Dodaj do ulubionych

No i co panie Twaróg? Panie uczciwy...

09.06.06, 09:53
czy ktoś jeszcze ma czelność mówić o uczciwości?

Ludzie Romana Giertycha w aferze Hatki

Kaliska prokuratura kończy śledztwo w sprawie afery Wielkopolskiego Banku
Rolniczego i stawia zarzuty kolejnym prominentom z LPR. Opozycja chce, żeby
sprawą zajęła się też sejmowa komisja śledcza

Zdaniem kaliskiej prokuratury okręgowej bliscy współpracownicy Romana
Giertycha, Tomasz Połetek i Maciej Twaróg, roztrwonili miliony złotych
wyprowadzone z Wielkopolskiego Banku Rolniczego przez posła LPR Witolda
Hatkę. Prokuratorzy ustalili, co się stało z pieniędzmi wyprowadzonymi przez
posła. Trafiły na konta spółki Hatrol i innych spółek-córek kontrolowanych
przez działaczy LPR i MW. Kierowali nimi zaufani Giertycha - Połetek i
Twaróg. Od wtorku są w tej sprawie podejrzanymi.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3404911.html
Obserwuj wątek
    • Gość: wredna_jedza Re: No i co panie Twaróg? Panie uczciwy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 10:08
      Twaróg czasem nie wystąpił już z LPR?
      • mrug Re: No i co panie Twaróg? Panie uczciwy... 09.06.06, 10:09
        Wystąpił. Ale zarzuty w związku z tym się nie przedawniły...
      • Gość: yyy Re: No i co panie Twaróg? Panie uczciwy... IP: *.compower.pl 09.06.06, 10:09
        klub muzyczny otwiera w hucie
        • Gość: pytajnik Re: Majchrowskiego popiera? IP: *.e.krakow.pl 09.06.06, 10:16
          czy mi sie już wszystko pierdzieli?
          • Gość: wredna_jedza Re: Majchrowskiego popiera? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 10:20
            Miał być w komitecie wyborczym Majchra...
            Nic ci sie nie pierdzieli :-)
        • buraque Re: No i co panie Twaróg? Panie uczciwy... 09.06.06, 10:17
          Gość portalu: yyy napisał(a):

          > klub muzyczny otwiera w hucie

          będzie tam prał nielegalne dochody?
          • Gość: yyy Re: No i co panie Twaróg? Panie uczciwy... IP: *.compower.pl 09.06.06, 10:19
            a przy okazji moze jakiegos muzyka zaprosi:)
          • Gość: Paw1 Re: No i co panie Twaróg? Panie uczciwy... IP: 212.105.239.* 09.06.06, 10:26
            Jego tesc Wasserman go wybroni. Bo uklad to nie my tylko oni
            • Gość: Poeten Re: do rymu nawet! IP: *.e.krakow.pl 09.06.06, 10:32
              Jego tesc Wasserman go wybroni.
              Bo uklad to nie my tylko oni.
              • buraque Re: do rymu nawet! 09.06.06, 11:04
                Gość portalu: Poeten napisał(a):

                > Jego tesc Wasserman go wybroni.
                > Bo uklad to nie my tylko oni.

                Wasserman to jego teść?
                • Gość: Eureka Re: do rymu nawet! IP: *.e.krakow.pl 09.06.06, 11:08
                  ciekawe, czy sie kąpał/
                • krakszczur Re: do rymu nawet! 09.06.06, 11:10
                  no proszę Cię,

                  nie kompromituj się
                  brakiem elementarnej wiedzy o naszych zacnych,lokalnych
                  i globalnych
                  politykach


                  Novit enim Dominus qui sunt eius
                  • zielonki Re: a wanna miała przecież 09.06.06, 11:14
                    A wanna miała przecież wszystko podsłuchować.
                    I co będziemy mieli jakiego neewsa?
                    • Gość: tutu Bzdury IP: *.crowley.pl 09.06.06, 11:18
                      Co z tego, że teść? Nie są, z tego co wiem, zbyt bliscy sobie (delikatnie
                      mówiąc).
                      Twaróg teraz kręci się koło SLD-owskiego Majchrowskiego więc tym bardziej co to
                      ma dorzeczy?
                      I na koniec - co ma koordynator służb specjalnych do wymiaru sprawiedliwości?
                      Pieprzycie 3 po 3 i tyle...
                      • zielonki Re: Bzdury 09.06.06, 11:20
                        jasne!
                        • Gość: tutu Re: Bzdury IP: *.crowley.pl 09.06.06, 11:22
                          zielonki napisał:

                          > jasne!

                          Nareszcie!
                          • zielonki Re: Bzdury 09.06.06, 11:24
                            co nareszcie?
                            Jeszcze go nie aresztowali jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności.
                            • Gość: tutu Re: Bzdury IP: *.crowley.pl 09.06.06, 11:30
                              Czemu "jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności"? Wiesz co to areszt i po co się go
                              stosuje? Poczytaj sobie...
                              Kwaśniewskiego nie zamknęli, Kracika nie zamknęli, nawet Piskorski wolny. Tak
                              już jest, że nie wystarcza niechęć "zielonek" do kogoś żeby go w ciupie
                              zamknąć. Będzie wyrok to go zamkną.
                              • krzychut Re: Uczył Marcin Marcina... 09.06.06, 11:49
                                Tobie tutu też areszt myli się z karą więzienia, więc nie napadaj na buraqa.
                                Poza tym nie byłbym taki pewny, że nie zachodzi związek między koligacjami
                                rodzinnymi i politycznymi podejrzanych a sposobem prowadzenia dochodzenia w
                                sprawie WBR.
                      • buraque Re: Bzdury 09.06.06, 11:22
                        Gość portalu: tutu napisał(a):

                        > Co z tego, że teść?

                        a to z tego, że gdyby wydarzyło się to w PO lub SLD krzykacze z PIS od razu
                        podniesliby alarm, że to układ i tak dalej...
                        • Gość: tutu Re: Bzdury IP: *.crowley.pl 09.06.06, 11:28
                          buraque napisał:

                          > Gość portalu: tutu napisał(a):
                          >
                          > > Co z tego, że teść?
                          >
                          > a to z tego, że gdyby wydarzyło się to w PO lub SLD krzykacze z PIS od razu
                          > podniesliby alarm, że to układ i tak dalej...

                          Ulegasz histerii. Zamknęli brata Millera i co? Jacy "krzykacze" podnoszą alarm?
                          A sytuacja jest w tym wypadku gorsza - obaj związani z SLD-owskim towarzystwem
                          i braciszek się powoływał na Leszka :-)
                          • buraque Re: Bzdury 09.06.06, 11:33
                            Gość portalu: tutu napisał(a):

                            > Ulegasz histerii. Zamknęli brata Millera i co? Jacy "krzykacze" podnoszą
                            alarm?
                            >
                            > A sytuacja jest w tym wypadku gorsza - obaj związani z SLD-owskim
                            towarzystwem
                            > i braciszek się powoływał na Leszka :-)

                            nie ulegam histerii, tylko ten przypadek potwierdza hipokryzje prawicy, która
                            krzyczy o odnowie moralnej i walce z układem sama napychając kieszenie
                            pieniędzmi i takie układy tworząc

                            a braciszek powoływał się na Leszka bez jego wiedzy, ja też się mogę powołac na
                            ciebie
                  • buraque Re: do rymu nawet! 09.06.06, 11:17
                    krakszczur napisał:

                    > no proszę Cię,
                    >
                    > nie kompromituj się
                    > brakiem elementarnej wiedzy o naszych zacnych,lokalnych
                    > i globalnych
                    > politykach

                    no jak czegoś nie wiem to pytam po prostu, od razu: nie kompromituj się...
    • zielonki Re: Będzie mataczyć? 09.06.06, 11:36
      czy nikt go o to nawet nie podejrzewa. Wszak chodzi o miliony zł.
      • jacek3142 Cała historia zwiąku przywódców LPR z WBR. 09.06.06, 11:59
        Poseł Roman Giertych – przewodniczący Kongresu Ligi Polskich Rodzin, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego LPR. Poseł Marek Kotlinowski – prezes Zarządu LPR, przewodniczący Klubu Parlamentarnego LPR. I poseł Witold Hatka – członek Zarządu LPR. Przejęli oni władzę w Wielkopolskim Banku Rolniczym i pozwolili wyprowadzić z niego ponad 33 mln zł uciułanych przez rolników. Pieniądze częściowo popłynęły do spółek, w których zarządach elpeerowcy zasiadali lub – jak np. Giertych – byli ich współwłaścicielami.
        W 2001 r. głośno było o aferze w Wielkopolskim Banku Rolniczym, w której umoczyli się aż trzej wtedy nowo wybrani posłowie Ligi: Hatka, Giertych i Kotlinowski. Po artykułach w "NIE" ("Ziółka rodzin polskich", nr 33/2001) i w "Wyborczej" ("W rodzinie kasa ginie") telewizyjna "Jedynka" zrobiła reportaż z cyklu "Tylko u nas", który miał być wyemitowany w styczniu 2002 r. Zapowiedziano go już w Internecie i – w ostatniej chwili zdjęto. Jakież to sensacje postanowiła ukryć przed nami telewizja Kwiatkowskiego?
        Czego telewizja nie nadała
        Reportaż opowiada, jak w roku 1993 powstał w Kaliszu "czysto polski" bank rolniczy. Kapitał założycielski, 20 mld st. zł, wniosło ponad 2 tys. wielkopolskich i kujawskich rolników. Wstęgę przecięli Danuta Wałęsowa i Wiesław Chrzanowski w asyście księży. Wiceprezesem został Witold Hatka. W objęciu funkcji prezesa przeszkodził mu brak ekonomicznego (i jakiegokolwiek) wykształcenia.
        Mały i biedny bank wymagał dokapitalizowania. Grupa akcjonariuszy pod wodzą Hatki przepędziła jednak kolejnych kandydatów na inwestorów strategicznych – Bakomę i Bank Pocztowy z Bydgoszczy. Hatka uważał, że Poczta Polska nie jest godna inwestowania w WBR, gdyż czeka ją prywatyzacja: Jutro jej akcje nabędą ludzie z Wall Street, Tel Awiwu, Paryża czy Belfastu.
        W lipcu 1999 r. rada nadzorcza WBR odwołała Hatkę ze stanowiska wiceprezesa. Polski patriota nie poddał się. W maju 2000 r. obaj z Giertychem zjawili się na walnym zgromadzeniu uzbrojeni w plik pełnomocnictw (w tym nieważnych lub sfałszowanych) i wykupionych udziałów drobnych akcjonariuszy. Giertych złapał za mikrofon i postraszył oponentów policją.
        Doszło do ogólnej bijatyki. W efekcie Hatka zdobył stołek przewodniczącego rady nadzorczej, Giertych natomiast został jej członkiem. Fuchę radcy prawnego dostał adwokat z Krakowa, obecnie wicemarszałek – Kotlinowski.

        Grupa ta przejęła kontrolę nad WBR pod hasłem obrony drobnych akcjonariuszy, polskich rolników i ich rodzin, których jakoby chciał wyzuć z własności drapieżny kapitał holenderski z Banku Śląskiego. Faktycznie jednak sama obrobiła polski, rolniczy bank. Hatkowcy wprowadzili do WBR grupę kapitałową SKOK (Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe z Sopotu), której przedstawiciele zasiedli we władzach banku. Umowy ze SKOK spowodowały, że WBR stracił 23,5 mln zł.
        Hatka założył spółkę Hatrol, która miała się zająć windykacją należności od niesolidnych klientów banku.
        Hatrol, który miał pomóc bankowi, sam utuczył się jego kosztem. Na konto tej spółki przelano 2,3 mln bankowych złotówek. Radca prawny Kotlinowski, dziś – przypomnijmy – prezes partii LPR, uznał ten transfer za legalny. Wkrótce Hatrol powołał dwie spółki zależne – Rolhat i Polskie Finanse. Przelał 1 mln zł do Rolhatu i 100 tys. zł do Polskich Finansów. Po co? Być może po to, by zatrzeć ślady "wytransferowanej" forsy. W wyniku tych i innych operacji WBR stracił 33,5 mln zł, po czym zbankrutował. Rolnicy dostali w dupę, a faceci, którzy ich wyrolowali, robią karierę.
        Pora na ujawnienie wstydliwej tajemnicy Romana Giertycha, którą udawało mu się do tej pory ukrywać. Złotousty pogromca Unii Europejskiej i obiekt adoracji słuchaczek Radia Maryja jest współodpowiedzialny za bankructwo WBR i wyprowadzenie fury szmalu do trzech spółek. Z operacji tych – ujawniamy – czerpał osobiste korzyści. Zasiadał bowiem we władzach Hatrolu, Rolhatu i Polskich Finansów, a także był ich udziałowcem. Sądzimy więc, że obok komisji śledczej w sprawie Rywina Sejm powinien powołać równoległą komisję śledczą do zbadania interesów posłów-przywódców LPR. Oto ustalone przez "NIE" fakty.

        Alleluja i do przodu

        Bankiem kierowali Lech M., Leszek Sz. (obaj później aresztowani), Grzegorz B. (reprezentant grupy SKOK), Witold Hatka, Roman Giertych i Marek Kotlinowski. Spółką Hatrol – Leszek Sz., Hatka, Giertych. Rolhatem – ci sami. Polskimi Finansami – ten sam tercet plus Kotlinowski.

        Przez ostatni rok prokuratura grzebała się ze śledztwem. 22 stycznia 2003 r. gruchnęła wieść, że prokuratura w Kaliszu występuje o uchylenie immunitetu Hatce, aby oskarżyć go o działanie na szkodę udziałowców banku. Podejrzanych jest też 9 innych osób, byłych członków zarządu i rady nadzorczej WBR.

        Roman Giertych z tupetem gra ofiarę prześladowań politycznych. Zarzuty prokuratury nazwał "absurdalnymi". Posunął się nawet do bezczelnej sugestii: Mam obawy, czy ta sprawa nie ma na celu odwrócenia uwagi od afery Rywina.

        A przecież obaj z Hatką, z ich liderem Kotlinowskim robili interesy w spółkach, które połknęły wyssane z banku pieniądze. Czemu więc Hatka ma samotnie wylądować na ławie oskarżonych, a Giertych nadal robi za świętego?

        Szmal w nawozach

        Spółka Hatrol – utworzona po to, by odzyskiwać bankowe długi – forsę z Wielkopolskiego Banku Rolniczego błyskawicznie utopiła w... handlu nawozami i maszynami poligraficznymi. Dziwne to były transakcje. Kupione przez Hatrol 500 ton saletry amonowej przechowuje jakoby w swym obejściu rolnik nazwiskiem Pejek.
        Kupione od Wydawnictwa Nasza Książka maszyny poligraficzne w ogóle nie opuściły jego lokalu. Rodzi się podejrzenie, że były to transakcje papierowe, fikcyjne, maskujące faktyczny przepływ gotówki. Przeprowadzono je akurat w czasie kampanii wyborczej.

        Wyszedł do kibla

        Na konferencji prasowej w Prokuraturze Okręgowej w Kaliszu 16 stycznia ogłoszono, że wniosek o uchylenie immunitetu Hatce jest gotowy. Giertycha przesłuchano tylko w charakterze świadka. Ustalono, że w sierpniu 2000 r. na posiedzeniu rady nadzorczej WBR, na którym zapadły niekorzystne dla banku decyzje, poseł Giertych nie uczestniczył w tej części spotkania – powiedział prokurator Danielewicz.

        Czyli był na posiedzeniu, ale w decydującym momencie wyszedł – może do klozetu – co odsuwa od niego wszelkie podejrzenia. Ten wykręt jest po prostu śmieszny. Ważne decyzje nie zapadają znienacka, bez wcześniejszych przygotowań. Niszczenie WBR trwało wiele miesięcy. Czy Giertych ma czelność twierdzić, że o niczym nie wiedział? Na przykład o tym, skąd do jego firmy płynęła forsa, nim doszło do upadłości banku?

        Nadzieja prawicy stosuje też inny chwyt: Od kilku miesięcy nie ma mnie we władzach Hatrolu, nie wiem, co tam się dzieje ("GW", 12 października 2001 r.). Ale w okresie, który interesuje prokuraturę, Giertych współrządził bankiem i trzema spółkami! Zresztą as LPR sam sobie przeczy. 21 stycznia 2003 r. oświadczył PAP: Pieniądze są. Spółka działa i prowadzi interesy – handluje nawozami. Więc jednak wie, co się dzieje! A skoro pieniądze są, to czemu bogobojni posłowie LPR nie wpadli na to, żeby je zwrócić poszkodowanym?

        Gorący kartofel

        Gdyby organa ścigania się sprężyły, grupę Hatki można było zgarnąć przed wyborami do Sejmu. Niestety, dochodzenie szło szybko tylko dopóty, dopóki prowadził je UOP. W prokuraturze kaliskiej zaczęło się ślimaczyć. Ostatnio zaś okręgówka w Kaliszu (która zebrała kilkanaście tomów akt) przekazała sprawę Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście, bo tam znajduje się siedziba spółki ligusów. Śledztwo potrwa jeszcze długie miesiące. I przez cały ten czas będziemy słuchać, jak Giertych oskarża wszystkich wokół o wyprzedaż polskich interesów.
        Dorota Zielińska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka