Dodaj do ulubionych

stalowe magnolie

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 19:07
okresowo "nie bywam" w ciekawych miejscach (baby) ale duzo sie mowi o tej
kanjpie, czy ktos tam chodzi, ciekawa jestem co to za miejsce, czy klub
zamkniety dla wybranych czy lokal ogolnodostepny,jaki klimat tam jest, jaki
wystroj, muzyka itd.
jezeli tam ktos byl lub bywa to prosze o kilka slow opisu
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaxx Re: stalowe magnolie IP: *.lama.net.pl / 192.168.4.* 16.12.02, 21:12
      Odradzam. Bo:
      -klimat bananiarski
      -oszóstwa w barze
      -pseudoelitarność
      -drożyzna
      -snobistyczna klientela

      Wystrójh jest ciekawy, muza rożna ale raczej wypasu nie ma. Możesz sobie
      spokojnie podarować.
      • Gość: Foley Re: stalowe magnolie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 08:59
        Co to znaczy "klimat bananiarski"?.
        • picipolo1 Re: stalowe magnolie 17.12.02, 09:03
          jak jestes małpa to czujesz tak klimat.

          pozdrawiam picipolo

          Ps.ja sobie chwale
        • trudny2002 Kiedyś Instytut francuski... 17.12.02, 09:08
          bywających niewielu, wyłącznie zaiteresowani...lokalizacja znakomita wiec to
          pewnie dobrze, ze powstało takie miejsce jak magnolie.
          Nie chcę dyskutować z tym niby elitarnym charakterem, z tym snobowaniem
          się...to taka próba zresztą chyba potrzebna by powstały miejsca o własnym
          charakterze. Bywanie tam nie jest obowiązkowe, a specyfika nie każdemu musi
          leżeć. Podział na częśc ogólnodostępną i tę zamknoętą to też dobre chyba
          rozwiązanie.
          A to , ze pośród róznych grup są różni ludzie?
          Niektóre pomysły są niezłe, a żywa myzyka w takim wydaniu jak tam bywa
          interesująca. Ktoś coś próbuje i nie trzeba tego aż tak ostro potępiać...co nie
          znaczy ze ma być wolne od opinii negatywnych.
          Czasem można zajrzeć i we względnym spokoju dość miło posiedzieć...
          Ma to miejsce też i cechę dobrą. Nie spotyka się tam agresji i poddresiałego
          chamstwa.
          ( Przepraszam tych pozytywnych sportowo odzianych, bo sam wierzę że i tacy sa;-
          ) )
          trudny
          • joseph.007 Re: Kiedyś Instytut francuski... 17.12.02, 09:59
            Hmm, szczerze mówiąc byłem tam w sobotę i miałem nieco inne wrażenia:

            - snobizm widoczny na każdym kroku (nie pytaj, proszę, o definicję - to się po
            prostu czuje);
            - muzyka nachalna i na nierównym poziomie (choc ogólnie może być i wokalistka
            niczego sobie);
            - arbitralne wpuszczanie do środka przez obsługę wyzwala emocje negatywne (jako
            introwertyk nie wywnętrzałem się, ale widziałem licznych ekstrawertyków, którym
            się bynajmniej nie dziwię);
            - piwo 10 zł, mały drink 25 zł (co pozostawiam bez komentarza; chyba tylko taki
            się nada, że po sprawdzeniu portfela post factum i przeprowadzeniu kilku
            prostych działań arytmetycznych wypada te kwoty zweryfikować jeszcze wzwyż);
            - konkludując: byłem, bo mnie zaproszono, ale sam już nie pójdę (zresztą widać
            jestem w mniejszości, bo tłok był sakramencki).
    • boldhead Re: stalowe magnolie 17.12.02, 10:44
      Gość portalu: miki napisał(a):

      > okresowo "nie bywam" w ciekawych miejscach (baby) ale duzo sie mowi o tej
      > kanjpie, czy ktos tam chodzi, ciekawa jestem co to za miejsce, czy klub
      > zamkniety dla wybranych czy lokal ogolnodostepny,jaki klimat tam jest, jaki
      > wystroj, muzyka itd.
      > jezeli tam ktos byl lub bywa to prosze o kilka slow opisu
      >

      pikny wystroj, drogie drinki, nadete wlascicielki, snobizm, kamera u wejscia
      SAM SMAK
    • Gość: kobita Re: stalowe magnolie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 10:54
      Jak by tu rzec? Moim stolecznym znajomym bardzo sie podobaja...bo takie
      krakowski...niedrogo...
    • Gość: miki Re: stalowe magnolie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 11:00
      to znaczy ze chyba nie mam czego zalowac
      czlowiek sobie wyobraza bog wie co a tu okazuje sie ze dobra ksiazka i kawa w
      domu nie ma konkurencji...
      pozdr.
      m.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka