m-garfield 26.11.02, 23:54 Jest rok 2022. Jaki bedzie Kraków? Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: basiek Re: Kraków za 20 lat IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 00:16 może będzie wreszcie Nowe Miasto.....a tak poza tym mam nadzieję, że zbyt wiele się nie zmieni :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
behemoot Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 00:26 Gość portalu: basiek napisał: > może będzie wreszcie Nowe Miasto.....a tak poza tym mam nadzieję, że zbyt wiele > > się nie zmieni :)))) A ja wlasnie mam nadzieje ze wiele sie zmieni. pozdrav Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basiek Re: Kraków za 20 lat IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 00:27 a co szczególnie Ci się nie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Re: Kraków za 20 lat IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 15:26 Wysiadam na Nowym Dworcu z TGV Warszawa-Kraków-Praga,wchodzę na wielki ,nowoczesny plac przed Dworcem,tam krakowska galeria handlowa jak paryska La Fayette ,jem coś w restauracji na placu,obok ślizgawka jak na nowojorskim Rockefeller cente,zjeżdżam ruchomymi schodami na przystanek szybkiego tramwaju i jadę do Nowej dzielnicy - Tyniec.Po drodze spotykam kumpla ,który przyleciał bezpośrednio z Nowego Jorku i jedzie na kongres do Cracow Expo & Congress Center w Nowej Hucie.Tam jutro pojadę na wystawę obrazów Picassa a pojutrze mój wnuk pójdzie na koncert Jean Michela Jearra juniora w wielkiej hali widowiskowej tego centrum.Na dworcu spotykam grupę Japończyków ,którzy przyjechali na Festiwal Pendereckiego i łażą teraz po starym Krakowie po małych restauracjkach i kawiarenkach,zostawiając kupę jenów,a ich kumple pracują w krakowskim centrum wysiokich technologii i w krakowskiej ,znanej na całym świecie ,Szkole Filmowej.Codziennie rano na dworzec przyjeżdżają tysiące ludzi ze Śląska,Warszawy do pracy w krakowskich firmach komputereowych,medialnych,biotechonolgicznych,mnóstwo Rosjan i Ukrainców spotyka się z Niemcami,Belgami,Hiszpanami i Francuzami w krakowskich wyższych uczelniach a potem chodzą sobie na Kazimierz czy do Nowj Huty ,aby w postprzemysłowych galeriach i restauracjach popijać coś i podjadać. To na razie na tyle,cdn.... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 15:39 Gość portalu: Marzyciel napisał: > Wysiadam na Nowym Dworcu z TGV Warszawa-Kraków-Praga,wchodzę na > wielki ,nowoczesny plac przed Dworcem,tam krakowska galeria handlowa jak > paryska La Fayette ,jem coś w restauracji na placu,obok ślizgawka jak na > nowojorskim Rockefeller cente,zjeżdżam ruchomymi schodami na przystanek > szybkiego tramwaju i jadę do Nowej dzielnicy - Tyniec.Po drodze spotykam > kumpla ,który przyleciał bezpośrednio z Nowego Jorku i jedzie na kongres do > Cracow Expo & Congress Center w Nowej Hucie.Tam jutro pojadę na wystawę obrazów > > Picassa a pojutrze mój wnuk pójdzie na koncert Jean Michela Jearra juniora w > wielkiej hali widowiskowej tego centrum.Na dworcu spotykam grupę > Japończyków ,którzy przyjechali na Festiwal Pendereckiego i łażą teraz po > starym Krakowie po małych restauracjkach i kawiarenkach,zostawiając kupę > jenów,a ich kumple pracują w krakowskim centrum wysiokich technologii i w > krakowskiej ,znanej na całym świecie ,Szkole Filmowej.Codziennie rano na > dworzec przyjeżdżają tysiące ludzi ze Śląska,Warszawy do pracy w krakowskich > firmach komputereowych,medialnych,biotechonolgicznych,mnóstwo Rosjan i > Ukrainców spotyka się z Niemcami,Belgami,Hiszpanami i Francuzami w krakowskich > wyższych uczelniach a potem chodzą sobie na Kazimierz czy do Nowj Huty ,aby w > postprzemysłowych galeriach i restauracjach popijać coś i podjadać. > To na razie na tyle,cdn.... łojezu. bardzo ładna wizja. tylko jak w 20 lat zamienić prowincję w metropolię... za 20 lat to nawet Warszawa tak nie będzie wyglądała... niemniej podoba mi się. do zobaczenia za 20 lat w Cracov Expo Center... Odpowiedz Link Zgłoś
tomcrac Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 20:41 Dzieki Marzycielu! Mysle, ze jezeli ze sceny krakowskiej znikneloby politykierstwo, a zaczela sie prawdziwa praca, Twoje i wielu osob marzenia spelnilyby sie. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 20:45 tomcrac napisał: > Dzieki Marzycielu! Mysle, ze jezeli ze sceny krakowskiej znikneloby > politykierstwo, a zaczela sie prawdziwa praca, Twoje i wielu osob marzenia > spelnilyby sie. > Masz całkowitą rację! Tylko że Polacy taki naród, że gadać lubią, a robić się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Kraków za 20 lat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.02, 11:39 hahaha, jakieś kompleksy...? LOL, to było dobre! ;)LOL! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Kraków za 20 lat 04.04.18, 16:51 A największe jaja, Moi Drodzy, że to wszystko w zasadzie się sprawdziło - no, może z wyjątkiem tramwaju do Tyńca ;-P Pozdrawiam - to ja, joseph.007, w nowym od lat wcieleniu Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kraków za 20 lat 04.04.18, 19:01 cóż... pisałem Ci kiedyś, że się znamy, nie tylko z forum ;) styl zmienia się niezmiernie trudno - za to inteligencji (zwłaszcza tej wysokiej) nie da się zmienić w ogóle :))) co do sprawdzenia przepowiedni - część zawarta była w pierwszym programie wyborczym Majchrowskiego, część była przewidywalna, nie mniej - tak czy siak - czapki z głów przed naszym forumowym Wajdelotą! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Kraków za 20 lat 23.05.18, 20:05 Dziękuję za miłe słowa, choć akurat w tzw. dzisiejszych czasach krzyknięcie do kogoś: "Ty Wajdeloto!" w niektórych kręgach zbliżonych do określonych kół mogłoby zostać zrozumiane opacznie. Pisałeś mi kiedyś, przy okazji walki z mazurskim eurosceptycymem, że do końca życia mam darmowy wstęp na wszystkie Twoje imprezy. Czy gwarancja ta się nie przedawniła (o imprezy chodzi, nie o płacenie, rzecz prosta, bo to zawsze i niejako z definicji się przedawnia)? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel cd Re: Kraków za 20 lat IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 17:29 Rano,po śniadanku na tarasie z widowkiem na Wawel,i oglądając Europejski Kanał TV z Krakowa, pojadę sobie samochodem do stacji metra Tyniec,zjadę na dół i pojadę metrem do Centrum Metropolitalnego w Nowej Hucie.Tam ,na 17 piętrze sympatycznego wieżowca z widokiem,z jednej strony na Stary Kraków z drugiej na Tatry będę zarządzał sprawami firm od Tajwanu do Kanady.W przerwie pójdę sobie do nowego magistratu,ulokowanego w starych budynkach CA HTS,aby na otwarciu wernisażu nowoczesnej rzeźby spotkać nowego prezydenta Krakowa i szefa jakiejś tam komisji Unii Europejskiej,której siedziba też się w Krakowie znajduje.Po pracy spotkanie z wnukami w Muzeum Nowoczesności,gdzie moje "bąki" zobaczą na włąsne oczy wahadło Foucoulta,rurkę Toricellego a także oglądną krótki film o najnowszej historii Polski.A następnego dnia .... CDN Odpowiedz Link Zgłoś
gregry Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 17:56 I właśnie z powodu takich wizji mnożących się w przerażonych oczach Warszawiaków, Kraków nie rozwinie się wcale. Już oni się o to potrafią starać. Nie musi być aż tak bajkowo jak opowiadasz. Ważne, żeby było średnio. Jeszcze polscy mieszczanie nie dorośli do tego, by być dumnymi z cudzego polskiego miasta. Wolą być dumnymi z tego, że byli za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Kraków za 20 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.02, 18:45 zwariowaliscie z tym Tyncem? rece precz od Tynca! Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 20:50 Gość portalu: lili napisał: > zwariowaliscie z tym Tyncem? > rece precz od Tynca! musieliby wyciac pare drzew :)) Odpowiedz Link Zgłoś
martolka Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 19:13 ja jako Warszawianka (za co zaraz oberwę pewnie) zaryzykuję i zasugeruję coś innego - Krakowa nie będzie ponieważ w tym miejscu zostanie usypany ogromny kopiec dla papieża Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 20:50 martolka napisała: > ja jako Warszawianka (za co zaraz oberwę pewnie) zaryzykuję i zasugeruję coś > innego - Krakowa nie będzie ponieważ w tym miejscu zostanie usypany ogromny > kopiec dla papieża a kolejka linowa polaczy jego wierzcholek z budynkami agh!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 20:52 mikolaj7 napisał: > martolka napisała: > > > ja jako Warszawianka (za co zaraz oberwę pewnie) zaryzykuję i zasugeruję c > oś > > innego - Krakowa nie będzie ponieważ w tym miejscu zostanie usypany ogromn > y > > kopiec dla papieża > > a kolejka linowa polaczy jego wierzcholek z budynkami > agh!!! > Ze stacją przesiadkową na Salwatorze przy pętli tramwajowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bicz Boży tylko z szacunkiem.. IP: 213.171.64.* 13.12.02, 14:06 mikolaj7 napisał: > martolka napisała: > ja jako Warszawianka (za co zaraz oberwę pewnie) zaryzykuję i zasugeruję c > oś innego - Krakowa nie będzie ponieważ w tym miejscu zostanie usypany ogromn > y > kopiec dla papieża > > a kolejka linowa polaczy jego wierzcholek z budynkami agh!!!> Pisze sie AGH ,a nie agh!A matołka z warsiawy z wiekiem oduczy się seplenienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor_Hiszpan Och - kopiec. Koniecznie IP: centrum:* / *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 23:02 Największy na Świecie - to pewne. Nawet, gdyby Papież był przeciw, to w razie czego okaże się, że jest masonem i nikt go nie będzie pytać o zdanie.Tak to widzę martolka napisała: > ja jako Warszawianka (za co zaraz oberwę pewnie) zaryzykuję i zasugeruję coś > innego - Krakowa nie będzie ponieważ w tym miejscu zostanie usypany ogromny > kopiec dla papieża Odpowiedz Link Zgłoś
tosia_ Re: Kraków za 20 lat 27.11.02, 20:05 A mnie się ta wizja podoba! A czy realna... pomarzyć nie można? :) Ale dołożyłabym do niej jeszcze pięknie zagospodarowane bulwary nad nareszcie czystą Wisłą jako nowe ulubione miejsce spacerów mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Re: Kraków za 20 lat IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 21:19 A następnego dnia znowu ,po śniadanku z widokiem i oglądem,i znowu z dojazdem do stacji kolejki / to po to ,żeby do centrum nie wjeżdżać samochodem/ pojadę sobie na Gzregórzki,gdzie w starych,poprzemysłowych obiektach rzeźni spotkam się z kumplami z Francji,którzy przyjechali na wielką konferencję naukową i zjemy sobie tam dejeuner,przy okazji oglądniemy multimedialny pokaz sportowy i powtórkę meczu z ligi mistrzów pomiędzy wielokrotnym zwycięscą FC Wisła Kraków a Realem Madryt.Byc może zaproponuje im bilety na środowy mecz Cracovii z Barceloną albo ,w nastepną środę mecz Hutnika z Olimpique Marsylia.Szybkim RERem przejedziemy przez centrum i znajdziemy się na placu Unii Europejskiej ,gdzie dawniej stała WSK.Tam zrobimy zakupy a dzieci pobawią się w centrum rozrywki.Na kolację znowu umówimy sie na Bulwarach Wiślanych,gdzie wśród kafejek i restauracyjek rozbrzmiewał będzie różnojęzyczny tłum.Po sutej kolacji zadowolony kierowca taksówki po angielsku i francusku objasniał będzie Kraków nocą.Może zechce nam się wyjechać na Kopiec Kościuszki skąd zobaczymy nowe wspaniałe obiekty Krakowa - Congres & Expo Center , Muzeum Sztuki, Wielką Halę WIdowiskową i krakowski "Manhatan".Po drodze miniemy oświetlone Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ,do której iśc będą tłumy pielgrzymów,z któych część nocować będzie w Krakowskim Domu Pielgrzyma im.kardynała Macharskiego. CDN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojo Re: Kraków za 20 lat IP: *.kra.cdp.pl / *.crowley.pl 27.11.02, 21:42 Wizje nie powiem całkiem sympatyczne. Proponuje wydrukować je wszystkie, zalutować w mosiężnej tubie i otworzyć za lat dwadzieścia. Jeśli wtedy jeszcze będzie ktoś kto to przeczyta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel cd Re: Kraków za 20 lat IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 23:58 A następnego dnia,a będzie to niedziela ,po śniadanku w ogrodzie,takim małym,paroarowym, pójdziemy do kościoła ojców Benedyktynów i tak usłyszymy przepiękne chóry gregoriańskie.I będą tam także goście z całego świata,i będą klaskać.A potem pojedziemy do Niepołomic,tam w naturze zobaczymy prawdziwe żubry.Na obiad zabiorę dzieci /pardon wnuki/ na ostatnie ,25 pietro najwyższego wieżowca na krakowskim "Manhatanie".Z panoramicznego okna rozpościerał sie będzie wspaniały widok - najpierw stare tereny po HTS - teraz nowe obiekty biurowe,handlowe i usługowe,nowe galerie,muzea i to takie nowoczesne,studia teleewizyjne ,studia nagrań - potem duzo,dużo zieleni,potem stara zabudowa Nowej Huty - bardzo obecnie modna,gdzie mieszka bohema nie tylko krakowska ale i z całej Polski,a nawet świata.Wśród aktorów ,poetów, malarzy, reżyserów i scenarzystów mnóstwo studentów i studentek - tych najpiekniejszych w Polsce - Krakowianek.Wśród tej zieloności widac trzy wielkie, nowoczesne , obecna na nowych widokówkach z Krakowa obiekty - Expo Center,Hala Widowiskowa,Nowy stadion,i wreszcie znane w całej Europie Muzeum Nowoczesności, z unikalnym działem Historii Upadlego Socjalizmu.Wokół,mimo szerokich tras nie widać wiele samochodów,ludzie wolą jeździć metrem,tramwajem i kolejką,a najchętniej rowerem i takim czymś jakby hulajnoga - dzieci nazywają to ginger. Potem widać Stary Kraków - wieże kosciołów ,Wawel,kopiec Kosciuszki . Przed nowoczesną zabudowę Nowego Miasta - Cracow Tishman Center ,zwane Światowym Centrum Cierpliwości Inwestora - hotele,galeria itd.Ale dzieciaki najbardziej lubią ślizgawkę i wielkie przedświąteczne dekoracje - choinkę dużo,dużo wiekszą niż w Nowym Jorku.A na Rynku Głównym wielkie Targi Bożonarodzeniowe,znane na całym świecie,większe nawet od Norymberskich.Na Rynku i w okołorynkowych uliczkach pełno stoisk,pełno gości z całego świata.Setki hoteli i restauracji pracuja na nich i tysiące ludzi- mieszkańcó Krakowa.I dzieki temu w Krakowie nie ma bezrobocia,a tysiące ludzi dojeżdżają z okolicznych miejscowości a dziki szybkiemu połączeniu także ze Śląska.Zresztą ruch jest w dwie strony bo Kraków staje się najmodniejszym miejscewem do mieszkania także dla kadry kierowniczej ze Śląska.W dali widać Balice i nowe,europejskie centrum logistyczne,wielki zespoł stoków,magazynów ,centrów przeładowczych.Balice,obok Okęcia są najważniejszym lotniskiem Polski,mamy połączenia z całym światem,a dzieki temu w Krakowie lokuje sie coraz więcej światowych firm,tutaj mają swoje regionalne centra.Powstają w Krakowie nowe szkoły i uczelnie, a ich absolwenci znajdują pracę już na 2 roku.Dzieki bardzo sprawnej Policji na ulicach i w parkach mozna chodzić do białego rana ,ryzykując jedynie przeziębienie i awanturę w domu. CDN Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Kraków za 20 lat 28.11.02, 00:26 Gość portalu: Marzyciel cd napisał: >Dzieki bardzo sprawnej Policji na ulicach i w parkach mozna > > chodzić do białego rana ,ryzykując jedynie przeziębienie i awanturę w domu. > to mi sie podoba!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Kraków za 20 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.02, 01:57 Mam taka ksiazke ze zdjeciami Krakowa z lat 30.Miasto konczylo sie na placu Inwalidow,Nowym Kleparzu,Rondzie Mogilskim i Debnikach.Budynki z lat 20-30 to byla dobra,gustowna architektura.Nowe dzielnice budowane byly wg zalozen "miasta ogrodu" (osiedle Oficerskie,plac Axentowicza,) miasto mozna bylo przejsc na piechote,co nie zmienia faktu,ze bylo centrum intelektualnym i kulturalnym o europejskim poziomie. po jaka cholere chcecie robic z tego miasta kolejnego molocha ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomcrac Re: Kraków za 20 lat 28.11.02, 07:29 > po jaka cholere chcecie robic z tego miasta kolejnego molocha ? W polskich realiach juz jest molochem i jakos nie widze przeciwskazan, o ile dlaszy rozwoj pojdzie w strone wizji przedstawionych przez Marzyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Kraków za 20 lat 28.11.02, 11:03 Gość portalu: lili napisał(a): > Mam taka ksiazke ze zdjeciami Krakowa z lat 30.Miasto konczylo sie na placu > Inwalidow,Nowym Kleparzu,Rondzie Mogilskim i Debnikach.Budynki z lat 20-30 to > byla dobra,gustowna architektura.Nowe dzielnice budowane byly wg zalozen > "miasta ogrodu" (osiedle Oficerskie,plac Axentowicza,) > miasto mozna bylo przejsc na piechote,co nie zmienia faktu,ze bylo centrum > intelektualnym i kulturalnym o europejskim poziomie. > > po jaka cholere chcecie robic z tego miasta kolejnego molocha ? bo zmienily sie troche czasy ? zreszta, zeby Krakow byl miastem ogrodem musilibysmy zaczekac, az urosna nowe drzewa.. nie wiem, czy dwadziescia lat by wystarczylo... Odpowiedz Link Zgłoś
tomcrac Re: Kraków za 20 lat 28.11.02, 07:25 > >Dzieki bardzo sprawnej Policji na ulicach i w parkach mozna > > chodzić do białego rana ,ryzykując jedynie przeziębienie i awanturę w domu > > > > to mi sie podoba!! wlasnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: picipolo Re:nie kraków tylko.. IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 07:49 sian ho dzielnica pekinu. pozdrawiam picipolo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Kraków za 20 lat - CD IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 19:56 Nad Krakowem 28 listopoada 2022 roku wstaje kolejny wspaniqły dzień.Słońce podnosi się nad dawną Nową Hutą,zwaną " krakowskim Manhatanem",poprzez gustowne wieżowce promienie dochodzą do starego miasta.Jest pięknie,polewaczki czyszczą płytę Rynku Głównego a gastarbaiterzy z Berlina i Frankfurtu wynoszą z pięknie utrzymanych tysięcy szergów małych domków z ogrodami posegregowane śmieci.W gazetach inoformacje o nowych inwestycjach w Krakowie ,a to ,że Metro Goldwyn Mayer przenosi tutaj swoją europejskją bazę,a to,że Citybank w Krakowie lokuje swoje centrum regionalne.Redaktor Naczelny Gazety Wyborczej Wojciech Pelowski dyskutuje z Szefową działu miejskiego - Magdą Kursą o artykule na temat uroczystości wręczenia medali europejskich dla byłego rektora AGH i byłego prezydenta Krakowa Andrzeja Gołasia,dla byłego rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego i byłego prezydenta Krakowa jacka Majchrowskiego i dla byłego prezydenta miasta i byłego posła do parlamentu Unii Eurpoejskiej Józefa Lassoty.Potem na zaproszenie nowego prezydenta miasta ,wybranego zdecydowaną większośćią w pierwszej turze wyborów Jana Stanisława Nowaka-Kowalskiego spotykają się na uroczystym przyjęciu w salach nowego magistratu w Nowej Hucie. W Dzienniku Polskim nowy redaktor naczelny GEG obiecuje,że jego gazeta będzie njlepszym dziennikiem regionalnym nie tylko w Europie ale i w całym świecie.NA oststniej stronie komentarz polityczny byłego posła a obecnie ambasadora Rzeczpospolitej Jana Rokity.Obok krótka informacja o przeniesienie w stan spoczynku polskiego charge d'affair ambasady na Seszelach - Zbigniewa Fijaka. Wieczorem wszyscy spotykają się na uroczystym koncercie Filharmoników Krakowskich w nowym gmachu Filharmonii Krakowskiej.Grono biznesmenów dyskutuje o ,przedrukowywanym we wszystktkich światowych czasopismach finansowych artykule znanego komentatora ekonomicznego Toma Pruska>to nowa wizja ekonomiczna świata,świata z nowym centrum w sercu starej Europy. A ja zmęczony po ciężkim dniu siadam sobie w fotelu przed rozpalonym kominkiem ,popijam wspaniałe wino z krakowskiego Domu Wina,która to firma przejęła najlepsze winnice we Francji i Hiszpanii i sięgam po stare kalendarze.Czytam rocznik 2002 ,otwieram na stronie z datą 28 listopada czwartek i dziwię się ,że byłem takim pesymistą. CIĄG DALSZY NIE NASTĄPI,A SZKODA ...... Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Kraków za 20 lat - CD 28.11.02, 20:11 Gość portalu: Marzyciel napisał(a): > > CIĄG DALSZY NIE NASTĄPI,A SZKODA ...... wiesz, powiem Ci, ze wizje wspaniale, ale nawet zbyt wspaniale :)) taka idylla nie moze istniec, jak to czytalem to czulem sie troche tak, jak na poczatku lektury 'nowego, wspanialego swiata', tam tez nie bylo widac glebszych problemow od razu :)) troche chyba sie zapedzilem w domyslach, ale tak mi sie skojarzylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
brambor2 Kim jesteś Marzycielu ? 28.11.02, 20:26 Kim jesteś Marzycielu ? Czytałem twoja powieśc futurystyczną w odcinkach i bardzo mi sie podobała. Dodałbym to i owo,ale w takim Krakowie aż chciałoby się żyć.Czytając Twoje zapiski stwierdzam ,że dobrze znasz realia obecnego Krakowa,ludzi,pomysły. Kim jesteś Marzycielu ,może razem cos sie uda wymarzyć ! Odpowiedz Link Zgłoś
d.to Realista 28.11.02, 22:13 Oto nastał rok 2023. Świat jest wspaniale zinformatyzowany i opływa w luksusach dnia powszedniego. Taka ważna chwila, nowy rok, a ja w delegacji w Krakowie. Jadę swoim pancernym BMW od strony Nowej Huty. Mam zrobić reportaż na temat obchodów nowego roku na tle dzielnic biedoty: Nowej Huty, Podgórza ,Bronowic i innych. Przejeżdżam ulicami byłego imperium stalowego. Widzę ludzi pijanych, zaniedbanych, kopulujących na dworze w środku nocy. Widzę małe dzieci jak wstrzykują sobie coś w rękę jednocześnie grając w jakąś grę na znalezionym na wysypisku używanym laptopie. Inwestujący kiedyś w swoją fabrykę rosyjski król wódki zrobił z tego miata swojego prawdziwego klienta. Jadę dalej, zaczęło się to czego się spodziewać mogłem, ruszyli za mną pijani młodociani przestępcy a od drugiej strony widziałem zbliżający się ubiegłowieczny pojazd silnikowy. Chcąc wybrnąć z sytuacji uniosłem się trochę wyżej i w ten sposób uniknąłem zderzenia. Dalej postanowiłem prowadzić reportaż z powietrza. Za mną w lusterkach widać tradycyjne sztuczne ognie unoszące się nad Krakowem oraz różnokolorową mgłę zabarwioną wielowymiarowym projektorem. Czas mi zawracać w tym kierunku, ale jeszcze muszę odwiedzić jedno miejsce. Ach... Czemu muszę być akurat dziś w pracy. Niestety :( ,Takie życie - albo pracujesz 24 godziny na dobę albo dzielisz los byłych, hehe śmiesznie to wypowiadać, "Krakowian". Jestem teraz nad Podgórzem, tu lecąc obok sanktuarium przepełnionego tłumem bynajmniej nie modlącym się, zauważam jakiś błysk.. Uf, o mało nie dostałem jakimś pociskiem przeciwlotniczym, dawno wycofanym przez wojsko. Na szczęście systemy reagują w moim BMW doskonale. W wokół sanktuarium pełno ludzi, wznoszą ręce do góry ale bynajmniej nie do Boga - raczej trzymają w jednej ręce butelkę wódki, a drugą wygrażają mi. Muszę jeszcze sfilmować to co dzieje się w Krakorcie i na tym koniec. Będę mógł w końcu wrócić do mojego męża i naszych dzieci do Warszawy. Kraków (ja potrafię jeszcze używać tej nazwy ,ale młode pokolenie zna już jedynie Krakort lub Krakfort) jest otoczony wysokim 10 metrowym szklanym murem. Mur okala cały stary Kraków od alei aż po Trasę centralną i Wisłę. Dramatycznym wydarzeniem, dla upadającego już zresztą wtedy zmarginalizowanego i odciętego od wszelkich inwestycji Krakowa , było odkrycie, podczas budowy metra, wydajnego paliwa stałego, nie spotykanego nigdzie indziej na świecie. Niewielkie jego ilości przetworzone w nanosilniki potrafią działać niesłychanie wydajnie. Prace odbywały się pod nadzorem rządu. Wydobywano wielkie ilości, ciągle utrzymując doskonałą kontrolę nad substancją zabytkową Krakowa. Złoże znajdowało się centralnie pod starym miastem, w bezpośrednim sąsiedztwie Wawelu i pod samym Rynkiem Głównym.. Wydobycie wymagało zatrudnienia najlepszych Śląskich górników inżynierów. Mieli oni zadbać o bezpieczeństwo zabytkowego śródmieścia. Pewnego dnia nastąpiło tąpnięcie. Zapadła się część Grodzkiej wraz z otaczającymi ją budynkami w obrębie 30 metrów. Nadwątlona substancja konstrukcyjna stanowiła bezpośrednie zagrożenie dla znajdującego się przecież w niedalekiej odległości Rynku oraz Wawelu. Nie czekano długo z decyzją. Postanowiono przenieść Wawel, wraz z Rynkiem Sukiennicami oraz zabytkowymi kamienicami, kościołami i wszystkim co dla nas Polaków cenne. Padło niestety na Warszawę, że to niby najbliższe Królom miejsce. Nie było tu gdzie tego wstawić więc stoi teraz to na polach koło wielkiego Radomia zwanego warszawskim manchatanem. Po tych zabiegach otoczono Kraków wielkim murem i usunięto resztę nawierzchni, która mogła się zawalić. Teraz to jedno wielkie wykopalisko. Nie wolno dopuścić do tego, by substancja dostała się w ręce motłochu, bo przed przetworzeniem jest silnym środkiem psychotropowym. Skradziona niewielka jej ilość do tej pory jest w rękach Mafii rozprowadzającej ją wśród oblegającego mur śmierdzącego krakowskiego motłochu. Są na prawdziwym głodzie. Nawet niewielka ilość potrafi doprowadzić człowieka do bycia prawdziwym zombie. Największym problemem było przeniesienie kładących się krzyżem na rynku i Wawelu ostatnich niedobitków z UJ (nie można było doprowadzić do powodowania złej opinii publicznej). Uj zostało zlikwidowane w 2012, a co mądrzejsi zdążyli się przekwalifikować na system nauczania wspaniałego znanego w całym świecie uniwersytetu WarszawskoŁódzkiego. W południowej części Krakowa, w miejscu gdzie stał kiedyś Wawel, znajduje się teraz niewielkie Osiedle bogatych Ślązaków, którzy zdecydowali się zamieszkać w Krakorcie. Są to przeważnie inżynierowie oraz Dyrekcja. Aby Pracować w Krakforcie trzeba być dobrze wykwalifikowanym inżynierem górnikiem i pracować fizycznie. Teraz wszyscy jeszcze są na ulicach i świętują hucznie nowy 2023 rok. Czas mi lecieć do Warszawy. Ehhhh nie chciał bym żyć tak jak oni, (w otoczeniu zwierząt za szklaną szybą a jednocześnie samemu pozostając w zamkniętym akwarium). Wracam do mojej wielkiej pięknej Warszawy. W mojej dzielnicy we Wrocławiu mam ciepły stylowy domek gdzie czekają na mnie mój syn moja córka i mój mąż Adam. Chciał bym już być razem z nimi... Przeleciałem obok nadajnika satelitarnego ustawionego na szczycie kopca Kościuszki udając się w stronę Warszawy. Ktoś, ze stacjonującej w lesie wolskim 1000000 osobowej jednostki szybkiego rażenia NATO, machał mi gdy przelatywałem nad kolejnym nadajnikiem ustawionym na Piłsudskim. Już za tymi wzgórzami będę w stolicy, przelecę tylko nad pięknym Śląskiem i już jestem w mojej dzielnicy Wrocławiu :))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albion Wolę Marzyciela IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 22:20 Eskapistyczna wizja upadłego miasta.Straszne,brrr..... Zdecydowanie wolę wizję Marzyciela.Może sie uda ? Jak to zrobić ,Marzycielu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaracz Re: Realista IP: *.czyzyny.net.pl / *.czyzyny.net.pl 28.11.02, 23:09 d.to napisał: <...> Sugerujesz, ze w Polsce w 2020 roku zalegalizowane beda zwiazki i malzenstwa gejowskie? To skad wzieliscie corke?!;> pozdr Jaracz Odpowiedz Link Zgłoś
brambor2 Re: Kraków za 20 lat 29.11.02, 11:11 Jeszcze nraz ,wolę Marzyciela !!! Marzycielu ,odezwij się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Re: Kraków za 20 lat-Antywizja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 11:43 Rok 2022,listpad,wychodząz ze zdezelowanego,zimnego pociagu osobowego/ pospieszne i expresy nie chodzą bo sie nie opłaca,a o InterCity juz wszyscy zapomnieli/ wchodzę brudnymi torami na ropadającą się płytę nad dworcem.Na płycie ogromna kolejka do taksówek,co chwila podjężdża jakaś i kierowca krzyczy - do Huty za stówę.Po godzinie czekania jadę do Tyńca.Mijam odrapane kamienice ,gdzie mieszkają za niewielki czynsz kwaterunkowi mieszkańcy,część kamienic zaznaczonejest do rozbiórki,ale dalej mieszkają ludzie.Jedziemy wzdłuż Pawiej,widać za zardzewiałym murem rozkopaną budowę,gdzie miało stać Nowe Miasto.Wjeżdżamy na Szlak,wszędzie brudno,ciemno,chodzą jakieś podejrzane typy.Jedziemy alejami,korek jak cholera ,stoimy.Z chrypiącego radia słyszę przemowę nowego prezydenta miasta - chyba z prawicy ,żądającego opuszczenia miasta przez poprzedniego prezydenta ,chyba z lewicy.Krakowem na przemian rządzi skrajna lewica i skrajna prawica.Jedziemy Alejami, ciemno, brudno, zdezelowane autobusy kopcą i śmierdzą,Po praawej mijamy zniszczony gmach dawnej AGH,studentów około tysiaca,pracownicy naukowi od 3 lat nie dostali wypłaty. Przejeżdżamy przez zdezelowany most dębnicki,nie remontowany od zaszłego stulecia.Jedziemy obok zniszczonej hali dawnego Tesco,gdzie sprzedają swoje produkty,prosto z gazety ,krakowscy handlarze.Dzięki ich smiałym akcjom i sporej reprezentacji w lokalnym parlamencie nie ma juz w Krakowie hipermarketów a ceny są o 30 % wyższe niz w innych miastach.Popękane budynki na Ruczaju straszą zawaleniem ale gdzieś trzeba mieszkać.Dojeżdżamy do Tyńca,zewsząd roznosi sie fetor fekaliów - kanalizacja ,dzięki niskim cenom i brakowi remontów wogóle nie jest drożna.Dojeżdżam do swojego domu.Zdejmuje ciężką drewniana okiennicę,próbuje włączyc prąd,ale cała dzielnica,w ramach oszczędnośći budżetowych jest wyłączona.Za chwilę przychodzi sąsiad,od 5 lat bezrobotny i w zawiniątku podaje mi miotacz gazu - to tak na wszelki wypadek ,gdyby zaatakowali.Tak kończy się mój pierwszy dzień w rodzinnym mieście ,w którym nie byłem od 20 lat.Koszmar !.Rozumiem swoje dzieci i wnuki,że wogóle nie chcą tu przyjeżdżać.Warszawa,Poznań czy Gdańsk jakos sobie daja radę ale Kraków ..... CDN Odpowiedz Link Zgłoś
yalung Re: Kraków za 20 lat-wracając do wizji "właściwej" 29.11.02, 15:26 Marzycielu, czy mógłbyś uwzględnić taką małą zmiankę pisząc następny raz o Benedyktynach śpiewających chorały gregoriańskie że oni nie będą fałszować? Że będą śpiewać 0,25 sekundę wyżej albo przestroją organy o 0.25 sekundy niżej? Bardzo proszę, bo póki co nie mogę tam chodzić bo nie bardzo wytrzymuję tą przecież zupełnie nieznaczną różnicę... proszę!... Tylko proszę pospiesz się bo ja się zaraz teleportuję do tego nowego świata. Y. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Re: Kraków za 20 lat-wracając do wizji 'właściwej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 16:37 yalung napisał: > Marzycielu, czy mógłbyś uwzględnić taką małą zmiankę pisząc następny raz o > Benedyktynach śpiewających chorały gregoriańskie że oni nie będą fałszować? Że > będą śpiewać 0,25 sekundę wyżej albo przestroją organy o 0.25 sekundy niżej? > Bardzo proszę, bo póki co nie mogę tam chodzić bo nie bardzo wytrzymuję tą > przecież zupełnie nieznaczną różnicę... proszę!... > Tylko proszę pospiesz się bo ja się zaraz teleportuję do tego nowego świata. > > Y. Oczywiście,nasi tynmioeccy Benedyktyni nie muszą fałszować,ale przecież jak fałszują to wiadomo,że robią to naturalnie a nie z CD Pozrawiam Cię Yalung,może dołączysz sie do tej superwizji " właściwej" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Krakó za 20 lat - antywizja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 17:04 Rano wstaję w zimnym pokoju,toaleta tez na zimno ,potem z TV audycja o protestach społecznych w Nowej Hucie,gdzie specjalne oddziały policji,ze Śląska i Warszawy ,starły się z gangami młodzieży ,potem muszę odczyścić dach i okan samochodu z nalotu szarego pyły, zktórego słynny jest Kraków.Jadę sobie Dębnikami,wszędzie śmieci/ ze wzgledu na braki budżetowe Krakó jest sprzątany raz w tygodniu i to przez monopolistę - MPO/,na RYnku Dębnickim handlarze zmuszaja mnie do zakupu zgniłych ziemniaków i ,jako bonus.zgniłej marchewki a kosztuje to dwa razy tyle co w Warszawie.Jadę przez most Grunwaldzki,wszędzie obtargane plakaty o wiecu w sprawie wyrzucenia z Krakowa ostatnich inwestorów zagranicznych.Zostały tylko wietnamskie restauracje / wszystko inne uciekło z Krakowa/ ale i one muszą płacić podatek od zagranicznych zysków.Na Kazimierzu zniszczone bożnice i centrum żydowskie,wokół napisy Polska dla Polaków.W dawnym banku PKO na Wielopolu maleńka filia z uzbrojonymi po zęby ochraniarzami.Pod dawną Poctą Główną na placu handlarze sprzedają mięso prosto z gazety , świeżutykie, z muchami ale polskie.Rynek Głowny to wielki majdan,błoto,okrzyki przekupniów,gdzie niegdzie jakiś drewniany,rozlatujący się stragan. W piwnicach ,gdzie dawniej kwitło życie teraz koty,szczury.W Sukiennicach ,w dawnym Noworolu umawiam sie z kolegą z dawnych lat,30 minut czekam na zimna kawę,któą przynosi nieuprzejma kelnerka,jak z rozmowy wynika współwłąścicielka spółki pracowniczej ,która w wyniku decyzji włądzmiasta przejęła ten lokal od prywatnego właścicela.Wogóle Kraków przodował w Polsce jęsli chodzi o renacjonalizację majątku,jest też jedynym miastaem gdzie nie obowiązuje podatek katastralny a za to przoduje w ilości ludzi biednych ,potrzebujących pomocy. Czekając czytam GaDziEcho- jedną współna gazetę krakowską. Nic ciekawego, rozboje,gwałty,bankructwa,samobójstwa - słowem jak w Mińsku,Timosoarze i Płowdiw.Spóźniony przez niemozność dojechania nielicznymi tranmwajami do centrum kolega opowiada mi o nowościach z miasta.Podobno Uniwersytet Jagielloński - kiedyś chluba Krakowa i Polski - szuka nowych studentów i tworzy oddziały zamiejscowe w sąsiednich metropoliach,Zlikwidowane lotnisko na Balicach to giełada uzywanych samochodów a Wawel - stara sławna siedziba królóew jest specjalnie chroniona.Próbuje mówić o ewentualnych nowych inwestycjach,ale Kraków ma tak archaiczny plan zagospodarownia,że i tu bedzie bardzo trudno.Zresztą bardzo wysokie podatki,konieczne kontrybucje na lokalny handel i gospodarkę powodują ,że inwestycja jest nie opłacalna,brak jest też kadry bo ta uciekła do innych miast.Tak sobie ponarzekaliśmy i powspominaliśmy stare ,dobre czasy z początku XXI wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: Kraków za 20 lat 03.12.02, 10:55 GAZETA WYBORCZA - dodatek regionalny Kraków-Budapeszt-Bratysława 1 grudnia 2022 r.; imieniny obchodzą Natalia, Blanka, Edmund, Peteen redaktor prowadzący - Seweryn Blumsztajn jr. Prognoza pogody: W nocy temperatura może spaść nawet do +22 stopni, co jak na tę porę roku jest ewenementem. Tak gwałtowny spadek spowodowany jest kolejnym wybrykiem klimatycznym, jakim były pierwsze od 10 lat opady śniegu w Skandynawii. Synoptycy twierdzą jednak, że nie należy spodziewać się radykalnie negatywnego wpływu tych zjawisk na przyrodę, choć w Puszczy Niepołomickiej palmy daktylowe wydały owoce już drugi raz w tym roku, a tygrysy z tamtejszego rezerwatu wyraźnie linieją i tracą na wadze. W związku z licznymi prośbami plemion zamieszkujących Pustynię Błędowską, na dzisiejszy wieczór przewidziano tam obfite opady deszczu. Krakowskie Biuro Planowania Pogody przypomina w związku z tym o obowiązku włączania pól siłowych w atomowych parasolach przed każdym zaplanowanym wyjściem z domu. TRADYCYJNA UROCZYSTOŚĆ W dniu wczorajszym w sercu największej krakowskiej chińskiej dzielnicy, Salwatora, odbyły się tradycyjne coroczne obchody Lajkonika. Przypomnijmy, że uroczystość ta upamiętnia najazd na Kraków, w czasie którego wódz Tatarów przekradł się do oblężonego miasta, podstępem zabił przywódcę miejscowych flisaków i przebrany w jego szaty triumfalnie powrócił do obozu, wioząc duży zapas zdobytych krakersów i paluszków słonych. Od tej pory co roku tradycyjny pochód z papierowym smokiem, przy wtórze fajerwerków i muzyki zespołu "Tatu" przechodzi na trasie między Kopcem Kościuszki, świątynią Szinto w miejscu tradycyjnie zwanym "Na jubilacie" a krakowskim rynkiem, gdzie smok-lajkonik wychyla za pomyślność miasta puchar kumysu, w ręce prezydenta. W tym roku dodatkową atrakcją był występ "Budki Suflera" i rozdawane z kuchni polowych regionalne specjały - wojskowa grochówka, czisburgery i kurczak w sosie słodko- kwaśnym. NOWA INWESTYCJA W MAŁOPOLSCE Firma General Motors Poland oficjalnie potwierdziła krążące od niedawna pogłoski o planowanej budowie fabryki osobowych statków kosmicznych w Myślenicach. - Zdajemy sobie sprawę, że budowa nowego zakładu tak blisko centrum Krakowa może być odbierana jako zagrożenie dla środowiska naturalnego - mówi rzecznik firmy, Marcin Hyła - Jednak naszym zadaniem jest zaspokojenie głodnego lokalnego rynku i nie odwiodą nas od tego nieodpowiedzialne protesty histerycznych pseudoekologów. Otwarcie nowej fabryki przewidziane jest na styczeń przyszłego roku, o ile w przewidzianym terminie zotanie odgruzowany teren po dawnych zakładach "Telefonica", na którym ma powstać nowa inwestycja. PROTESTY BEZROBOTNYCH Już 156 dni trwa strajk głodowy byłych pracowników giełdy krakowskiej. Biało- czerwone flagi w oknach, symbole "Solidarności" i portrety Leszka Balcerowicza - taki widok napotykają codziennie krakowianie przechodzący przed byłym gmachem giełdy przy Al. Leppera 28. Nowy prywatny właściciel zamierza otworzyć w nim dzienne hospicjum dla bezrobotnych sierot, jednak okupujący nie wpuszczają go do budynku i grożą wywiezieniem na taczkach. - Przez trzydzieści lat byłem brokerem usług finansowych - mówi przywódca strajkujących, dr Adam Stabryła - Nie potrafię robić nic innego. Wszyscy jesteśmy tu w takiej sytuacji; kto zatrudni dziś osoby po siedemdziesiątce bez doświadczenia w innych branżach? Przecież nie zostanę na stare lata stoczniowcem. Rząd powinien zrozumieć, że złodziejska polityka rozkradania polskich instytucji finansowych doprowadzić może do tego, że w końcu poleje się krew. Strajkujący nawiązują w ten sposób do pamiętnych gorszących zajść sprzed roku, gdy protestujący przed URM bezrobotni maklerzy wysypali przed budynkiem wywrotkę zleceń nabycia obligacji, a usiłujących rozpędzić nielegalną demonstrację policjantów próbowali dusić czerwonymi szelkami. - Ci ludzie zatrzymali się mentalnie w poprzedniej epoce - powiedział naszym dziennikarzom prof. Jakub MAZUR, nestor polskich ekonomistów - Nie chcą zrozumieć, że nowoczesna gospodarka nie opiera się już dziś na jałowych operacjach finansowych, ale na wydobyciu surowców i wytopie stali. Spójrzmy na nasze krakowskie podwórko - czy dochody z lukratywnych kopalni węgla brunatnego w Krzeszowicach i Kurdwanowie mają bez końca być marnotrawione na utrzymywanie bezproduktywnych pracowników biur maklerskich? Jak na razie policja nie zamierza użyć siły, chyba że protestujący - jak zapowiadali - w akcie desperacji będą usiłowali zablokować pobliską linię metra do jedynego w Krakowie kosmodromu w Czyżynach. NEGOCJACJE TRWAJĄ W sobotę zakończyła się kolejna runda rozmów na temat budowy Nowego Miasta w Krakowie. Rozpoczęcie inwestycji nadal blokowane jest przez PKP, które sprzedaż budynku poczty dworcowej uzależnia od tego, by każdy z domów wybudowanych w ramach rekompensaty przez Tishman Speyer Properties dla członków zarządu kolei było wyposażone w stajnie dla piętnastu wyścigowych koni, a wszystkie baseny otrzymały jacuzzi. Mimo to dyrektor amerykańskiej firmy, dr Torben Gorlich- Humnicki jest dobrej myśli. - Myślę, że jesteśmy już na ostatnim wirażu - powiedział na konferencji prasowej zwołanej w barze mlecznym "Smok" - Jestem zdecydowany doprowadzić do końca dzieło zapoczątkowane przez mojego dziadka. Reporterom "Gazety" nie udało się jak na razie ustalić którego ze swoich dziadków miał na myśli. PROGRAM KIN: Apollo: "Pan Wołodyjowski II - Powrót z zaświatów" (horror USA, l. 12) Wrzos: poranek bajek dla dorosłych - "Ali-Baba i 40 zboczeńców", "Gumowy Czerwony Kapturek" (erot. pol. l. 12) Zanussi: "Śmiercionośna pralka" (sens. wł., l. 6) Multikino: premiera - "Jak rozpętałem III wojnę światową" (kom. pol.-irac., reż. Władysław Pasikowski); podana na wesoło biografia jednej z najoryginalniejszych postaci minionego stulecia - Osamy Ibn-Ladena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: picipolo Re: Kraków za 20 lat IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 12:00 ahahhahahahaahaahahahahhahahahahahaahahaaaahaaaaahahahahahahahaahahahahaahahahah ahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahahhahaahahahhahahaahahahahahahahahahaha 007 jestes wielki !!!! dawno sie tak nie smiałem. wielkie dzieki za to!!! pozdrawiam picipolo Odpowiedz Link Zgłoś
yalung Re: Kraków za 20 lat - zgłaszam się do Marzyciela 13.12.02, 13:33 Marzycielu, Z krótką przerwą (broń boże nie na zastanowienie!) zgłaszam się do wizji "właściwej" przystępujemy do dzieła? pozdrawiam Y. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Wchodzę w to ale wieczorem,pozdrowienia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 16:12 yalung napisał: > Marzycielu, > Z krótką przerwą (broń boże nie na zastanowienie!) zgłaszam się do > wizji "właściwej" > przystępujemy do dzieła? > > pozdrawiam > Y. Odpowiedz Link Zgłoś
tpawlak Re: Kraków za 20 lat 13.12.02, 14:10 > Jest rok 2022. i mieszkam na Salwatorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Kraków za 20 lat IP: router:* / 10.102.3.* 13.12.02, 17:44 m-garfield napisał: > Jest rok 2022. Jaki bedzie Kraków? Co myślicie? Będzie się nazywał Wojtyłogród, Wawel zaś Zamek Słońca Wadowic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzyciel Re: Kraków za 20 lat- cdn IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 21:55 Witam,po krótkiej nieobecności Jest 14 grudnia 2022 roku , piątek.Muszęe dzisiaj być w interesach w Katowicach i Wrocławiu.Oczywiście mógłbym skorzystać z telekonferencji czy nawet teleportacji ale ja jestem staroświecki i pojadę TGV Lwów-Krakow-Katowice- Wroclaw-Berlin.Najpierw metrem z Tyńca przez Balice na Dworzec Gł.W czyściutkim wagoniku siedzę z nudzącym sie policjantem / nudzi sie bo nie ma żadnej przestępczości w wagonach metra/ i młodą kobietą z małym dzieckiem.Z rozmowy wynika,że to Hiszpanka z Sewilli,która przyjechała do Krakowa,bo tu jest najlepszy ośrodek - Centrum Matki i Dziecka a na dodatek urodzony młody człowiek od razu będzie obywatelem Krakowa,a to się w Europie liczy.Na Balicach wsiada sporo gości.Są kibice Manchester United jaący na mecz z Cracovią.Śpiewają,rozdają pamiątki a jeden podarował szalik młodej Hiszpance.Po drodze na mecz spotykają się w pubie z kibicami Cracovii i ograją sobie w komputerowe gry ,w których kibice "naparzali" się ostro miedzy sobą.Teraz ,przy piwie śmieją się z tego.Wśród gości sporo ludzi ze Stanów i Ukrainy.Ci pierwsi jadą albo do pracy w krakowiskich oddziałach wielkich firm albo na kongres do CraCOW Expo Center.Ukraińcy,Rosjanie a nawet Kazachowie jedą na nauki do Uniwersytetu Jagiellońskiego albo do znanej na całym świecie Akademii Europy.Na Alma Mater jest teraz kilkunastu laureatów nagrody Nobla i UJ wyrósł na najznamienitszy uniwerysytet Eurpoy a może i świata.A Rosjanie,Ukraińcy i kazachowie nie sprawiaja żadnych kłopotów,to efekt dobrej pracy policji ,która spowodowała że wszelkie szumowiny szerokim łukiem omijają Kraków.Jestem bardzo szybko w Katowicach,tam poduszkowcem szybciutko przejechalem do Silesia Center ,gdzie w starych ,postprzemysłowych halach pokopalnianych spotykam sie na wielkim koncercie i rewii baletowej.Na Śląsku,dzięki śmiałemu planowi resstrukturyzacji i pomocy Uniii Eurpoejskiej , zmieniono krajobraz ,i ten gospodarczy i ten widoczny z okien pociągu czy poduszkowca.Dużo,bardzo dużo zieleni,odnowione stare budynki z wszelkimi wygodami,wręcz rozchwytywane przez nowoczesna śląską inteligencję.Dawni górnicy pracuja w wielu nowych zakłądach Ślska- general Motors,Ford,Nissan,Renaultca także firmy elektroniczne. Sporo handlu i usług dopełnia gospodarkę.Ale najważniejsza na Śląsku jest edukacja.Powstało tak wiele szkół,akademii ,centrów treningowych ,że Ślązacy stali się najbardziej wyedukowaną częścią Polski.A potem szybciutko do Wrocławia.tam najpierw oglądnę dawne Wrocław EXPO.Wielka sprawa i wielki sukces .Mówi się ,że w 2028 takie EXPO bedzie w Krakowie.O o tym rozmawiamy. Wieczorem powrót do Krakowa.I tak minął kolejny dzień 2022 roku .CDN Odpowiedz Link Zgłoś