Gość: Scotch
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.05.06, 15:16
Takie mam wrażenie gdy czytam wiele zamieszczanych tutaj wątków - nawet jak jest jakaś pozytywna wiadomość to oczywiście od razu znajdzie się conajmniej kilkunastu sfrustrowanych frajerów którym nic się nigdy nie podoba. Np. jest maraton - źle, są inwestycje, remonty - też źle, komuś coś się udało osiągnąć - to od razu jest obwoływany złodziejem... co by się nie działo to wszystko jest źle. Ludzie, opanujcie się! Jeżeli Wam się życie nie udało, cierpicie na chroniczną zawiść/prymitywny sarkazm lub po prostu Wam się w głowach lub du..ch poprzewracało to zapiszcie się na jakąś terapię grupową - tam Wam powinni pomóc. Albo chociaż dziewczynę sobie znajdźcie lub wyjdźcie na spacer przewietrzyć sobie trochę te łby żeby tak cały czas nie zrzędzić. Ciągle widzę tutaj tylko narzekanie...
Ps. Od razu uprzedzam że wyzwiska pod moim adresem szczerze mnie grzeją i leję na nie szerokim strumieniem :)