))
      • pepperoni78 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 17:56
        wodnik74 napisała:

        > Gość portalu: Zbigniew napisał(a):
        >
        > > Taki mały pokoik a tyle do czytania i oglądania:))
        > >
        > > Mieliście takie dziwne marzenia o pracy w dzieciństwie?
        >
        > Noo - i powiem Ci, że też przeszłam eta kiosku ruchu, ale raczej ze względu
        na
        > zabawki. A potem przeszłam do marzeń mobilnych i chciałam być kierowcą tira,
        > podróżować i spać w samochodzie ... :)))

        Etapu kiosku ruchu nie przechodziłem. Przechodziłem natomiast etapy: kierowcy
        autobusu, pilota samolotu pasażerskiego, aktora, księdza (sic!), nauczyciela,
        więcej grzechów nie pamiętam. A teraz jestem... nie powiem. ;)
        • pepperoni78 PS 13.11.02, 17:58
          Poza tym, żadna praca nie hańbi; byleby uczciwa była.
      • tripis Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 17:57
        Miałem kumpla (starego, old school'owego punka z irokezem)
        który wziął kiosk ruchu w ajencję (w Cieszynie)
        miał sie bardzo dobrze, wszyscy go szanowali
        zwłaszcza lumpy kupujące "brzozową"... ;-)))

        mnie się też marzyło TIR'owanie
        a potem (po linii ;-))) ) chciałem zostac
        muzykiem zawodowym

        ech... marzenia...
        ale było blisko!
        ;-)))))
        • magazyn1 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 18:27
          Kiosk Ruchu to moze nie ale w zwiazku z czytaniem chcialem byc bibliotekarka a
          pozniej nauczycielem geografii a pozniej jeszcze weteryniarzem (kochalem i
          kocham zwierzeta) ale skonczylo sie na kierowcy(ulatwiony wyjazd do Wolnego
          Swiata) i tootay podobna robota.
          Witay Pepperoni! Czy przeczytales juz od poczatku do konca watek:Kazimierz moj
          ulubiony i te duchy przeszlosci? Jakos nie meldowales sie z wykonaniem zadania,
          a obiecales,ze przeczytasz i zameldujesz,czyz nie?

          >"Zeby czytac trzeba pisac:Precz z sygnatoorkami"<
          • pepperoni78 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 20:18
            magazyn1 napisał:

            > Witay Pepperoni! Czy przeczytales juz od poczatku do konca watek:Kazimierz
            moj
            > ulubiony i te duchy przeszlosci? Jakos nie meldowales sie z wykonaniem
            zadania,
            > a obiecales,ze przeczytasz i zameldujesz,czyz nie?

            Przyznam szczerze, że utknąłem w pewnym momencie, ale skoro obiecałem ;)
            Jak tylko skończę, dopiszę coś we wspomnianym wątku. ;)
    • mtq Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 18:22
      Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

      > Jak chodziłem do podstawówki miałem takie marzenie pracować w kiosku z
      > gazetami takim kiosku Ruchu. Można by cały dzień sobie czytać gazetki

      :-))) i oglądać też :-)))

      A z tymi TIRami to ciekawe, bo ja też chciałem takie
      prowadzić (ale szybko mi przelazło)
    • Gość: Zbigniew A ja jeszcze IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 18:30
      Chciałem być kierowcą MPK:)))

      Ale nie mówcie Kubie203:)))
      • kuba203 Re: A ja jeszcze 13.11.02, 22:21
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > Chciałem być kierowcą MPK:)))
        >
        > Ale nie mówcie Kubie203:)))

        Aaaaa, tu Cię mam!!! :)))
    • Gość: Jaxx Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) IP: *.lama.net.pl / 192.168.4.* 13.11.02, 18:48
      A ja najpierw chcialem byc gangsterem (pod wplywem filmu) a potem strażakiem
      (od dzieciństwa byłem piromanem hehe.

      Co do kiosku to też chciałem, ale tylko dlatego by móc zagarniac dla siebie
      wszystkie numery deficytowego wtedy "Małego Modelarza"

      j
    • tosia_ Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 18:55
      Długi czas chciałam być nauczycielem. Teraz za żadne skarby bym nie chciała!
      • mtq Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 18:57
        no a ja jeszcze chciałem być pisarzem a potem muzykiem i
        to mi zostało :-))
        • magazyn1 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 19:02
          A na czym rzniesz mtq mily?
          • mtq Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 19:19
            No jacha że na "garach"
      • magazyn1 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 19:01
        Bo nie kazdy moze byc Lolkiem.Artykul w zeszoltygodniowym "Przegladzie" o
        nauczycielu roku w Polandii.
        Czy zastanawialiscie sie kiedys i w ogole dlaczego rodzaj meski odszedl od tego
        zawodu?
        w mojej podstawowce(nr.11) byla przewaga "Panow".
        W liceum juz rownowaga.A w szkole mojej corki juz "pan" bylo od
        zayebania.Cholera nie pamietam zadnego "Pana".

        >zeby czytac trzeba pisac:precz z sygnatoorkami<
      • dreamlover Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 19:29
        tosia_ napisała:

        > Długi czas chciałam być nauczycielem. Teraz za żadne skarby bym nie chciała!

        Też tak miałam, ale jak przyszło do praktyki, to zabrakło mi cierpliwości ;))
        • kuba203 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 14.11.02, 17:35
          dreamlover napisała:

          > Też tak miałam, ale jak przyszło do praktyki, to zabrakło mi cierpliwości ;))

          Jakiej praktyki?! Byłaś nauczycielką? :)))
    • kathy38 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 13.11.02, 19:27
      A wiesz Zbigniew, że ja dalej zazdroszczę sprzedawcom w kioskach tych gazet na
      codzień. Tak móc je czytać i czytać, za darmo i w dodatku w pracy. :-)
    • rodzina4 Re: Pracować w kiosku Ruchu:)) 14.11.02, 10:13
      Taki kioskarz to był gość. Wszyscy mu się kłaniali, chcąc się wkupić w jego
      łaski. A towar miał bardzo deficytowy: Forum, Tygodnik Powszechny, Krakowską,
      papier toaletowy, mydło, proszek etc..
      Teraz to można mu tylko pozazdrościć, że może sobie pooglądać tyle gołych
      bab...
      pozdr r4
      Na jednej z ulic dochodzących do Placu Centralnego widziałem szyld: MARKET
      RUCH.
    • adam.67 A dlaczego by nie kiosk? 14.11.02, 10:47
      Też uważam, że żadna praca nie hańbi, choć nie każda daje satysfakcję i
      stosowne korzyści materialne. Ale jakoś trzeba żyć.
      Ja np. lubię kontakty z ludźmi, a w takim kiosku to jest dużo możliwości. Byle
      tylko była dobra lokalizacja (wiadomo: odpowiedni obrót handlowy, a poza tym
      jak najmniej lumpów, żebraków i bandziorów... ale to mało realne dziś).
      Jak mnie wywalą z roboty to kto wie, czy nie pomyślę o czymś takim, ale na
      pewno nie w sieci Kolporter ani Ruch - poznałem ostatnio ich zasady
      franchisingu i stwierdzam, że tylko w najlepszych miejscach można jakoś na tym
      zarobić. Poza tym ta wyłączność w zaopatrzeniu... brrrrr, żeby mi ktoś
      dyktował, skąd mam brać towar? Okropne.
      Co ciekawe, moja kobiełka też nie miałaby nic przeciwko takiej pracy. Ale w
      końcu jest specjalistką od spraw książek, czasopism i wydawnictw, i byłaby w
      swoim żywiole.

      A co do innych marzeń z dzieciństwa, ech... szkoda mówić. Były śmieszne,
      zabawne, były...
    • Gość: cykloop Re: sygnaturki i zegar zycia.. IP: 213.171.64.* 14.11.02, 12:19
      Najbardziej pasjonujacym zajeciem kioskarza jest selekcja gazet.Niektore
      kladzie na wierzchu,inne upycha gdzies w czelusciach zaplecza.Pytany o pewne
      tytuly dlugo kreci,ale przyparty do muru w koncu wyciaga inkryminowany
      egzemplarz,trwoznie lustrujac otoczenie.Nigdy-przyznamm- nie mialem odwagi
      zapytac czego i kogo tak sie boi.Moze ktos z tego forum moglby mi na to
      pytanie odpowiedziec?
      A co do marzen zawodowych,to sa one skromne:bardzo chcialbym zostac
      oddelegowany do pracy w ONZ,albo w urzedach UE w Bruxeli....
      <sygnaturki 4ever!!!!
      <jest zegar ze wskazowkami do zycia,huraaaaaaa!
      • pepperoni78 Re: sygnaturki i zegar zycia.. 14.11.02, 12:25
        Ja z kolei wolałbtym pracować w księgarni. Ale nie w talim molochu w stylu
        Empik. W takiej małej, zwykłej, szarej księgarence. Może być samoobsługowa. ;)
    • viking73 Re: Pracować w lesie 14.11.02, 14:45
      Ja jak byłem mały to koniecznie chciałem byc leśniczym i mieć swoją lesniczówkę
      do której by się wchodziło po schodkach tak, żeby można było cały las z góry
      oglądać (nie zastanawiałem się jak by to było technicznie możliwe do
      rozwiązania ale nic to). Niestety - jak większość marzeń z dzieciństwa i to
      prysło.
      • jottka Re: Pracować w lesie 14.11.02, 15:09
        viking, ale ja widzę pewną możliwość realizacji twoich marzeń - nie do końca,
        ale jednak :)

        otóż ty najwyraźniej pożądałeś wież widokowych, jakich mnóstwo w naszym kraju
        na ziemiach dawniej należących do reichu - szczecin, wrocław i okolice, trochę
        się uchowało, głównie te kamienne, ale jakieś resztki drewniane też są.

        no to albo wycieczka, albo wejdź na forumszczecin i poszukaj wątków w wieżami w
        tytule (będą linki do obrazków), albo słynnego wątku skutera 'mój pierszy raz
        (na wieży)'
      • adam.67 Marzenie 14.11.02, 15:11
        prysło... ale czy pozostał Ci sentyment do lasu tak wogóle? Bo mnie bardzo
        ciągnie do lasu,choć nie jestem wilkiem :)
        ja to chciałem mieszkać w leśniczówce, tak w środku lasu, z dala od
        cywilizacji. To też było marzenie...
        • m.in Re: Marzenie 14.11.02, 17:43
          o ile pamietam to vikingowi sentyment do łosi został :)

          ja chciałem miec wiezowiec

          kunaaa!!! dalej chcę!
          • kuba203 Re: Marzenie 14.11.02, 17:46
            m.in napisał:

            > ja chciałem miec wiezowiec

            A ja chciałem mieć tramwaj! :)))
            • pepperoni78 Re: Marzenie 14.11.02, 18:29
              kuba203 napisał:

              > m.in napisał:
              >
              > > ja chciałem miec wiezowiec
              >
              > A ja chciałem mieć tramwaj! :)))

              A ja trolejbus.
            • mikolaj7 Re: Marzenie 16.11.02, 13:29
              kuba203 napisał:

              > m.in napisał:
              >
              > > ja chciałem miec wiezowiec
              >
              > A ja chciałem mieć tramwaj! :)))

              i pewnie jeszcze nim jezdzic po Krakowie ;-))

              taki tramwaj widmo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka