Gość: Cachu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 21:57 Nisamowita książka, świetnie napisana polecam każdemu! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krv Re: Długi marsz - o książce Sławomira Rawicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 02:08 100% racji jedna z lepszych ksiazek jakie czytalem!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyk Re: Długi marsz - o książce Sławomira Rawicza IP: *.wwwcache.cam.ac.uk 04.06.07, 16:25 Czytam ja teraz w Angielskim. Bardzo poruszajaca historia, lzy staja w oczach podczas czytania. Polecam kazdemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Długi marsz - o książce Sławomira Rawicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.08, 12:19 Czytałem. Serce rośnie. Bezmiar cierpień. Pozdrawiam autora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Długi marsz - o książce Sławomira Rawicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.08, 12:21 Jeżeli można prosić o aktualne zdjęcie pana Rawicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyrawicz Re: Długi marsz - o książce Sławomira Rawicza IP: *.bibl.univ.szczecin.pl 15.07.10, 11:26 co to znaczy serce rośnie? nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogi dlugi marsz IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 11.07.08, 19:08 nie wierze absolutnie w te bzdury ta cala historyjka zostala wymyslona ..wezcie to na logike Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ad Re: dlugi marsz IP: *.gprs.plus.pl 30.08.08, 20:38 Jak nie wierzysz to przeczytaj `Pięć lat kacetu` Stanisława Grzesiuka i powiedz, czy można przeżyć w obozie pięć lat jako więźień? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
1memorka Re: dlugi marsz 30.08.08, 22:48 bogi - ale jaką logikę? co Ci tam logicznie nie pasuje? Czytałam ta ksiązke kilka lat temu i nadal jestem pod jej wrażeniem. Dla mnie rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andriu Sławomir Rawicz to po prostu złodziej IP: *.gmk.net.pl 17.05.09, 22:35 87-letni Witold Gliński weteran Polskich Sił Zbrojnych (PSZ) na Zachodzie po raz pierwszy w życiu opowiedział brytyjskiemu dziennikarzowi historię niezwykłej ucieczki z syberyjskiego łagru przez pustynię Gobi, Tybet i Himalaje do Indii. Dziennikarz John Dyson usłyszał przypadkowo o wojennych losach Glińskiego i namówił go do wspomnień. Relację z rozmowy zamieścił w najnowszym, majowym wydaniu miesięcznika "Reader's Digest". Gliński mieszkający przed wojną w miejscowości Głębokie na Wileńszczyźnie po wybuchu drugiej wojny światowej został wywieziony wraz z rodzicami w głąb Rosji i rozdzielony z nimi; był więziony na moskiewskiej Łubiance i w wieku niespełna 17 lat skazany na 25 lat ciężkiej pracy przymusowej.Historię ucieczki Glińskiego przywłaszczył sobie były oficer PSZ Sławomir Rawicz (1915-2004), publikując w 1955 r. na temat marszu głośną książkę "The Long Walk" (Długi Marsz). Książka przetłumaczona na 25 języków została zdemaskowana po śmierci Rawicza jako plagiat dzięki badaniom archiwalnym m. in. w Instytucie gen. Sikorskiego w Londynie. Wówczas wyszło na jaw, iż Rawicz nie mógł być uczestnikiem "Długiego Marszu", ponieważ w tym czasie służył w Persji. Gliński od dawna wiedział, iż Rawicz zawłaszczył sobie historię jego ucieczki. Sądzi, iż mógł w czasie wojny przeczytać ją w ambasadzie RP w Londynie. Nigdy nie zdemaskował plagiatu, ponieważ miał nowe życie i o wojnie chciał zapomnieć. Teraz chce jednak, by prawda wyszła na jaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niepewny Re: Sławomir Rawicz to po prostu złodziej IP: *.nycmny.fios.verizon.net 03.04.11, 09:56 A moze to właśnie Gliński kłamał? Wydaje się że są pewne dowody i dokumenty potwierdzające tę tezę: Gliński didn't do "The Long Walk" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niepewny Re: Sławomir Rawicz to po prostu złodziej IP: *.nycmny.fios.verizon.net 03.04.11, 09:57 A moze to właśnie Gliński kłamał? Wydaje się że są pewne dowody i dokumenty potwierdzające tę tezę: www.mikaelstrandberg.com/2011/01/01/gliniecki-%E2%80%9Ci-have-solid-evidence-glinski-didn%E2%80%99t-do-the-long-walk%E2%80%9D/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Facet ukradł historię. To nie jego życie opisano. IP: *.072.c76.petrotel.pl 18.05.09, 00:02 Teraz wyszło na jaw.Świntuch! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz Re: Facet ukradł historię. To nie jego życie opis IP: *.nycmny.fios.verizon.net 03.04.11, 10:00 A moze to właśnie Gliński kłamał?: www.mikaelstrandberg.com/2011/01/01/gliniecki-%E2%80%9Ci-have-solid-evidence-glinski-didn%E2%80%99t-do-the-long-walk%E2%80%9D/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz Re: Facet ukradł historię. To nie jego życie opis IP: *.nycmny.fios.verizon.net 03.04.11, 10:01 A moze to właśnie Gliński kłamał?: www.mikaelstrandberg.com/2011/01/01/gliniecki-%E2%80%9Ci-have-solid-evidence-glinski-didn%E2%80%99t-do-the-long-walk%E2%80%9D/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twer Rawicz bohater ????, czy oszust. IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 19.05.09, 13:42 Witam, Historię ucieczki Glińskiego przywłaszczył sobie były oficer PSZ Sławomir Rawicz (1915-2004), publikując w 1955 r. na temat marszu głośną książkę "The Long Walk" (Długi Marsz). Książka przetłumaczona na 25 języków została zdemaskowana po śmierci Rawicza jako plagiat dzięki badaniom archiwalnym m. in. w Instytucie gen. Sikorskiego w Londynie. Wówczas wyszło na jaw, iż Rawicz nie mógł być uczestnikiem "Długiego Marszu", ponieważ w tym czasie służył w Persji. Gliński od dawna wiedział, iż Rawicz zawłaszczył sobie historię jego ucieczki. Sądzi, iż mógł w czasie wojny przeczytać ją w ambasadzie RP w Londynie. Nigdy nie zdemaskował plagiatu, ponieważ miał nowe życie i o wojnie chciał zapomnieć. Teraz chce jednak, by prawda wyszła na jaw. *** www.mirror.co.uk/news/top-stories/2009/05/16/the-greatest-escape-war-hero-who-walked-4-000-miles-from-siberian-death-camp- 115875-21364916/ Wczoraj o 5:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygmunt Re: Rawicz bohater ????, czy oszust. IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.09, 15:38 Źródło badań? Proszę podać, jak pan wie. Strona internetowa nie jest źródłem żadnych badań. Tu można napisać wszystko co się chce i komu się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hist(e)oryk To nie Rawicz szedł IP: *.net-serwis.pl 14.09.09, 18:46 Po kilku latach jednak prawda wyłania się z mroku zapomnienia. Historia napisana przez Rawicza dotyczyła innego Polaka. Pytanie: dlaczego obsadził w niej siebie zamiast nieznanego żołnierza? Tego już się nie dowiemy, ale dzięki książce świat poznał niezwykłe losy bohaterskich ludzi, który udało się uciec z nieludzkiej ziemi. Oby film Weira był równie dobry jak książka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soplic Re: To nie Rawicz szedł IP: 88.220.70.* 25.11.09, 10:21 Problem w tym że ten drugi też mógł się tylko podpiąć do tego pierwszego, jakoś za życia Rawicza się nie ujawnił. Tłumaczenia z jakich powodów tego nie robił są naiwne, najprawdopodobniej żadnej ucieczki nie było i tyle, co do Rawicza sprawa wydaje się oczywista i nie z powodu braku informacji u Rosjan a dlatego że są nasze dokumenty mówiące co robił w tym czasie. Wygląda na to że żadnego marszu nie było, co potwierdza też milczenie rzekomych współuczestników, wyobrażacie sobie że nie opowiedzieliby tej historii, i to jest właśnie nieprawdopodobne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoniszczak W kwestii formalnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 11:24 Nie obciążaj uczestników ucieczki niedostatkami własnej wyobraźni. Istnieją rzeczy, których wyobrazić sobie nie możesz. Pracuj nad tym. Zapoznaj się z historią Ryszarda Reiffa, z książka "Siedem lat w Tybecie" Heinricha Harrera, ze wspomnieniami "Dzieci Kolhapuru" i z innymi świadectwami epoki, a później pisz, że coś było niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: To nie Rawicz szedł IP: *.glw-bng-012.adsl.virginmedia.net 03.03.10, 22:07 Obsadzenie siebie jako głównego bohatera to genialny wybieg medialny i bardzo dobry ybieg literacki - książka mnie (moze minimalnie ale jednak) zainteresowalaby gdyby byla o anonimowym polskim żolnierzu. Natomiast w podziw i zchwyt wszystkich wprawi jak taka historia zostaje opowiedziana przez tego kto ją przezył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bullu ściema IP: *.msz.gov.pl 22.07.09, 11:47 Już sama obecność pana Rawicza w obozie w Charkowie i jego transport do Łubianki (Pierwszy rodział książki) wydał mi się już nieprawdopodobny... Polskich oficerów w Charkowie od razu uśmiercano i nie zadawono sobie trudu w długich przesłuchaniach itd... potem zdziwiło mnie, że przez 40 pierwszych stron książki ani razu nie wspomiał o swojej niedawno poślubionej żodnie... a potem co kilka stron napotykałem fragmenty, które w sposób logiczny nie pasowały do sposobu narracji jak i samej fabuły... tak więc ściema! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lebo film? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 15:32 może ktoś wie kiedy nakręcą film na podstawie tej książki? nie mogę się doczekać... książkę to już dwa razy czytałem,polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kefas DM IP: 94.78.133.* 01.11.09, 10:04 Szkoda ze ta wspaniała opowieść ma takie małe zainteresowanie w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soplic Re: DM IP: 88.220.70.* 25.11.09, 10:16 Dlaczego nikłe zainteresowanie? Ano dlatego że jak czytać fantastykę to wysokich lotów a nie ckliwe i naiwne bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość długi marsz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 12:28 Niezależnie, który z nich tam był, opowieść robi niesamowite wrażenie. Nawet jeśli Rawicz opowiedział nie swoją historię, to dzięki niemu cały świat o niej usłyszał. Prawdziwy " uciekinier' milczał, czemu trudno sie nie dziwić. Mój dziadek uciekł z Wołynia i też przez całe swoje życie milczał na ten temat. Nikt ani babcia, ani jego dzieci nigdy od niego nie usłyszały wspomnień z tamtych czasów. Widać wolał je wymazać z pamięci i nigdy nie wracać do tak wstrząsających przeżyć. Gdyby jednak wszyscy tak robili, to skąd czerpalibyśmy dzisiaj naszą wiedzę? Ja na pewno z wielką ochotą pójdę do kina, nie chciałabym tylko zeby Rawicza grał np. Brat Pitt albo ktoś w tym rodzaju, bo dopiero wtedy załamię się :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Re: długi marsz IP: *.hds.pl 26.02.10, 08:00 Zagra go Colin Farrell i milo ze w filmie nosic bedzie imie Valka zblizone do Prawdziwego bohatera tych wydarzen (Waldemara Glińskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wader7777 kradzież? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:57 Słyszałem że ten pan całą tą historie usłyszał od niejakiego Glińskiego i ja sobie przywłaszczył Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Astrianin Re: kradzież? IP: *.bredband.comhem.se 28.02.10, 13:00 Własnie skończyłem czytać książkę Rawicza (po szwedzku, bo tu mieszkam). Przejmująca książka, ale obfituje w niedorzeczności. Szczególnie uderzyło mnie twierdzenie autora, ze przeszli Gobi w marszach dziennych. To po prostu niemożliwe, bo przeczy temu gospodarka wodna naszego ciała. Idac za dnia musieliby zginąć. W wersji Glińskiego brzmi to bardziej prawdopodobnie. Także w swoje wersji przejścia Himalajów (z przewodnikiem) jest Gliński bardziej przekonywujący. Nie czyni to oczywiście Glińskiego automatycznie prawdomównym, ale swymi własnymi słowami dowiódł Rawicz, ze konfabulował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela jestem w połowie ksiązki,ale już mnie ugotowaliści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 20:13 tymi komentarzami,szkoda ,że nie zdążyłam przeczytać przed wejściem na forum.pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Przeczytałam całą książkę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 20:56 Jestem pod wrażeniem,świetna narracja,bardzo pobudza wyobrażnię,oczami duszy widzę film, marzy mi się w stylu "Forresta Gaumpa".Jednak racjonalnie biorąc chwilami wydaje się jak bajka.Pustynię przejść wydaje się nieprawdopodobne jak również Himalaje w właściwie w łapciach.jeszcze jedno dlaczego Gliński nie kwestionował książki Rawicza za jego życia.Przeczytam ją jeszcze raz za jakiś czas.Treść książki jest sugestywna,że pod jej wpływem upiekłam ciasto.[nie piekłam ponad 2lata]Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tsyrranaux Baton telescopique.. IP: 109.243.118.* 02.06.10, 09:57 .. to kijek teleskopowy - jak np. do "nordic-walk'a" (w kwestii formalnej - vide artykuł). Czytam z zainteresowaniem. Jestem przy spotkaniu z Krystyną nad Bajkałem. W Sowietach możliwych było wiele nieprawdopodobnych rzeczy. Czyta się świetnie. Jest o czym myśleć w trakcie i "międzyczasie". Po co się czepiać i spalać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwa historia Szkoda tylko ze ta ksiazka to plagiat. IP: *.radom.vectranet.pl 29.10.10, 13:37 Autor - Sławomir Rawicz jest oszustem, który ukradł historię Witoldowi Glińskiemu. Polecam poczytac www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/kultura/dlugi-marsz---prawdziwa-historia,51083,1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mola pamientajmy co tutaj jest wazne IP: *.rochd4.qld.optusnet.com.au 15.02.11, 08:41 Zachodnie blogi wrza, rodzina S Rawicza i W Glinskiego wymieniaja rozgrzane opinie na forach, a najgorsze jest to, ze ktos ma z tego satyswakcje, bo nie jest nikomu potrzebna wiedza o jakims jeszcze jednym holokauscie i to polskim na dodatek. Moim skromnym zdaniem najwazniejsze jest to, ze mimo tego, iz Anglia, USA i inni zwyciezcy umizgiwali sie do Stalina, tuszujac jego przestepstwa, ksiazka mowiaca o stalinowskim, bolszewickim terrorze zostala wydana na zachodzie i przemowila do naiwnych, nie uswiadomionych mieszkancow zachodu, ktorzy nie mieli pojecia co znaczyla wojna na wschodzie. Nie zmienilo to jednak oficjalnego stosunku do Polski - komunisci okrzykneli polska prawice anntysemitami i kolaborantami hitlerowskimi i taka etkietke przylepiono naszej Ojczyznie. Byc moze nigdy nie dowiemy sie prawdziwej prawdy o autorstwie tej ksiazki, ale wazne jest to, ze temat Sybirakow jest teraz poruszany i poszukiwany na internecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu 8000 tys. ko IP: 192.100.112.* 08.04.11, 09:47 8000 tys. km = 8 milionów km. Odpowiedz Link Zgłoś