eric_theodore_cartman 31.05.06, 14:10 Czy ktoś wie gdzie w Krakowie znajdę księdza spowiednika, który ma glejt poszkodowanego z IPNu? Chciałbym się wyspowiadać, ale okazuje się, że to nie takie proste:-( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
peteen jedź zatem gdzieś w łowickie... 31.05.06, 14:12 może tam ci się, w bardziej naturalnym środowisku, uda - kłopot tylko z tym glejtem, bo niby kiedy ci go maja okazywać: przed, po, czy w trakcie? Odpowiedz Link Zgłoś
eric_theodore_cartman Re: jedź zatem gdzieś w łowickie... 31.05.06, 18:54 peteen napisał: > może tam ci się, w bardziej naturalnym środowisku, uda - kłopot tylko z tym > glejtem, bo niby kiedy ci go maja okazywać: przed, po, czy w trakcie? Próbowałem w Katedrze na Wawelu , ale wysłali mnie do kiosku po kasety do nagrywania, bo im się skończyły:-( Odpowiedz Link Zgłoś
kaczyjar Re: Spowiedź w Krakowie 31.05.06, 14:13 eric_theodore_cartman napisał: > Czy ktoś wie gdzie w Krakowie znajdę księdza spowiednika, który ma glejt > poszkodowanego z IPNu? Chciałbym się wyspowiadać, ale okazuje się, że to nie > takie proste:-( ......................... nie będzie Ci łatwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
eric_theodore_cartman Re: Spowiedź w Krakowie 31.05.06, 17:59 kaczyjar napisał: > eric_theodore_cartman napisał: > > > Czy ktoś wie gdzie w Krakowie znajdę księdza spowiednika, który ma glejt > > poszkodowanego z IPNu? Chciałbym się wyspowiadać, ale okazuje się, że to > nie > > takie proste:-( > ......................... > nie będzie Ci łatwo:) Ktos przysłał mi na priva sugestię, żebym spróbował u płk Pietruszki, bo on ich wszystkich spowiadał:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Spowiedź w Krakowie 31.05.06, 18:08 ZOBACZ JAK SZYBKO MOŻESZ ZWIĘKSZYĆ EFEKTYWNOŚĆ TWOJEGO MÓZGU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taktak Re: Spowiedź w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 20:47 To napewno rzecz przydatna !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? ksiądz Zaleski - dojazd 25 km IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 21:02 Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Spowiedź w Krakowie 07.06.06, 21:05 Grudzień 1981 roku. Władze stanu wojennego właśnie spacyfikowały strajk w nowohuckim kombinacie. Służba Bezpieczeństwa wzywa na komendę kolegę z rocznika kardynała Dziwisza, ks. Jana Bielańskiego z Nowej Huty. Esbecy chcą, by złożył zobowiązanie do współpracy lub podał dane ukrywających się działaczy Solidarności. Grożą, że nie wyjdzie, dopóki nie napisze oświadczenia. Ks. Bielański bierze długopis i pisze: „Kocham Pana Boga, kocham Kościół, kocham moją Ojczyznę. Nigdy Kościoła nie zdradzę, nigdy nie zdradzę mojej Ojczyzny”. W aktach IPN jest oryginał tego pisma. – Po 25 latach kopię tego dokumentu mogłem z satysfakcją wręczyć księdzu Bielańskiemu i pokazać, że pozostał ślad jego odważnej postawy – mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który od wielu miesięcy apeluje, by ujawnić prawdę o współpracy duchownych z komunistycznymi służbami. Dzięki niemu wiadomo, że esbecy założyli ks. Bielańskiemu teczkę kandydata na tajnego współpracownika i nadali wstępny pseudonim „Gazda”. – Przez kilka lat próbowali go na czymś złapać. Ale nie było na czym. Celibatu przestrzegał, nie miał żadnego majątku, jeździł małym fiatem, postępował zgodnie z etyką księżowską – relacjonuje „Ozonowi” ks. Isakowicz-Zaleski. www.ozon.pl/tygodnikozon_2_15_1599_2006_22_1.html Odpowiedz Link Zgłoś
boldhead Re: Spowiedź w Krakowie 07.06.06, 21:41 www.tripletruth.org oni rozgrzeszaja nawet UB-kow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spowiednik Re: Spowiedź w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 18:23 Jest bardzo pożądana. Szczególnie wśród purpuratów !!! Do konfesjonałów !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: Spowiedź w Krakowie 09.06.06, 13:42 eric_theodore_cartman napisał: > Czy ktoś wie gdzie w Krakowie znajdę księdza spowiednika, który ma glejt > poszkodowanego z IPNu? to tez przylazłeś trollu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Spowiedź w Krakowie IP: 82.139.60.* 09.06.06, 20:23 'Dobry sposób na grzeszki, znaleźć przygłuchego księżulka i pokuta załatwiona! A tak swoją drogą: - co zmieni, że człowiek wygada się do drugiego człowieka (księdza), czy to załatwia sprawę? No, ale my Polacy tacy jesteśmy… Nagrzeszyć ile się da, bo przecież potem pójdę do spowiedzi i sprawa załatwiona, grzeszki skasowane, można z czystym kontem zaczynać od nowa! " Odpowiedz Link Zgłoś