trudny2002 24.05.06, 12:12 no bo tacy Hiszpanie albo Holendrzy jako bezkompleksowi potrafia sie pisywac przez H samo...a drobiny Chińczyki...mimo ze ich masa muszą sobie przydawac fasonu i pisza sie przez CH. Calkiem jak...CH... albo i co trudny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kikoo1 Re: Cos jednak jest w tym CH 24.05.06, 12:20 Polska ortografia jest taka trudna i myląca :( Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Cos jednak jest w tym CH 24.05.06, 12:22 nie mow mi tylko ze dlatego moze posuwac sie i do obrazy uczuc... :))) Podobnie z kolorami...taki na ten przyklad czerwony to potrafi i zwierza orwellowego rozdrazniac...i to nie na zarty nie z powodu ze nienazarty...:) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo1 Re: Cos jednak jest w tym CH 24.05.06, 12:29 pośrednio, albowiem zwykle chodzi o to samo - władżę , kasę , no i to co wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Cos jednak jest w tym CH 24.05.06, 12:31 to dziwne bo na koncu zwykle jest siedzenie...a siedzenie to czesto Hemoroidy...no a te sa przez H . samo H... i nie wiem do czego tak lgnac:))) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo1 Re: Cos jednak jest w tym CH 24.05.06, 12:34 pogubiłam się, muszę chyba zajrzeć do Jodłowsiego i Taszyckiego, bo nie wiem - samo H czy CH ??? Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Cos jednak jest w tym CH 24.05.06, 12:37 kikoo1 napisała: > pogubiłam się, muszę chyba zajrzeć do Jodłowsiego i Taszyckiego, bo nie wiem - > samo H czy CH ??? CH - żeby był dłuższy Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo1 Re: Cos jednak jest w tym CH 24.05.06, 12:42 Dzięki, to pozwoli mi zapamiętać raz na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? a może by do laryngologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 12:49 h i ch to są dwie różne głoski - NIE SłYSZYCIE TEGO??? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: a może by do laryngologa 24.05.06, 12:50 zależy kto mówi, potrafisz jeszcze "udźwięczniać"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: a może by do laryngologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 12:53 Nie w sposób świadomy ja to po prostu słyszę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 ha,ha,ha... z pewnoscia jest przez H 24.05.06, 12:54 a jesli idzie o inne zabawy to Krzychut wie swietnie, iz nawet kobietom nie przystoi mowic z pelnymi ustami i stad byc moze owa proba skracania. Jak spodni... trudny Ja tam z katolickich swietych to wiem ze najbardziej podoba mi sie swiety Jozef...ciesla...konkret...z siekiera i kochal ja swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: ha,ha,ha... z pewnoscia jest przez H 24.05.06, 13:01 trudny2002 napisał: > a jesli idzie o inne zabawy to Krzychut wie swietnie, iz nawet kobietom nie > przystoi mowic z pelnymi ustami Fakt, że one wtedy niewiele mówią, ale raczej nie o bon ton tu chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: ha,ha,ha... z pewnoscia jest przez H 24.05.06, 13:09 wez wlasciwy ton , dam ci za to bon... To w ramach tego bon tonu....minionych lat doby Pewexu i jednorodnych srodkow ochrony roslin o dzwiecznym imieniu pewnego bóstwa...co to w Amorze ma odpowiednika. Dzis pelna gama, wiec pelna geba i o bon-motach mozna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: ha,ha,ha... z pewnoscia jest przez H IP: *.net.autocom.pl 24.05.06, 19:06 Ano, Odpowiedz Link Zgłoś