Dodaj do ulubionych

Podziękowania od Radnego

15.11.02, 11:16
Wczoraj w swojej skrzynce znalazłem następujący list:

"Serdecznie Dziękuję za wybór mojej osoby na Radnego Dzielnicy 77* ludziom,
którzy oddali swój głos w wyborach, a osoby, które nie głosowały będę starał
się swoją pracą przekonać, że był to słuszny wybór".

Z poważaniem Radny Dzielnicy 77*
Jan Nowak*


Nie głosowałem na Radnego. Z jego listu wyciągam dwa wnioski:

1. Radny uważa, że wszyscy, którzy głosowali - oddali głos właśnie na niego.
2. Radny uważa, że ci, którzy nie głosowali dobrze zrobili.

Albo ja mam trudności ze zrozumieniem zdań w języku polskim.

*Dane Radnego oraz numer dzielnicy zostały dla dobra ogółu zmienione.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Podziękowania od Radnego 15.11.02, 11:38
      no nie można poważnie traktować człowieka, który pisze o sobie per 'wybór mojej
      osoby' :))
    • adam.67 Re: Podziękowania od Radnego 15.11.02, 11:48
      Ciekawe, skąd Pleno Titulo Radny wie, że jesteś mieszkańcem jego dzielnicy i
      skojarzył ten fakt z Twoim adresem mailowym???
      Toż to nie jest zwyczajny radny. To superradny, jakiś mix Supermana i
      Stirlitza !!!

      Ja bym chyba w wolnej chwili odpisał na taki email. Jeszcze nie wiem co bym tam
      napisał, ale chyba bym był bardzo złośliwy... trzeba by napisać mu o głosowaniu
      na innego kandydata. I poprosić o podanie źródła pochodzenia informacji o
      adresie poczty.

      Ha, a może skierować zapytanie do Państwowej Komisji Wyborczej o legalność tego
      typu działań? Na pewno legalne, choć na granicy bezczelności.

      Ogólnie, czasy się zmieniają. Nowoczesny marketing i reklama...
      • viking73 Re: Podziękowania od Radnego 15.11.02, 11:57
        To w skrzynce na listy analogowe. Radny mieszka w moim bloku tylko w innej
        klatce. List był formie druku bezadresowego - każdy mieszkaniec go dostał.
        Powinienem to był uściślic w pierwszym poście.
        • adam.67 Wrzutki (a może "wrzódki" - od wrzodów) 15.11.02, 12:03
          viking73 napisał:

          > To w skrzynce na listy analogowe. Radny mieszka w moim bloku tylko w innej
          > klatce. List był formie druku bezadresowego - każdy mieszkaniec go dostał.
          > Powinienem to był uściślic w pierwszym poście.
          chyba, że tak.
          Ale i tak Twoje uwagi są zasadne.
          Mnie wrzucili jakiś czas temu do skrzynki kolorową pocztówkę z Gniewomirem
          Kokosz-Ruczyńskim, czy jakoś tak ;)
          Ale moje dziecko miało frajdę... posżły w ruch pisaki, długopis i śrubokręty.
          Mój synek uwielbia takie zabawy. Z pocztówki zostało tylko wspomnienie

          miłego dnia
          • bluetab70 Re: Wrzutki (a może 'wrzódki' - od wrzodów) 15.11.02, 22:50
            adam.67 napisał:

            >> Mnie wrzucili jakiś czas temu do skrzynki kolorową pocztówkę z Gniewomirem
            > Kokosz-Ruczyńskim, czy jakoś tak ;)

            No co ty, Gonzo, Gniewko do równoległej klasy w Sobku chodził!! A ty,
            bluźnierco, nie dość, że nie głosowałeś, to jeszcze
            narodowochrześcijańskodemokratycznyczyjakośtaki wizerunek naraziłeś na łaskę i
            niełaskę małoletniego gadziora uzbrojonego w pisaki???
            Pzdr.
            B

            PS. Wybiórczą mam, dzięki za info
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka