trudny2002
17.01.03, 09:12
rany boskie, co tam się wyprawia!
Wczoraj popołudniem przechodziłem przejściem pod peronami. Tym co to da sie
przejsć do Bosackiej, do Parku Strzeleckich...rany boskie, toż połową tylko
sie chadza, a drugą częśc zajmują "bukiniści".
Nic nie mam Boże broń, przeciw ksiazce i przeciw sprzedaży tejże w sposób
nawet właśnie kramarski, ale ktoś chyba oszalał. Te stojące na kozłach pudła
i paki z ksiazkami zalegają całą długosć przejscia , a co któryś metr dają
sie słyszeć kojące dźwieki uwielbianej przez sprzedawcw muzyki.
Taki Stambuł tyle że asortyment odmienny...
Czy moze ktoś wie na ile mozliwe jest uporządkowanie tego bałaganu?
trudny