Dodaj do ulubionych

Olimp w Carrefourze

IP: *.poldim.pl 05.02.06, 15:43
Bywa że jadam pseudo-restauracjach w galeriach handlowych. To kompliacja fast
fooda (bo szybko) i resturacji (bo nie trzeba jeść burgerów). Niektóre są
bardzo fajne. Polecam np. taką rybna knajpkę w Galerii. Można kupic wino z
beczułki do tych całkiem całkiem rybek! A rybki palce lizać. Wybaczam
papierowe talerze :-)

Byłem przed chwilą w Carrefurze w knajce Olimp. Zamówiłem mussakę. Oczekałem
się jak mops, ale w końcu dostałem mussakę i komplet sztućców. Wbijam i ...
widelec się wygiął. Myślę sobie "ale widelec". Dostałem drugi i ... znowu się
wygiął. Tym razem podejrzenie padło na mussakę. Nie byłem w stanie wbić noża
do mussaki!

Poszedłem więc z reklamacją a tam co? Towarzystwo się obraziło. Zaczęły się
żądania dowodu osobistego, imienia i nazwiska i nie wiem czego jeszcze. Byłem
głodny, źle obsłużony i nikt mnie nie przeprosił, a tak zwany "szef" zaczął
mnie pouczać, że jak pracuję w handlu to wiem, ze takie rzeczy się zdażają.
Ten wieśniak najnormalniej w świecie mnie zbeształ. Tak to prawda, że "się
zdaża" ale nigdy nie miałem za to pretensji do klienta. Jestem człowiekiem
oanowanym a tu zaczęło mną trząść ze wściekłości.

Poza tym klient zasługuje na to aby potraktować go inaczej niż "klyenta"
który ma czelność mieć pretensje o to iż jego mussaka wymaga piły motorowej
do pocięcia. Przestrzegam, nachalna obsługa typu hiperkmarketowego, mussaka
wyrwana z trotuauru. Czy ktoś wie kto jest właścicielem tego "czegoś"?

Obserwuj wątek
    • maximus1982 Re: Olimp w Carrefourze 05.02.06, 16:02
      godne rozwiniecia watku. Proponuje puby i restauracje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka