Dodaj do ulubionych

politologia na AP?

IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 20.12.02, 14:05
jak jest? jacy wykładowcy? jak atmosfera? czy się opłaca? polecacie?
Obserwuj wątek
    • vatzlav Re: politologia na AP? 25.12.02, 17:38
      Gość portalu: gandzik napisał(a):

      > jak jest? jacy wykładowcy? jak atmosfera? czy się opłaca? polecacie?

      1)nie jest żle; 2)profesjonaliści, część ma zajęcia na UJ; 3)atmosfera idealna;
      4)tego chyba nikt nie wie; 5)sam tam studiuję.
    • lebrosso Re: politologia na AP? 26.12.02, 11:15
      JA TEZ TAM STUDIUJE I BARDZO SOBIE CHWALE.
      MOZNA KAZDEMU TAKIE STUDIA POLECIC.
      • Gość: Ona1 Re: politologia na AP? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.12.02, 21:20
        Ten kto to pisał (vatzlav)nie ma pojęcia o czym pisze....Wspaniała atmosfera???
        Gdzie?Wykładowcy-hm to zależy,na pewno nie mgr Jarosz -uwazajcie na tego gościa
        mozna skonać z nudów na jego zajęciach a poziom jaki prezentuje jest
        żenujący.reszta może być.Nie ważne gdzie wykładają ważne jaka i jaką wiedzę
        przekazują.
        • Gość: kinol Re: politologia na AP? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.12.02, 23:37
          kumpel mi mowil, ze tam studenci donosza na profesorow i innych studentow. czy
          to prawda?
          • Gość: Hafez Re: politologia na AP? IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 31.12.02, 15:14
            Gość portalu: kinol napisał(a):

            > kumpel mi mowil, ze tam studenci donosza na profesorow i innych studentow.
            czy
            > to prawda?
            Wszedzie pewnie tak jest tylko zalezy do jakiego stopnia, ja takie rzeczy na
            tym kierunku tez słyszałem.
    • Gość: Hafez Re: politologia na AP? IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 31.12.02, 15:21

      > jak jest?
      Jak wszedzie raz nudno raz ciekawie. Moze konkretniejsze pytania? Wszystko
      zależy od tego na jakich ludzi trafisz na roku!
      jacy wykładowcy?
      Tu tez jest róznie kilku jest super, prowadza wykłady ciekawie i rozumieja
      studenta co nie znaczy ze jest u nich łatwo! Natomiast wielu ma w nosie swoja
      prace tak że nudzą i dochodzi do tego ze zamiast prowadzic sami ćwiczenia czy
      wykłady(za to im sie płaci!) to robia to studenci w postaci referatów lub innej
      nudnej i monotonnej zasadzie. Tak jak mówie jest kilka osób które chca czegos
      nauczyc i zainteresowac słuchaczy.
      jak atmosfera?
      To zalezy od samych tylko studentów, jesli trafisz na takich jak na 4 roku w
      tej chwili to lepiej zapomnij o jakiejs braci studenckiej.
      czy się opłaca?
      A co dzis się opłaca bez znajomości?
      polecacie?
      Jak sie interesujesz to nauka bedzie ci lekka, wiec tak.
      • lebrosso Re: politologia na AP? 01.01.03, 10:46
        hej, Hafez! troszeczke chyba jednak przesadzasz! to ze nie wierzysz w ludzi to
        twoja sprawa, ale czemu chcesz wszystkich tym podtruwać???!!!
        pozdrowionka ;]
        • Gość: Hafez Re: politologia na AP? IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 03.01.03, 17:48
          > hej, Hafez! troszeczke chyba jednak przesadzasz! to ze nie wierzysz w ludzi
          >to twoja sprawa, ale czemu chcesz wszystkich tym podtruwać???!!!
          Powiem szczerze że nie wiem o co ci chodzi w twojej wypowiedzi? Przeciez nie
          zniechecam nikogo tylko pisze prawde, nawet z goryczka bo po co przyodziewać
          sie w szaty ze złota gdy ma sie na sobie normalna rzeczywistość!
    • verroniqe Re: politologia na AP? 02.01.03, 12:14
      a moja siostra sobie chwaliła - juz skończyła ale bardzo dobrze wspomina np dr
      Simlata, dr Kiliana i jakąś kobietę chyba Mikołajczyk, skończyła ma pracę więc
      chyba nie było źle pozdrawiam :)
      • lebrosso Re: politologia na AP? 02.01.03, 15:06
        verroniqe napisała:

        > a moja siostra sobie chwaliła - juz skończyła ale bardzo dobrze wspomina np
        dr
        > Simlata, dr Kiliana i jakąś kobietę chyba Mikołajczyk, skończyła ma pracę
        więc
        > chyba nie było źle pozdrawiam :)

        ciekawe co na to Ona1 i Hafez. co powiecie malkontenci???
      • lebrosso Re: politologia na AP? 02.01.03, 15:08
        verroniqe napisała:

        > a moja siostra sobie chwaliła - juz skończyła ale bardzo dobrze wspomina np
        dr
        > Simlata, dr Kiliana i jakąś kobietę chyba Mikołajczyk, skończyła ma pracę
        więc
        > chyba nie było źle pozdrawiam :)

        ciekawe co na to Ona1 i Hafez. co powiecie malkontenci???
      • Gość: Hafez Re: politologia na AP? IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 03.01.03, 17:46
        > Simlata
        Super człowiek i z powołaniem. Chyba jeden z lepiej rozumiejacych studentów.
        dr Kiliana
        Wymagajacy, bardzo haotyczny ale ciekawie prowadzacy swoje wykłady.
        Mikołajczyk
        Spoko kobieta, stara sie jak może
        • Gość: Marek Re: politologia na AP? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 06.01.03, 08:27
          studiowalem tam przez rok potem , na szczescie przenioslem sie na UJ -
          powiedzmy sobie szczerze kadra ..najlepsi i tak sa na UJ ..przeciez kazdy kto
          ma jakiekolwiek zaciecie humanistyczne wybiera wlasnie UJ ...Ap zas zyje w
          jego cieniu ..do niektorych przedmiotow zatrudniajac ..wlasnie jego
          absolwentow..po politologi ogolnie jest ciezko z praca...wiec nie ma co miec
          zludzen , sprawdzcie sobie ile bedzie absolwentow...!!! Co do Jarosza sie
          zgadzam , przedmiot Simlata na pierwszym roku bylbez sensu ..podobaly mi sie
          zajecia ze ekonomi - nie pamietam jak sie nazywal prowadzacy !

          Ludzie rozni , w wieksozsci raczej bez ambicji - choc i na poziomie sie
          zdarzaja ! Pozaty jesli chcesz przez studia przejsc lekko latwo i przyjemnie i
          bez nauki to polecam politologie na Ap !

          Marek
    • Gość: crocart Re: politologia na AP? IP: *.localdomain / 192.168.4.* 29.01.03, 20:38
      Dawno nie byłem na forum i umknal mi ten post. może to i dobrze.. Dowiedzialem
      się mnóstwo ciekawych rzeczy. O wykładowcach, sposobie studiowania i przede
      wszystkim o 4 roku... ale po kolei:

      Charakterystyka wykładowców dość trafna. Może nie zgadzam się z oceną Kiliana
      ale pierwszy raz słyszę o ciekawych wykładach u tego pana. I nie jest to tylko
      moja opinia..
      Sposób studiowania i jego poziom. Hmmm.. Cokolwiek napiszę będzie to, siłą
      rzeczy, subiektywne. Wydaje mi się, że osoby które chcą poszerzyć swoją wiedzę
      i zdobyć tytuł politologa oraz wykształcenie z nim związane osiągną swój cel.
      Każda uczelnia ma swoje wady i "nawet na UJ" ;-) można znaleźć mnóstwo błędów
      w sposobie kształcenia. A propos, Marek - na którym jesteś roku?
      A teraz głowny powód mojego wystąpienia. Osobo której nicka nie pamiętam, a
      której wypowiedź zagotowała mi krew w żyłach: czym jest brać studencka? jak
      definiujesz to "zjawisko", którego wg Ciebie nie ma na obecnym 4tym roku?
      Ja nie widzę braku tzw. zgrania.. Czego Ty oczekujesz? Jest normalnie. Jak
      wszędzie tworzą sie grupy i podgrupy które co jakiś czas zmieniają skład.
      Więzi są ruchome ale to chyba normalne.. Może to ze mną coś jest nie-tak, a
      może to Ty nie potrafisz się odnaleźć?

      Jeśli chodzi o politologię na AP to jakieś pół roku wstecz był taki wątek.
      Pozdrowienia dla piszących wtedy aktywnie acz krótko: agasik, van der i inni..

      Pozdr vatzlav :)

      udanej sesji
      /cro
    • crocart_ Re: politologia na AP? 06.03.03, 01:27
      Witam ponownie..
      Właściwie to chciałem jedynie ożywić wątek :)
      Nadal z utęsknieniem czekam na odpowiedź osoby podpisującej się "Hafez". Mam
      nadzieję że doczekam się riposty.. :)

      pozdr
      crocart
      • Gość: van der Re: politologia na AP? IP: *.localdomain 06.03.03, 17:48
        Hej.
        Przeczytałem wypowiedzi wszystkich autorów, z nektórym sie zgadzam, z innymi
        nie.
        Ocena wykładowców jest czymś subiektywnym, jednej osobie dany wykładowca
        będzie odpowiadał inny nie. Ja osobiście zgadzam się w ocenie mgr-a Jarosza,
        który jest osoba niekompetetną, co więcej pozbawioną tak ważnego dla
        wykładowcy elementu jakm jest sztuka wysławiania się. Zdarzają sie także
        inne "nieporozumienia" wśród wykladowców. C
        Ja najbardziej cenię kilka osób, są to:
        Łabędź, Sobolewska, Simlat, Jaworski.

        Co do atmosfery to moim zdaniem jest dobra, nalezy zauważyć żę wszędzie gdzie
        spotyka się ze sobą grupa obcych ludzi, a tak sie dzieje na pierwszyn roku
        studiów, zawsze będą tworzyć się pewne podgrupki składające się z kilku,
        klkunastu osób, które przypadną sobie do gustu i polubią się. Niemożliwa jest
        sytuacja, w której 80-cio, albo więcej osobowa grupa spędza czas ze sobą.
        Zawsze pojawiają się jakieś anmozje. Ja osobiście mam grupe bliskich mi ludzi
        z którym lubię spędzać czas. Pewną liczbę osób na roku, z którymi niemam aż
        tak bliskich kontaktów szanuje. Ale sa także osoby których poprostu nietrawie,
        działają mi na nerwy tak swoim zachowaniem jak i tym co jak mówią.

        Pozdr 2 all.

        van der
        • malaparte Re: politologia na AP? 11.03.03, 15:51
          a mnie się podoba... niedługo będę miał egzamin u prof Łabędzia ( jak mówią
          najcięższy na roku)... trzymajcie proszę kciuki
          • crocart_ Re: politologia na AP? 21.03.03, 17:58
            i fajnie że Ci się podoba :)

            trzymamy kciuki

            pozdr
            /crocart

            p.s. Hafez, halooo? czy jest tam ktoś????
            • doktor_hiszpan Re: politologia na AP? 19.06.03, 17:15
              Miło spotkać bratniego czytelnika - chyba że odpisałeś, przyznaj się

              pzdr

              DH
    • Gość: gandzik Re: politologia na AP? IP: *.solutions.net.pl 03.04.03, 13:46
      raz kozie śmierć! składam papiery:) pójdę sobie jeszcze na jakiś kurs
      przygotowawczy , zastanawiam się jeszcze nad UJ - jeśli terminy egzaminów się
      nie zdublują pozdrawaim wszystkich :)))))
    • Gość: van der Re: politologia na AP? IP: *.computerland.pl 12.06.03, 11:05
      Witam!
      Ogłaszam że we wtorek dokonaliśmy zamknięcia IV roku politologii. Uroczystość
      miała miejsce w na Kazimierzu.

      Pozdr. dla wszystkich którzy byli i piwo [nietylko ;-)] pili.
      • vatzlav Re: politologia na AP? 12.06.03, 15:00
        Gość portalu: van der napisał(a):

        > Witam!
        > Ogłaszam że we wtorek dokonaliśmy zamknięcia IV roku politologii. Uroczystość
        > miała miejsce w na Kazimierzu.
        >
        > Pozdr. dla wszystkich którzy byli i piwo [nietylko ;-)] pili.


        I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem
        A com widział i słyszał, w księgi umieściłem.

        umieszczam co następuje:
        wschodu słońca na Wawelskim Wzgórzu nie doczekałem,
        ale za to inne atrakcje mnie nie ominęły....

        panie van der, niech mi pan tylko wytłumaczy
        jakimż to sposobem pana do kulturalnej wpuścili,
        a inni przed wejściem pozostać musieli?

        • Gość: van der Re: politologia na AP? IP: *.computerland.pl 12.06.03, 15:24
          Zostąłem wpuszczony gdyż jestem człowiekiem wysokiej qltury, hehehe
          Jednakże żaluje że Seba nie wszedł z nami, mówi sie trudno.

          A czemu Pan tak nagle sie pożegnał??
          • Gość: vatzlav Re: politologia na AP? IP: *.chello.pl 15.06.03, 11:21
            chciałbym zdementować pogłoski o moim nagłym odejściu...


            :)
            • Gość: van der Re: politologia na AP? IP: *.computerland.pl 17.06.03, 12:38
              Zwracam honor vatzlaw. Wiem skadinąd że szlajał sie Pan jeszcze z kolega
              Arturem i koleżanką Julią po mieście dosyć długo.

              Czyż nie tak???
              • Gość: crocart Re: politologia na AP? IP: *.kraksystem.pl / 192.168.4.* 17.06.03, 15:58
                ooo a coz to za poruszenie?

                oznajmiam iż:
                1. pan vatzlav nie uciekł nigdzie a jedynie czując się zapewne zażenowany
                poziomem kultury w klubie wybrał bardziej obyte i cywilizowane towarzystwo. :P
                2. pojęcie 'szlajaliście' jest nieco nie na miejscu. sprawdziliśmy jedynie
                wystrój jednego klubu a do drugiego nie zostaliśmy wpuszczeni (ale to taki
                klub, echhh..)
                3. i po co tu jeszcze coś dodawać... :))))

                pozdr
                /crocart
                _____
                "Czas to nie droga szybkiego ruchu pomiędzy kołyską a grobem. Czas to miejsce
                na zaparkowanie pod słońcem" - P. Bosmans
              • vatzlav Re: politologia na AP? 17.06.03, 18:46

                cro ma rację. toż to żadne szlajanie się nie było.
                w przeciwieństwie do niektórych, prezentowaliśmy
                Wysoką Kulturę... ;)
                no i zaznałem odrobiny psychodelii w jednym miejscu...
                chyba, że cro lepiej widział i ewentualnie wyprostuje
                moje wspomnienia.

                ale ale!
                dość może wspominek. jak rzekł poeta:
                "z żywymi naprzód trzeba iść..."
                (mam nadzieję, że nie wybrałem cytatu ordynarnie
                manipulując...)
                co po naszemu mogłoby zabrzmieć: "i jeszcze jeden
                i jeszcze raz" (ordynarna manipulacja!!!)
                rzućcie panowie hasło, zmontujemy ekipę i jazda.

                wianki niewianki po życie sięgać młode....

                • Gość: crocart Re: politologia na AP? IP: *.kraksystem.pl / 192.168.4.* 18.06.03, 11:28
                  to ja wywołany do odpowiedzi głos zabiorę:

                  jeśli chodzi o psychodelę to rzeczywiście nieźle było.

                  miejsce: klub 'Cień'
                  czas: wtorek 10.06.2003/środa 11.06.2003
                  godzina: ok. 01.00-02.00 czasu warszawskiego
                  zdarzenie: wchodzimy. kręte schody prowadzące w otchłań piwnicznych lochów.
                  słychać muzykę. jakiś chill/electro. przechodzimy przez salę pierwszą, drugą,
                  zaglądamy do trzeciej, do baru.. NIKOGO... psychodelicze światła omiatają
                  zimne, opuszczone mury..
                  komentarz: brrrrrr

                  i tyle :)

                  jeśli chodzi o spotkanie: kiedy usłyszę trąbkę wzywającą do boju, tylko
                  osiodłam konia i w kilka chwil zamelduję się w miejscu ustalonym.
                  (zastrzeżenie: byłoby dobrze gdyby sygnał trąbki dotarł do mnie jakieś dwa dni
                  wcześniej. chodzi o konia. czasami nie mogę go odnaleźć. on to sie szlaja
                  heheh)

                  pozdrawiam
                  /crocart
                  __________
                  "Dorośli są zakochani w cyfrach. Jeżeli opowiadacie im o nowym przyjacielu,
                  nigdy nie spytają o rzeczy najważniejsze: <Jaki jest dźwięk jego głosu? W co
                  lubi się bawić? Czy zbiera motyle?> Oni spytają was: <Ile ma lat? Ilu ma
                  braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?> Wówczas dopiero sądzą, że coś
                  wiedzą o waszym przyjacielu (...) My jednak, którzy dobrze rozumiemy życie,
                  kpimy sobie z cyfr."
                  Antoine de Saint-Exupery "Mały Książę"
                  • Gość: crocart Re: politologia na AP? IP: *.kraksystem.pl / 192.168.4.* 18.06.03, 11:35
                    byłbym zapomniał:

                    dla wtajemniczonych: terrarium niedługo zamiści opis zdarzenia i kolejne
                    komentarze do rzeczywistości... chwilowo powstał jedynie aneks do terrarium.

                    dla niewtajemniczonych (a co mi tam :)):
                    www.crocart.friko.pl

                    pozdr
                    /crocart
                    _________
                    "Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych
                    perspektyw"
                    Albert Einstein
                    • Gość: crocart zagrały surmy zbrojne IP: diablo.nsl* / 192.168.1.* 25.06.03, 13:57
                      nikt nie daje sygnału wiec ja w trąby uderzę (zadmę(?))

                      dzisiaj o godzinie 19.00-19.30 (jeszcze nie ustalono dokladnie) w miejscu
                      powszechnie znanym pod nazwą: "pod skarbonką" zbiórka i wymarsz w bój

                      a bój to będzie nasz ostatni gdyż niektóre jednostki, jak wieść gminna niesie,
                      zamierzają opuścić nasze towarzystwo....
                      echh, emigranci...
                      nie zostanie wam to zapomniane :P

                      wiec do zobaczenia.

                      /pozdr
                      crocart
                      ________
                      'alea acta est' (czy jak to się pisze, nie pamiętam..)
                      • Gość: z emigracji * * * IP: *.de / *.ph-freiburg.de 28.11.03, 13:06
                        gdzie sa moi przyjaciele
                        wojownicy z dawnych lat....


                        ?
                        • Gość: van der Re: * * * IP: *.computerland.pl 01.12.03, 10:04
                          Witam emigranta/emigrantke!!
                          Wojowicy są i nadal walczą, ostatnią potyczkę stoczylsmy w sobotę, bez strat
                          własnych.

                          Trzymajcie się na tym półrocznym zesłaniu.

                          Pozdr. van der
    • Gość: z emigracji o zapominaniu IP: *.de / *.ph-freiburg.de 04.12.03, 13:21
      juz po 2 miesiacach nieobecnosci na alma mater zostali wymazani z pamieci....
      • Gość: crocart Re: o zapominaniu IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 04.12.03, 22:34
        ach witam emigrantów!!! :))))

        no coz. szanowni państwo, opuściwszy nasze grono, na emigrację się udając
        (naukową oczywiście :)), również o biednych w kraju zostawionych znajomych
        zapomnieli... buuu
        pewnie nauka wre :)

        pozdrowienia dla Doris panie Vatzlavie :)
        (tą drogą, gdyż maile moje po sieci pływając, do portu mailowego waszego
        dotrzeć coś nie mogą)

        /crocart

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka