Dodaj do ulubionych

oszusci z agencji nieruchomosci zaskarze was

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 23:28
to co wyprawiacie wola o pomste
przysiegam ze was zaskarze
Obserwuj wątek
    • Gość: za_co Re: oszusci z agencji nieruchomosci zaskarze was IP: *.selfip.net / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 23:45
      A co oni robią?
      • Gość: Matt Re: oszusci z agencji nieruchomosci zaskarze was IP: 217.96.22.* 27.06.06, 09:02
        Co robią? Chyba raczej czego nie robią! Przede wszystkim są nieuczciwi!Mają
        gdzieś klienta który na starcie nie pyta o ofertę za 300 tysięcy. Zresztą i z
        takim się nie liczą za bardzo. Przykład: dzwonię do pośrednictwa Północ w
        Krakowie z zapytaniem o działkę za 100 tysięcy po czym gość mi odpowiada że nie
        wie, popatrzy na ofertę i oddzwoni po czym odkłada słuchawkę nie pytając o mój
        numer ( mam zastrzeżony więc mu się nie wyświetlił na pewno). Albo inny
        przykład. Pośrednictwo Danax z Kalwaryjskiej umawia się na spotkanie w sprawie
        działki i nie pojawia się nikt nawet nie dzwoniąc i nie informując dlaczego. O
        pośrednictwie Bałuckiego już nie chce mi się pisać, jak ktoś jest
        zainteresowany niech spojrzy sobie na posty wcześniejsze. Koniec końców
        kompletny brak nie tylko profesjonalizmu ale zwykłej przyzwoitości. Jak ktoś ma
        odrobinę instynktu samozachowawczego to powinien omijać pośrednictwa szerokim
        łukiem.
        • Gość: klient Re: oszusci z agencji nieruchomosci zaskarze was IP: *.ghnet.pl 27.06.06, 09:19
          Nie wiem, czy Cię pocieszę, ale my szukaliśmy działki do 200tys lub domu do
          450tys i odczucia mamy podobne. Pośrednicy działają tak, jakby zależało im tylko
          na odhaczeniu na ofercie że przedstawili ją określonej liczbie potencjalnych
          chętnych. To, że ta przedstawiona oferta ma niewiele wspólnego z oczekiwaniami
          (a często-gęsto również z rzeczywistością na miejscu) to nie ich problem.
          Po kilku takich doświadczeniach olaliśmy pośrednictwa - mniej czasu zajęło nam
          samodzielne znalezienie domu niż straciliśmy na oglądanie paści wpychanych przez
          pośredników. A żeby było jeszcze ciekawiej - do kilku ofert dotarliśmy na kilka
          miesięcy zanim próbowano nam je zaoferować jako rewelacyjną nowość co do której
          trzeba się szybko decydować bo to jedyna w swoim rodzaju okazja i na pewno zaraz
          się sprzeda.
          Aha - w kwestii działek: jeżeli chcesz kupić w Krakowie to poniżej 10tys/ar
          nawet nie warto tracić czasu na oglądanie. Oglądaliśmy też kilka za około 100
          tys, ale praktycznie każda miała jakąś koszmarną kupę - a to trafo prawie na
          środku działki, a to linia wysokiego napięcia zaraz za granicą (takie eleganckie
          stalowe słupy), albo media do ciągnięcia 200-300 metrów. Najłagodniejsze
          niedogodności dotyczyły np. wjazdu na działkę przez działkę sprzedającego metr
          od okien jego domu albo i koło drzwi wejściowych (i np. dwie bramy do otwarcia).
          • Gość: breslauer to amatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:28
            rynek nieruchomości w Krakowie jest "zorganizowany" jak plac targowy Rybitwy 15
            lat temu. Totalna partyzantka, amatorszczyzna, podkradanie sobie ofert i
            klientów. Głównym źródłem ofert w agencjach są prywatne ogłoszenia w internecie
            i w prasie. Przekonałem się o tym niejednokrotnie, bo sam ostatnio kilka razy
            coś kupowałem i raz sprzedawałem. Pośredników olałem więc dawno temu, a
            kupowanie niby fachowych czasopism z ofertami to już wyjątkowa naiwność i
            wydawanie pieniędzy na makulaturę z reklamówkami agencji.
            Z drugiej zaś strony, w przypadku sprzedającego, można przebierac wśród agencji
            i dyktować im swoje warunki, a propozycje prowizji od sprzedającego wyśmiać w
            nos.

            • Gość: wnerwiona Re: to amatorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 00:10
              nie moge dojsc do siebie
              moze jutro bedzie lepiej
              jestesmy przez nich na norwosanach
              ale zaskarze , przysiegam
              jutro napisze jak bylo
              • Gość: Matt Re: to amatorzy IP: 217.96.22.* 30.06.06, 10:57
                No czekam z niecierpliwościa na relację i nie moge się doczekać. Jestem
                wyjątkowo cięty na pseudo pośredników i chętnie dowiedziałbym się jak masz
                zamiar ich zniszczyć. czekam na opowieść!Pozdrawiam
    • Gość: havi Re: to amatorzy? IP: 80.50.251.* 02.07.06, 01:50
      To gosiaczku załuż własne biuro działaj wg prawych zasad i... wykoś konkurencję
      z całego serca ci życzymy
      Twoi Klienci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka