Dodaj do ulubionych

rzeczywistość

29.03.04, 01:15
Jestem w podłym nastroju. Kolejny raz dociera do mnie, że nie jestem taką
osobą za jaką się uważam. Nie jestem silną psychicznie kobietą, która w
trudnej sytuacji zachowa stalowe nerwy. Wręcz przeciwnie. Irytuje mnie to, że
w sytuacjach w których powinnam byc opanowana pojawia się stres, który
potrafi wszystko zniszczyć. Mam trudności z pokonywaniem codziennych
problemów, bo zazwyczaj od nich uciekam, a kiedy jestem zmuszona stanąć z
nimi twarzą w twarz często panikuje i nie potrafie konstruktywnie myśleć. Po
takich doświadczeniach często mówię sobie, że po prostu nie udało się,
wyciągnę z tego wnioski i następnym razem będzie lepiej. Tylko, że ja wciąż
czekam na ten lepszy raz...
Obserwuj wątek
    • qw5 Re: rzeczywistość 31.03.04, 12:37
      No to odwagi, nie uciekaj od problemów, a ten lepszy raz się pojawi, nie ma
      cudów, musi się pojawić, bo to wynika ze statystyki. Tylko skup się teraz
      bardziej na działaniu niż czekaniu.
      A stres to zupełnie normalna reakcja organizmu, ciesz się że jest i przyzwyczaj
      się do niego.
      No i polub siebie w końcu taką jaką jesteś - silnych psychicznie ludzi i inne
      ideały włóż między bajki.

      Uff, ale się zmęczyłam po tym udzieleniu rad :)
      • justinne Re: rzeczywistość 31.03.04, 12:54
        jestem, za. Skupienie sie na dzialaniu i uzyskaniu okreslonego efektu da lepszy
        rezultat niz wieczne ocenianie sie i punktowanie. Z tym stresem Qw5 tez ma
        racje, codziennie widze w pracy jaki stres przezywaja ludzie ktorzy dokonuja
        prezentacji, negocjuja i choc panuja nad lamiacym sie glosem, to czesto
        czerwienienie sie lub drzenie rak pojawia sie z automatu. pewnie sa i ci
        ktorych stres nie dotyka w takim stopniu, ale czy naprawde to jest
        najwazniejsze? w koncu jestesmy ludzi a nie robotami! pozdrawiam
    • mskaiq Re: rzeczywistość 31.03.04, 17:29
      Stres jest rzecza ktora przynosi tylko szkode, mozna go akceptowac ale stres
      potrafi zniszczyc wszystko. Sprobuj otorzyc drzwi kiedy jestes wystresowana,
      zabiera to duzo wiecej czasu bo trzesa sie rece. Stes pozostawiony narasta,
      potrafi nastapic w jego wyniku silne zalamanie.
      Jak walczyc ze stresem. Odpowiedz jest bardzo prosta, prowadz zdrowe zycie tzn
      odpowiednio sie odzywiaj, codziennie idz na dlugi spacer, unikaj kawy, herbaty,
      papoierosow.
      Niby proste wiec dlaczego tak nie wiele osob probuje tego rozwiazania.
      Jesli chodzi o ucieczke to nie ma ucieczki, musisz rozwiazac sprawy ktorych sie
      boisz. Jesli sie kontrolujesz tzn nie dopuszczasz do stresu te sprawy mozna
      rozwiazac bez problemu.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • witch-witch Re: rzeczywistość 31.03.04, 17:40
      Sam fakt, ze jestes bardzo niezadowolona z siebie samej moze doprowadzic do
      depresji, ktora trzeba leczyc. Sam stres jest zrodlem wszelkich chorob zarowno
      psychicznych jak i fizycznych. Czy nie lepiej uswiadomic sobie ze sie nie jest
      perfekt i zaakceptowac to?I byc bardziej wyrozumialym wobec siebie.W
      dzisiejszych czasach wszyscy sie stresuja i to wszedzie w kazdym zakamarku
      swiata ..byc moze w dzungli jest troche mniej stresu ale tam tez jest
      niebezpiecznie. Wiecej wyrozumialosci na codzien, radosci i usmiechu i
      wypoczynku a moze cecha charakteru sama sie zmieni i staniesz sie silniejsza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka