Dodaj do ulubionych

Rysujący tu są?

08.05.10, 22:44
Rady mi trza :)
Obserwuj wątek
    • berta-live Re: Rysujący tu są? 08.05.10, 23:54
      To zależy o rysujących na jakim poziomie Ci się rozchodzi. ;)
      • wilowka Re: Rysujący tu są? 09.05.10, 15:49
        Noo na poziomie odwzorowania pugusia kuchatka albo księżniczki, to ja tak umiem.
        Teraz bym chciała nauczyć się szkicować, żeby to podobne było, do tego co
        szkicuję, a potem chcę rysować pastelami :)
        • berta-live Re: Rysujący tu są? 09.05.10, 18:01
          Aha, bo ja to poziom początkujący jestem. Uczymy się dopiero rysowania kółka na
          brzuch pugusia.
          • wilowka Re: Rysujący tu są? 09.05.10, 18:47
            oufkiem? czy czym?
            • berta-live Re: Rysujący tu są? 09.05.10, 22:44
              No oufkiem, przecież kolory i bardziej zaawansowane narzędzia to dopiero w
              następnym semestrze będą.
              • wilowka Re: Rysujący tu są? 10.05.10, 19:00
                opooowiedz wieeeęcej :)
                • berta-live Re: Rysujący tu są? 10.05.10, 22:57
                  No wiesz, jak to na kursie dla początkujących. Wchodzi wykładowiec, pokazuje
                  kartkę papieru a kursanci mówią ooo. Potem pokazuje oufek i kursanci znów mówią
                  ooo. Potem przykłada oufek do kartki i przeciąga z góry na dół. No i wtedy kilka
                  kursantek zemdlało. Potem przeszliśmy do ćwiczeń praktycznych i wtedy kilka
                  innych kursantek z krzykiem wybiegło z sali. Wstydziły się wziąć oufek do ręki.
                  • wilowka Re: Rysujący tu są? 12.05.10, 21:55
                    Szał! Dziki szał. Do mnie póki co kredki idą :) Duużo kredek. I węgiel.
                    :D

                    Oufek już mam. Narysowałam pieczarkę, wazonik z bratkami i kota (długowłosego)
                    tyłem.

                    A polecali wam jakieś pozycje?


                    P.S. Tymi słowy zwróciłam się onegdaj, do pewnego niestarego, sympatycznego
                    wykładowcy historii.

                    Pozycje książkowe miałam na myśli, ale wtedy widząc jego minę musiałam
                    doprecyzować. :D
    • 8n Re: Rysujący tu są? 09.05.10, 21:35
      przeczytałam - ruscy, i dziwiłam się, co Berta z rysowaniem wyskoczyła ;)
      • wilowka Re: Rysujący tu są? 09.05.10, 21:59
        :D
        • bei Re: Rysujący tu są? 10.05.10, 22:23
          hej, hej:)


          Chcesz przekopiowac, tylko zmienic format na duży?
          Mały rysunek skalujesz- rysujesz na nim kratkę ołówkiem, kratkę
          rysujesz na dużym formacie (np sciana:)- i probujesz odtworzyc:)
          • wilowka Re: Rysujący tu są? 12.05.10, 21:55
            Dziękuję Bei :)

            Teraz to ja bym tak chciała szkice jak Leonardo umieć robić ;)
        • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 13.05.10, 14:05
          wilowka napisała:

          > :D

          A tak w ogóle to nie należy zapominać, że Natallka jest królową Painta. klik :)
          • cookie_monsterzyca Re: Rysujący tu są? 13.05.10, 16:37
            A Oktan Miszczem Wyczaskiwania Starych Wątków Z Rękawa :D
            • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 00:18
              Kóki, to nie miszczostfo, to przekleństwo! :(
              Ja nic nie wyczaskóję, ja pamiętam. Mogłyby się gdzieś zawieruszać te bzdury, ale nie chcą. To kara boska.

              Dobrze, że przyjajmniej potencja z wiekiem folgóje, bo to dopiero była niewyróba! :D
              • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:13
                jesteś, żyjesz :D - dobrze! :)
                • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:18
                  Nie dość, że żyję, to wciąż jeszcze jestem aktywny. :) Aż tak źle z tą potencją
                  nie jest... :D
                  • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:22
                    a ja już lekko podsypiam, ale jeszcze próbuję coś wymyśleć :D - gdybyś
                    nie wiedział, co mam na myśli - na jutro się przygotowuję :(

                    och Oktanie, zdycham ze zmęczenia.........
                    • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:27
                      Och, nie bądź taka, jeszcze trochę pożyj... :)
                      • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:31
                        nie, no masz rację - zdechnę jutro dopiero :D

                        nie do pogadania dziś jestem. dziś chcę tylko marudzić. i to mocno!
                        • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:32
                          ps. padło na Ciebie, nocny marku :D
                        • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:37
                          Może być nawet marudzenie, byle do uszka. :)
                          • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:43
                            Oktan i podrywanie????? Boże święty - koniec świata, jak mawiał pan
                            Popiołek :)))))))

                            ...do uszka - wiśta wio, łatwo powiedzieć, jak to ze 250 kilometrów
                            :D:D:D:D:D (cytatami dziś sypię - wybitna oznaka przemęczenia
                            umysłowego :D)

                            ps. a może ja nie zrozumiałam?
                            • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:48
                              Co za "nie zrozumiałam"? Bardzo dobrze ci idzie. A jak na zdychającą, to już w
                              ogóle... :)
                              • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 01:54
                                Cny Oktanie - bo ja zdycham z wdziękiem, delikatnością i umiarem :)
                                ...stąd też daję radę łowić w ostatnim tchnieniu jakąściś
                                ewentualność :D:D



                                ps. a Karorcia to mnie nie widzi? obraziła się? na swoją ulubienicę?
                                he?

                                :D
                                • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:07
                                  Och, pamiętam, u ciebie nawet jelitówka to tylko lekkie westchnienia... :D

                                  > ps. a Karorcia to mnie nie widzi? obraziła się?
                                  he?


                                  A dlaczego jej o to nie zapytasz? Obraziłaś się na nią, czy jak? :D
                                  • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:13
                                    Ty po roku pamiętasz o mojej zapaści grypowej???? Oktanie! - jestem pod
                                    wrażeniem :) ... no ale sam przyznaj, czy ja kiedykolwiek cokolwiek nie
                                    delikatnie? :D

                                    A dlaczego jej o to nie zapytasz? Obraziłaś się na nią, czy jak?
                                    :D
                                    - no i sam widzisz jakie mam już braki w logice ( o statystyce
                                    nie wspomnę, cholercia, to była zmora do zal. :D)
                                    • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:11
                                      Przyznaję - ty zawsze wszystko delikatnie. :)
                                      I płoszysz się łatwo nad wyraz, ile to musiałem się naodkręcać byle błahostkę nie raz i nie dwa. :/
                                      • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:17
                                        hmmm - ale to chyba dobrze? są sprawy nie dla mnie i nijak tego nie
                                        przeskoczę :)
                                • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:29
                                  No widzisz, Kochana - a mówi się, że po alkoholu traci się wzrok. :D
                                  A ja na trzeźwo ślepnę... :-)))

                                  www.youtube.com/watch?v=pI5qVOfQyXE&NR=1
                                  A ja znowu smęcę... :DDD
                                  • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:35
                                    tylko - błagam, nie mów mi, że nie śpisz bo balowałaś? - bo serce
                                    naprawdę mi pęknie ..... bo ja jeszcze robię na jutro :( - jak ostatni
                                    wyrobnik, taka jestem już powolna w myśleniu :( starość, cholera! :D

                                    ( za dużo tego "bo")
                                    • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:37
                                      patrz - dopiero teraz zauważyłam, że dałaś mi piosenkę pod ogromnie znaczącym tytułem :D:D:D


                                      oj Ty Biduszku, Ty Biduszku :))))) - zauważyłaś, ze ja nic a nic nie przeceniam?! a wręcz jestem chłodna i powściągliwa :) No. i bierz wzór
                                      ze mnie, Panna :)
                                      • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:37
                                        ps na szybcika: idę się myć :D
                                        • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:39
                                          ps kolejne: chyba będę miała okulary! :D
                                          • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:49
                                            Jakoś mnie to nie dziwi - tyle nocy spędzonych nad papierami...

                                            Plusy czy minusy?
                                            • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:00
                                              nie wiem?????? - z co raz większej dali zaczynam czytać :) - po prostu
                                              oczy i się sypią :( a u okulisty to ja jeszcze nie byłam :D
                                              • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:03
                                                Jeny, jak z dzieckiem, jak z dzieckiem. To są plusy. Marsz do lekarza. :-) Mówię to ja, -4,5. :D
                                                • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:05
                                                  phi! nie pdoskoczysz dziecino - łaziłam kiedyś z -6 i -8 !!!! to
                                                  dopiero były oczy ( w sumie bardzo piękne :D)
                                                  • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:11
                                                    Mój przyjaciel z czasów szkoły średniej miał -14. :DDDD
                                      • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:42
                                        Komu Ty to mówisz, Baranowi? :DDD

                                        A piosenka jest wielowymiarowa, nawet oktanu znajdzie w niej coś dla siebie. Np. czajnik z Manhattanu. :D
                                        • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:00
                                          ooo, Ty też baran? miło siostrzycę widzieć :)))
                                          • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:03
                                            O kurdę, Ty też? A taka niepodobna... :D
                                            • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:07
                                              tia? :D:D:D lubię baraniska :) są uparte i rządzące i to mi się w nas
                                              podoba :)
                                              • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:10
                                                I nie da się z nami życ. Nosz kurdę, wielki mi powód do radości. :D
                                    • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 02:41
                                      Niet, mam 38,8. :DDD To też niezły speed. :-)))) Poza tym urządzam w domu koncert! Wreszcie zaczęłam śpiewac. Myślę, że w niedługim czasie mieszkania w okolicy potanieją. :D

                                      Gapciu Kochana, mam pytanie. Kiedy ostatnio położyłaś się normalnie spac? I nie tyrając przed...?
                                      • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:03
                                        hihhi, to "tyranie przed" nawet fajnie zabrzmiało(by) .... gdyby nie
                                        takie mylące :D

                                        Karorciu, nie pamiętam? :))) od liceum chadzam spać powyżej pierwszej
                                        w nocy, czyli chyba około już 20 lat.

                                        Niunia, kładę się do wyrka, mleko wypiłam, Psica utulona śpi - mogę i
                                        ja zasnąć :D (patrz - niby twardy facet, a padł :D:D:D)

                                        Dobranoc wszystkim :)
                                        • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:09
                                          Od tamtego tyrania wzroku się nie traci. Dzięki temu jeszcze widzę. :D

                                          A o której wstajesz? To w sumie dośc istotny element...

                                          Nie pij mleka, tak naprawdę jest niezdrowe... ;/

                                          Dobranoc. :*
                                          • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:16
                                            (jeszcze drukuję:)

                                            wstaję po szóstej, sama już nie wiem, czy warto się kłaść?

                                            mleko? - Dziewczyno, co ja bym bez mleka zrobiła? ja je litrami :))))
                                            • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:23
                                              Przy tak niehigienicznym trybie życia jak Twój, to nie dociągnęłabym nawet do trzydziestki. :D

                                              No mleko, mleko... Ja też je lubię, ale się wystrzegam...

                                              Co drukujesz? Jakiś meczyk? :D
                                        • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:14
                                          A który to niby ten twardy facet? =O Też mam zacząć liczyć, ile to już lat ja teges? :D
                                          • thank_you Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:16
                                            A umiesz do tylu liczyc? :D
                                          • z_malej_litery Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:19
                                            phi, przecież to odgórnie wiadomo, że wy słabeusze :)))))
                                            Oktanie, coś tam o Ciechowskim wspomnę :D

                                            Dobranoc Drodzy Państwo. Znikam :)
                                            • niski.oktan Re: Rysujący tu są? 18.05.10, 03:23
                                              :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka