Dodaj do ulubionych

Zginął pacjent przewożony karetką

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 01:44
Informacja dla autora artykułu: pojazd uprzywilejowany MA PRAWO jechać "pod
prąd". Ma również prawo przejechać przez skrzyżowanie na czerwonym świetle,
przekroczyć dopuszczalną prędkość, itp. Pisanie głupot w stylu "kierowca
karetki postanowił pojechać pod prąd" i "zderzył się z jadącym prawidłowo
pojazdem" jest sugerowaniem winy kierowcy karetki przed zbadaniem sprawy
przez policję i prokuraturę. Drogi panie dziennikarzu (?), kierowca karetki
również jechał prawidłowo. Pojazd uprzywilejowany wyposażony jest w sygnał
świetlny i dźwiękowy właśnie po to, żeby pozostali uczestnicy ruchu ustąpili
mu pierwszeństwa przejazdu. Ma pan prawo jazdy? Jeśli nie, to nie rozumiem,
jak można zabierać głos w sprawach, o których nie ma się zielonego pojęcia.
Jeśli tak, to ciekaw jestem, jakim cudem zdał pan egzamin, skoro nie ma pan
pojęcia o kodeksie drogowym.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: *.chello.pl 20.05.06, 08:18
      A nie przyszło Ci do głowy, że scenic jechał SWOIM_PRAWYM_PASEM, a kierowca
      karetki przejeżdżając na przeciwległą jezdnię nie wyrobił się i zamiast trafić
      na wolny lewy pas, zrobił za szeroki zakręt i trafił na scenica na prawym pasie?
    • Gość: Piotr Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: *.autocom.pl 20.05.06, 09:01
      Marta informuje autora artykułu a sama jest ciemna w przepisach ruchu
      drogowego! Kretka jest pojazdem uprzywilejowanym tak ja Policja i Straż pożarna
      ale to nie zwalnia jej z trzymania się przepisów ona ma przejechać płynnie a
      nie łamać każdy przepis.....
    • Gość: . Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: *.net.autocom.pl 20.05.06, 09:03
      problem w tym, ze kierowca jechal prawdopodobnie bez lekarza (pacjent jechal na
      rutynowy zabieg, poza tym nigdzie nie jest napisane, ze jadacy lekarz ucierpial
      badz nie w wypadku), a jadac bez lekarza nie mial prawa uzywac sygnalow
      dzwiekowych ani swietlnych.
    • Gość: Zenn Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: *.chello.pl 20.05.06, 10:47
      Bzdury piszesz. To że jadąc na sygnałach nie zwalnia kierowcę samochodu
      uprzywilejowanego od przestrzegania przepisów ruchu drogowego-może nie stosować
      się do nich, ale robi to na własne ryzyko i na własną odpowiedzialność. Prawda
      jest też taka, że kierowcą karetki może zostać dzisiaj praktycznie każdy-badania
      psychotechniczne i kategoria B. Może mieć zero doświadczenia. Zazwyczaj mają za
      to ułańską fantazję-o czym można przeczytać.
      Mam nadzieję, że ktoś się weźmie za weryfikację panów pracujących jako kierowcy
      karetek, oraz za nadużywanie sygnałów /świetlnych i dźwiękowych/.
    • statuawolnosci [...] 20.05.06, 11:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • statuawolnosci Re: Zginął pacjent przewożony karetką 20.05.06, 11:51
      ps. pisalam do mart.
    • Gość: uprzywilejowany Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: *.ghnet.pl 20.05.06, 15:04
      Ale pod warunkiem zachowania _szczególnej_ostrożności_!!!
      Zresztą, skoro wiózł pacjenta na dializę, to po co aż taki pośpiech?
    • Gość: b Nie chodzi o karetkę... IP: *.essystem.com.pl 20.05.06, 17:10
      ...tylko o to, że nasi kierowcy maja gdzieś, że widzą i słyszą pojazd
      uprzywilejowany. W innych krajach, gdzie szanuje się służby mundurowe, karetka
      (straż, policji itp) mają natychmiast drogę wolną, bo kierowcy bez sekundy
      zwłoki ustawiają się tak, aby zwolnić przejad. Nie ma wtedy konieczności
      przejeżdżania na przeciwległy pas.
      Uderzcie się mądrale w piersi i przestańcie udowaniać winę komuś, kto próbuje
      ratować życie człowieka. Kiedyś to Wy możecie leżeć w karetce i czekac w
      korkach, aż opieszali kierowcy ruszę tyłki i odblokuą Waszego kierowcę. Oby nie
      było za późno.
    • Gość: Krzysztof K. Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 20.05.06, 17:47
      Towarzyszu mart! Poczytajcie kodeks drogowy, a nie piszcie nieodpowiedzialnych
      bzdur! Mam nadzieję, że kierowca karetki straci pracę w Pogotowiu Ratunkowym.
      Na szczęście takich fatalnych kierowców w Pogotowiu jest niewielu (pierwszy raz
      szczerze mówiąc słyszę o takim przypadku).
      Wykonując zabroniony manewr kierowca musi upewnić się, że nie zagrozi to
      zdrowiu i życiu innych użytkowników ruchu drogowego.
      • Gość: Agata Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: 81.21.194.* 20.05.06, 18:09
        Gość portalu: Krzysztof K. napisał(a):
        > Towarzyszu mart! Poczytajcie kodeks drogowy, a nie piszcie
        nieodpowiedzialnych
        > bzdur! Mam nadzieję, że kierowca karetki straci pracę w Pogotowiu Ratunkowym.

        Przychylam się do wypowiedzi. I również do tych wypowiedzi które mówiły, że
        jadąc na rutynowy zabieg dializy tylko dla "szpanu" włącza się sygnały. Ot
        pokazać: jam kierowca karetki z pierwszeństwem przejazdu!

        Jechałam kiedyś karetką z przyjaciólką po krwotoku wymagającą natychmiastowej
        pomocy. Kierowca jechał jak szalony poniewierając chorą w sposób okropny!
        Zarobił na tej szaleńczej jeździe około 4 minut. A moja przyjaciółka czekała w
        szpitalu na korytarzu na pomoc około pół godziny .... a za dwie godziny już nie
        żyła. Dano jej kroplówkę z soli fizjologicznej!
    • Gość: kasia Re: Zginął pacjent przewożony karetką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 20:41
      pacjent na diazlizy jechal karetka na sygnale? no ciekawe.. najpierw sprawdzcie
      w jakich przypadkach karetka moze uzywac sygnalu dzwiekowego i w jakich
      sytuacjach moze wymuszac pierwszenstwo. To ze karetka moze przejechac na
      czerwonym swietle przez skrzyzowanie nie zwalnia kierowcy karetki od ostroznej
      jazdy!!!
    • guru454 Re: Zginął pacjent przewożony karetką 21.05.06, 20:33
      Gość portalu: mart napisał(a):

      > Informacja dla autora artykułu: pojazd uprzywilejowany MA PRAWO jechać "pod
      > prąd". Ma również prawo przejechać przez skrzyżowanie na czerwonym świetle,
      > przekroczyć dopuszczalną prędkość, itp. Pisanie głupot w stylu "kierowca
      > karetki postanowił pojechać pod prąd" i "zderzył się z jadącym prawidłowo
      > pojazdem" jest sugerowaniem winy kierowcy karetki przed zbadaniem sprawy
      > przez policję i prokuraturę. Drogi panie dziennikarzu (?), kierowca karetki
      > również jechał prawidłowo. Pojazd uprzywilejowany wyposażony jest w sygnał
      > świetlny i dźwiękowy właśnie po to, żeby pozostali uczestnicy ruchu ustąpili
      > mu pierwszeństwa przejazdu. Ma pan prawo jazdy? Jeśli nie, to nie rozumiem,
      > jak można zabierać głos w sprawach, o których nie ma się zielonego pojęcia.
      > Jeśli tak, to ciekaw jestem, jakim cudem zdał pan egzamin, skoro nie ma pan
      > pojęcia o kodeksie drogowym.

      Gó.. prawda.
      Może jechać pod prąd,ale z zachowaniem bardzo dużej ostrożności.W razie
      kolizji,ponosi pełną odpowiedzialność za jej spowodowanie.
      Przepisy nie mówią,że jest inaczej.Kierowca karetki bierze ryzyko na siebie.
      Nikt nie może go zmusić do jazdy pod prąd.
      Przejeżdżanie skrzyżowania na czerwonym to inna sprawa.W tym przypadku,kierowca
      karetki jest do tego zmuszony, ale musi zmniejszyć szybkośc do takiej, by w
      razie niebezpieczeństwa zapanować nad sytuacją.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka