Gość: Hmm IP: 81.219.149.* 17.07.06, 23:12 Opiekunowie, "proceder skupu mieszkań" - panie Romeczku jak widzimy było zleconko od zaprzyjaznionego hotelarza, nie? ;) -- ręcę opadają coraz niżej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Migel Autor ma mieszkanie daleko od Centrum... IP: *.pmrcorporate.com 18.07.06, 13:12 i trochę go to złości... najlepiej niech zarabiaja na turystach stare kliki hotelarskie i ich hotele typu "El Socializmo" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lik Re: Ogromna skala nielegalnego wynajmu apartament IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 13:21 ale skandaliczny proceder. CBS powinno sie tym zajac. Jak ludzie smia byc tak przedsiebiorczy Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Krakow 18.07.06, 16:36 luksosowe hotele buduje/remontuje sie niezgodnie z prawem (przerobki Likusow), a mieszkania niezgodnie z prawem wynajmuje; ot Krakow; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egreg Re: Ogromna skala nielegalnego wynajmu apartament IP: *.ghnet.pl 18.07.06, 17:46 a skąd Waszym zdaniem biorą się obecnie fortuny czy myslicie ,że posiadłości za kilka milionów , Mercedsy S ,BMW 7 lub Audi A8 kupują podatnicy , którzy pokornie co miesiąc płacą ZUS , dochodowy i VAT nigdy nikt legalnie nie zrobił majątku nie pamiętacie co mówią bogacze ,że pierwszy milion dolarów ukradli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msnbetterthan Re: Ogromna skala nielegalnego wynajmu apartament IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 18:07 prawdziwe Old Town Accommodation: ______ AccommodationCracow Bed and BreakfastCracow Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ogromna skala nielegalnego wynajmu apartament 19.07.06, 09:58 Najfantastyczniejsze jest odmalowanie właściciela wynajmowanych mieszkań, rodem jakby z lat 50. - brzuchaty kułak leży sobie w wyrze i liczy pieniądze, podstepnie wydarte społeczeństwu :-) Kto właściwie na tym traci? Turyści zyskują, bo mają tanie apartamenty blisko centrum (oszustw z pewnością nie jest więcej niż w sklepach czy hotelach, bo wszak organizatorzy zazwyczaj bazują na tzw. propagandzie szeptanej, a zatem jak najlepszej opinii u klientów). Inicjatorzy i właściciele zyskują, bo mają ładny grosz (wspomniane w tekście babcie dorabiające sobie wynajmem z pewnością by się nieziemsko ucieszyły, gdyby im zabronić i ciupasem sprowadzić na lato do własnych mieszkań, bo co będą chaos w łąd wprowadzać i mieszkać sobie gdzie chcą). To kto traci? Hotelarze? To niech może obniżą najwyższe w Europie ceny? Bez sensu to zresztą, bo znaleźć miejsce w sezonie bez kilkumiesięcznego wyprzedzenia to w Krakowie tzw. marzenie ściętej czaszki. Może urzędy skarbowe? Ale wszak wynajmujący nie prowadzą procederu pod pseudonimami, umawiając spotkania w zamglonych ruinach i czarnych maskach - działają zupełnie jawnie; więc jak UKS uzna to za szkodliwe, to zawsze może ich przetrzepać nie korzystając z uprzejmości p. redaktora. Poza tym jak to rozgraniczyć: jeżeli zapraszam na wakacje znajomych, którzy rewanrzują mi się zwrotem kosztów utrzymania, to jest to cacy czy już be? Do jakiej kwoty wolno, a od jakiej oczekiwać należy artykułu interwencyjnego w prasie? I jak to wszystko się ma do popularnego w świecie wakacyjnego wymieniania się apartamentami? Ot, kolejna krucjata w obronie czapki gruszek. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś