Dodaj do ulubionych

Specjalnie dla Kiko

20.04.06, 11:10
Plusem niewątpliwym zbliżenia jakie ostatnio staje się niezwykle atrakcyjnym
medialnie, moze być dostrzegalna spójność charakterów obydwu panów jacy
gorąco traktują wodzowanie. To bez wahania plus, jak bowiem pojąć wspólny
marsz człowieka z porządnej rodziny, z tradycjami wspólnymi dla czasu
wyrywania się spod okupacji sowieckiej dla milionów obywateli solidarnych
uczciwie i szczerze,budowniczego szeregu partii, konstruktora AWS i na koniec
prezesa i brata pierwswzego OBYWATELA...z oborowym, towarzyszem przestępczej
pezetpeer, bokserzyny z zawieszonymi dziesiątkami postepowań równiez w
sprawch kryminalnych ( zawieszenia trwają na czas posiadania immunitetu przez
tego szemranego hochsztaplerka)...no więc ramię w ramię, to zbrojne ramię z
tym uosobieniem umiłowania porządku i krynicy uczciwości...to musi być plus.
A nawet więcej niż plus. Rad jestem, ze dochodzi do upublicznienia tego
mariażu...i moje zdanie o mezaliansie tu nie ma znaczenia.
Bywa widać wyraźnie, ze herbowi z rozkoszą zwaną inaczej koniecznoscią czy
moze przypileniem...gotowi z chamami się bratać...byle tylko jeszcze
kawałeczek:)))Plusem też jest pewnie i umiejętnosć dostrzegania złodzieja
właśnie przez oszusta i złodzieja...swoim bowiem ławiej a jeśli charakter
podły to i ze swoich coś się zakapuje...
Ale są i minusy.
Według mojej zupełnie nieobiektywnej opinii, najwiekszym jest to, ze ta para
nie rzobije się przed najbliższą niedzielą i z rumieńcami przyjdzie nie tylko
mnie być świadkiem uroczystośc Trzeciomajowych... z udziałem w pierwszych
rzedach równiez i bydła...pozaklasowego...trzody nieuchlewionej...
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: kiko Re: Specjalnie dla Kiko IP: *.net.autocom.pl 20.04.06, 11:15
      Dziękuję, Trudny. Rozumiem,że Ty się już nie zmienisz.
      A zatem żegnaj, na zawsze!
      :(
      • trudny2002 Re: Specjalnie dla Kiko 20.04.06, 11:19
        Gość portalu: kiko napisał(a):

        > Dziękuję, Trudny. Rozumiem,że Ty się już nie zmienisz.
        > A zatem żegnaj, na zawsze!
        >Ale zanim odejdziesz, zanim wciśniesz głowę w tę pętlę , zanim sznur zacznie
        się zaciskać...posłuchaj...Szansa na normalność pozostaje i dla Ciebie i Twoich
        tak ukochanych otwartą...
        Zresztą trudno uwierzyć , ze solidarnie potrafilibyście i z honorem wykorzystać
        te drogę...ale z zamkniętymi oczami i w mur powoinno Wam wyjść jak cała dotąd
        reszta;)))
        trudny
        • trudny2002 Kiko :))) 20.04.06, 11:23
          No i włąśnie Kiko...ja nie tylko Ciebie, ale nikogo nie chcę pacyfikować...
          Chyba ze pod tym hasłem pojmujesz "u-pokojenie"? To pokoju i pojednania chcę
          jak zwykle...ale Ty jestes już chyba po tamtej stronie:)))
          trudny
          • Gość: kiko Trudny :))) IP: *.net.autocom.pl 20.04.06, 11:38
            Tak daleko nie odeszłam, jeszcze nie. Życie to życie, niech trwa skoro
            już się zdarzyło...
            Pokój? No tak, może czasem o pogodzie, ksiażkach, muzyce itp. uda nam się
            kiedyś jeszcze porozmawiać w atmosferze wzajemnego zrozumienia. Wytworna
            atmosfera ,wytworne tematy to całkiem inny świat niż polityka...
            Z wyrazami szacunku i sympatii, mimo wszystko
            kiko
            • trudny2002 Kiko... :))) 20.04.06, 11:47
              No dobrze, ale widzisz tak sie składa, ze pozwolić sobie musze ni wyrazić zgody
              na Twoją skądinąd zapewne własciwą opinię.
              Idzie mi o te "wytworne tematy"...pewnie potwierdzisz zgodę na tematy o jakich
              mówił ostatnio na jednym z Uniwersytetów pan kazimierz nauczyciel fizyki, który
              na partyjne polecenie firmuje funkcję premiera...a te tematy "dobro, piękno i
              prawda"...jakie wspomniany pan odnajduje w polityce. fakt, ze nie wskazuje
              konkretnych przykładów, a ja tego nie zrobie bowiem posądzisz mnie o złośliwość
              i zapewne spiskowe działania albo agresywne wypowiedzi.
              Ja też spotykam czasem polityków pięknych, dobrych i prawdziwych...czasem
              ubolewam, ze o takich coraz trudniej...ale nie oganiczałbym się do polityki
              wyłacznie. Mnie polityka nie interesuje, ale intersuje mnie kto i dlaczego taki
              prostak i prymityw , sprawuje funkcje które jednak mają wpływ na moje i moich
              znajomych zycie zupełnie z polityka nie zwiazane.
              Dlatego rad pogadam o tym o czym chcesz...tylko jeśłi można prosze niechbym nie
              musiał kłaniać się fałszywym bożkom i cieszyć oczu widokiem tehgo piękna, uszu
              sycić mądrościami z tych krynic mądrości...a prawdę niechbym sobie sam
              odszukał:)
              trudny
    • Gość: ipn Re: Specjalnie dla Kiko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 19:11
      sie wtrące
      jakbym słyszał głos niewolnika, a to trudny,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka