Gość: Karola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.05.06, 10:33
w związku z zainicjowaną przez Gazetę dyskusje na temat niezbędnych poprawek i
zmian w Krakowie chciałaby niestety dodać krytyczną uwagę na temat działań w
dzielnicach " peryferyjnych", choć ostatnio kreowanych na kultowe. Otóż w
Nowej Hucie cieszącej się złą słąwą w całej niemal Posce administracje
niektórych osiedli starają się bardzo o utrzymanie tej opinii, prowadzona jest
bowiem akcja wycinania większości drzew na osiedlu Kalinowym, również przy
bardzo ruchliwej ulicy. Mieszkanie w tym miejscu w niedalekiej przyszłości
stanie się jak zesłanie. Krakowskie blokowiska pozbawione zieleni staną się
przejmującymi grozą betonowymi pustyniami. Tym bardziej mieszkanie w takim
miejscu.