Gość: Linka z nh IP: *.chello.pl 20.07.06, 23:24 Niektózy są tak bezkrytyczni wobec siebie, że nie przyjmują do wiadomości, że mogli zrobić błąd! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Linka z nh Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.chello.pl 20.07.06, 23:28 Jakby się kto czepiał to tam miało być "niektórzy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.wolfson.cam.ac.uk 21.07.06, 00:52 w Portugalii nie jest tak źle; szybko się przyzwyczają, polubią kraj i zadomowią i moze nnauczą pisac bez bledow; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowana Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.zax.pl 21.07.06, 05:56 Warto zauważyć, protokoły z egzaminów i karty oceny przechowywane są przez lat pięć, a prace maturzystów jedynie sześć miesięcy. Zastanawiające. Zastanawiające jest również pozbawienie maturzysty prawa do pokazania pracy wybranemu przez siebie ekspertowi. A także - całkowite uniemożliwienie wglądu do prac nauczycielowi odpowiedzialnemu za przygotowanie danego ucznia. Wyniki egzaminu są podstawą rekrutacji na studia oraz podstawą oceny prac szkół i nauczycieli. Każdy obywatel ma prawo wystapić z powództwa cywilnego przeciwko człowiekowi (albo instytucji), który go skrzywdził. Ograniczenie wglądu do prac (i szybkie ich niszczenie)jest niezgodną z prawem formą obrony egzaminatorów i OKE przed odpowiedzialnością cywilną za błąd, w wyniku którego młody człowiek np. stracił rok, dwa lata, pieniądze (konieczność podjęcia płątnych studiów) - albo (jeżeli nie miał takich możliwości finansowych)szansę studiowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: 195.189.33.* 21.07.06, 06:35 czyżby jakiś kompleks??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowana Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.zax.pl 21.07.06, 07:16 Zdecydowanie tak: kompleks życia w kraju, w którym bezprawie jest bezkarne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też zdegustowany Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.wieczysta.krakow.pl / *.wieczysta.krakow.pl 21.07.06, 11:09 Zgadzam się! To skandal! Niestety, znając naszą rzeczywistość, protest pozostanie bez echa :-(. Uważam, że wszystkie prace maturzystów powinny wrócić do szkoły, choćby po to, by stać się materiałem do pracy dydaktycznej. Fakt, że maturzysta trafia na "ścianę" w OKE, że nie ma żadnej możliwości obrony swoich racji dowodzi, że do prawa i sprawiedliwości jeszcze nam bardzo daleko. No i jeszcze ta nieszczęsna amnestia... Brak mi słów :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata nieważne IP: *.autocom.pl 21.07.06, 11:28 Nieważne, i tak PIs będzie winny wg Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ważne Re: nieważne IP: *.chello.pl 23.07.06, 12:49 Nie opowiadaj bzdur jak nie wiesz o co chodzi. Tu nie chodzi o politykę, tylko o poważne traktowanie ludzi zdających maturę i sprawiedliwe ocenianie. Jak już koniecznie chcesz szukać winnych to winne jest sld (matura zeszłoroczna i jej zasady) oraz oczywiście pis i lpr (matura tegoroczna). Tyle, że nie w tym rzecz, żeby szukać winnych, tylko żeby poprawić maturę, a nie udawać, że jest cacy. A upolitycznianie sprawy temu nie służy, bo wtedy wszyscy uprawiają propagandę sukcesu:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 11:53 Pisałam już maturę łącznie dwa razy - w 2005 roku, a w tym roku poprawiałam mój wynik, aby dostać się na wymarzone studia. Rok temu moja praca była sprawdzona źle. W zadaniach zamknietych, gdzie udzieliłam prawidłowej odpowiedzi miałam wpisywane 0 pkt. W wypracowaniach mój język na poziomie rozszerzonym wypadł lepiej niż na podstawowym. Nie przyznano mi pkt za kilka kryteriów. Także w zadaniach otwartych, szczególnie z angielskiego i historii, w których miałam odpowiedź słowo w słowo z kluczem punkty mi uciekły. Niestety nie było wówczas odwołań, a matura nie była mi potrzebna, gdyż na studia był egzamin, dlatego też nie walczyłam o to aby przywrócono mi stracone pkt. W tym roku poprawiałam maturę z historii i WOSu. Jestem już po wglądzie do mojej pracy i muszę przyznać, że takich karygodnych pomyłek już nie ma. Jednakże sprawdzanie mojego wypracowania z historii jest dla mnie nadal jedną wielką zagadką.. zwłaszcza, że zawarłam w nim wszystko, co było potrzebne. Spotkałam się także z nieuznaniem mojej odpowiedzi w zadaniach otwartych mimo, iż wykorzystałam wszystkie elementy zawarte w komentarzu. Również boleję nad tym, iż nadal nie ujawniono klucza odpowiedzi. Ale w świetle takich działań OKE i CKE same rzucają sobie kłody pod nogi - poprawną odpowiedzią może być bowiem każda udzielona logiczna odpowiedź i własnie dlatego mam zamiar napisać odwołanie do CKE i być może do Ministerstwa.. Nie zostawię tej sprawy, tak jak rok temu!! Odpowiedz Link Zgłoś
zealandia Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza 21.07.06, 14:09 Sama jestem tegoroczną maturzystką i miałam podobne problemy, jak wspomniany w artykule uczeń. Przez trzy lata chodziłam do jednej z czterech wymienionych w tekście szkół. Zawsze miałam 6 z języka polskiego. Pisałam wiele wypracowań, wygrywałam olimpiady i konkursy związane z pisaniem dłuższych wypowiedzi. Po takich sukcesach bez nerwów przystąpiłam do matury. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że z rozszerzonej części języka polskiego otrzymałam 50% punktów! Nie przyznano mi ich ani za styl, ani za zapis, czy język. Za to w części podstawowej egzaminu, we wszystkich tych kategoriach uzyskałam maksymalną ilość punktów. Czyżbym straciła umiejętność pisania w ciągu pół godziny? Nie sądzę. Jestem już po wglądzie do swojej pracy - w każdej linijce zakwestionowano mój styl. 34 razy. Albo nie umiałam pisać nigdy i wszyscy moi poloniści oraz oceniający olimpiady się mylili, albo pomylił się egzaminator sprawdzający moją pracę. W podobnej sytuacji jest cała moja klasa i liczni znajomi z innych szkół. Przez niski wynik (który z tego co wiem i tak powinien mnie zadowalać, patrząc na wyniki chociażby bohatera artykułu) mogę się nie dostać na wymarzone studia. I wcale mnie nie pociesza pani w OKE, która twierdzi, że zapewne byliśmy zmęczeni. Nie byliśmy. Zmęczony i to bardzo był chyba cały zastęp naszych egzaminatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdegustowana Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.zax.pl 21.07.06, 17:01 Na Waszym miejscu wybrałabym eksperta, jakiś uznany autorytet językoznawczy, poprosiła o analizę prac maturalnych - a gdyby się zgodził, zwróciłabym się do OKE z pisemną prośbą o udostępnienie tejże osobie (upoważnionej przez zainteresowanych maturzystów) pracy do ekspertyzy. Albo OKE wyrazi zgodę (i dobrze!) - albo odmówi, ale już będzie zmuszona odmówić na piśmie. I wtedy warto zastanowić się bardzo poważnie nad sytuacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.eu / *.eu.org 21.07.06, 19:06 > Zawsze miałam 6 z języka polskiego. Pisałam wiele wypracowań, > wygrywałam olimpiady i konkursy związane z pisaniem dłuższych wypowiedzi. Jeśli "wygrałabyś" (czytaj: zostałabyś laureatką) choć jedną z olimpiad, a nawet gdybyś została jej finalistką, to BYŁABYŚ ZWOLNIONA Z MATURY!. No więc, jak to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też zdegustowany Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.wieczysta.krakow.pl / *.wieczysta.krakow.pl 21.07.06, 23:06 Bzdura! Olimpiada nie zwalnia z egzaminu maturalnego. Nie wiesz o czym piszesz, więc może lepiej nie pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
best_seler Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza 21.07.06, 23:16 Gość portalu: też zdegustowany napisał(a): > Bzdura! Olimpiada nie zwalnia z egzaminu maturalnego. Nie wiesz o czym piszesz, > > więc może lepiej nie pisz. Oczywiscie, ze zwalnia. Tytul finalisty zwalnie z matury, a laureata daje indeks na wiekoszc renomowanych uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 23.07.06, 21:10 no ale indeks na wymarzone studia jednak powinnaś mieć.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eFka gdzie jest Jan egzaminator???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 08:40 Dlaczego pan Jan nie skomentuje wypowiedzi młodych ludzi. Z tego co czytam na tym forum mają wiele racji. Może osoba będąca głęboko w systemie "edukacji" ma trochę inne spojrzenie? Jestem bardzo ciekawa. Obawiam się iż nie ma On za wiele do powiedzenia w tej sytuacji. Pozdrowiam walczącą młodzież. Walczcie jak wiecie że macie rację! Warto! Odpowiedz Link Zgłoś
zealandia Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza 24.07.06, 15:12 A kto powiedział, że wygrywałam ogólnopolskie olimpiady uznawane (tylko i wyłącznie) przez CKE? Jest wiele innych, ciekawszych konkursów, często ocenianych przez lepsze jury. A jak to Ci nie wystarczy to twój problem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:40 Jezeli macie podobne problemy, macie dojscia do jakis mediow albo poprostu chcecie nas poprzec to dajcie znac na iri-ma@tlen.pl Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 18:32 Jestem tegoroczna maturzystka... Napisalam ten list protestacyjny. Z powodu wielu glosow moich znajomych zebralam dane i wyslalam je do OKE. Prawda jest taka, ze poslugiwanie sie jezykiem to nie wiedza, a umiejetnosc. O ile na poziomiie rozsz moze braknac wiedzy, o tyle umiejetnosci jesli sa na poziomie podst ocenione na maksymalna ilosc punktow, to nie znikaja po godzinnej przerwie. Praca na 0 pkt z jezyka to praca niekomuunikatywna. Chcesz mi powiedziec, ze te 26, a w zasadzie wiecej osob, nagle, na poziomie rzsz zaczelo pisac po chinsku? jesli pracy nie dalo sie odczytac ze wzgledu na jezyk, to jakim cudem sprawdzono tresc? po co sprawdzano zapis, czyli m.in bledy ortograficzne? Jezeli Maciek ma zaznaczone przy kazdej linijce bledy stylistyczne i skladniowe, to znaczy ze w czasie przerwy meidzy arkuszami z glowy wyleciala mu cala polska gramatyka? Czy humanista, myslacy i oczytany, jest na tyle glupi, zeby zaprzepascic swoja szanse na studia piszac prace na zasadzie "Kali chciec ciasteczko"?.... Moja odpowiedz brzmi: NIE. Bardzo mozliwe, ze protesty nam juz nie pomoga. Ale przynajmniej bedzie o tym glosno i byc moze ucierpi ten "wykwalifikowany" egzaminator, ktory sprawdzal nasze prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Owner28 przeczytajcie IP: *.chello.pl 21.07.06, 18:38 Wiecie skąd to wszystko się bierze? Marnie opłacani egzaminatorzy, którzy za 10 zeta od pracy muszą siedzieć stłoczeni w salach i na niewygodnych krzesłach, przy twardych ławach i bez żadnej przerwy (wyjście na fajkę oznacza, że koleżanka/ kolega sprawdzą jedną pracę więcej, a płacą za pracę, nie godzinę), sami popełniają rażące pomyłki przy ocenianiu. I nikt potem nie zweryfikuje jaki "kompetentny" sprawdzał pracę, gdzie pokreślił 34 style, mimo że ich nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia Re: przeczytajcie IP: *.proxyplus.cz / *.zax.pl 21.07.06, 21:33 Problem w tym, że ci żle opłacani egzaminatorzy decydują o indeksach. A CKE i OKE to instytucje utrzymywane z naszych podatków. Zdecydowanie, społeczny nadzór nad ich działalnością powinien być większy.Prace powinny wracać do szkół i być do wglądu dla autora, jego nauczyciela oraz wybranych przez nich ekspertów. Odpowiedz Link Zgłoś
best_seler Re: przeczytajcie 21.07.06, 23:10 Zdecydowanie popieram krakowskich maturzystow. Z tegoroczna matura z polskiego sam mam problem. Z poziomu rozszerzonego dostalem 70%, a z podstawowego tylko 46. Moja klasa pisala mature w dwoch salach - prace byly w dwoch kopertach i sprawdzalo je dwoch roznych egzaminatorow. Czesc klasy ma bardzo dobre wyniki. Reszta, z drugiej sali o wiele slabsze - od 40 do 55%. A wiec sprawdzanie matury w duzej czesci nie zalezy tylko od klucza, a od egzaminatora. Poza tym utajnienie klucza nie pozwala nam sprawdzic, jaka powinna byc rzeczywista ocena pracy, kiedy udostepni ja nam OKE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonistka Re: przeczytajcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 13:11 Całkowicie się z Tobą zgadzam.Jestem egzaminatorem po kursie.Na propozycję pracy w komisji egzaminacyjnej odpowiedziałam odmownie, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że praca w warunkach proponowanych przez OKE nie daje gwarancji obiektywnej oceny prac maturalnych.Ocena pracy przez co najmniej dwóch egzaminatorów to fikcja.Żal mi Was, poniważ ponosicie koszty cudzych błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: błąd? Re: przeczytajcie IP: *.chello.pl 23.07.06, 13:07 Chciałam tylko zauważyć, że niska pensja i zmęczenie nie tłumaczy znalezienia 34 błędów w bezbłędnej pracy... Zmęczony nauczyciel może nie zauważyć jakiegoś błędu, albo źle przeczytać jedno - dwa zdania i przez to dopatrzyć się usterki stylistycznej, ale sytuacja opisana powyżej może być tylko rezultatem złej woli sprawdzającego. W takim razie należałoby zawiadomić prokuraturę. Odpowiedz Link Zgłoś
m.kawiorski Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza 22.07.06, 12:41 Najprawdopodobniej uda się zorganizować tzw. " studio otwarte". Nie mogą się tam jednak wybrac tylko i wyłącznie abiturienci z II LO. Jeśli weźmie w tym przedsięwzięciu udział młodzież z innych liceów, np. z V LO, I LO, czy VIII LO- będzie to wszytko bardziej wiarygodne. Bo przeciez nie tylko ludzie z "dwójki" zostali pokrzywdzeni. Kazdy chyba, po przeczytaniu artykułu w GW., zgodzi się z naszym stanowiskiem. Sytuacja jest klarowna. Trzeba ją tylko nagłośnić. Powiem tylko, że sprawa jest nadal w toku, zgłaszaja się nowi ludzie mający dostęp do różnych mediów. Być moze uda się to wszystko doprowadzić do satysfakcjonujacego dla nas stanu. Nam niczego w sumie to nie zmienia- zarówno organizacja instytucji ( CKE oraz OKE), jak i rekrutacji na Szkoły Wyższe została przemyslana w taki sposób, abysmy nie mieli: 1)czasu na jakiekolwiek działania ( czyt. odwołania, etc.); 2) mozliwości ( szeroko pojętych;)). Licze jednak na to, że naglosnienie tej sprawy zmieni system przeprowadzania -jakże przecież waznych -egzaminów, na czym z pewnoscią skorzystałyby kolejne roczniki maturzystów. Jeśli macie jakies konkretne pytania odnośnie tej sprawy- piszcie proszę. Pozdrawiam, Maciej Kawiorski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyżby pieniacz? Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.zax.pl 22.07.06, 14:07 Jeżeli dowiedziałbym się, że nie dostałem się na studia z powodu cudzego błędu - wystąpiłbym z powództwa cywilnego domagając się odszkodowania. Pacjent skrzywdzony przez lekarza moze walczyć o odszkodowanie. I ostatnio coraz częściej wygrywa. Przecież OKE (CKE, egzaminatorzy) muszą mieć jakieś ubezpieczenia opłacone przy takiej pracy. A nie moze tak być, zeby ludzi bezkarnie krzywdzono. Tylko trzeba byłoby faktycznie pamiętać o zabezpieczeniu prac przed zniszczeniem (sześć miesięcy przechowywania niszczenie dowodów rzeczowych tej wagi po sześciu miesiącach - to skandal). I, faktycznie, zmusić OKE do pokazania pracy ekspertowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też zdegustowany Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.wieczysta.krakow.pl / *.wieczysta.krakow.pl 22.07.06, 15:25 Koniecznie trzeba to nagłośnić. "Studio otwarte" to dobry pomysł, ale sprawa powinna być głośna w całym kraju. To naprawdę jest wielki skandal. Swoją drogą, gdzie i kiedy mają się zgłaszać pokrzywdzeni maurzyści? Jakiś kontakt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.autocom.pl 22.07.06, 16:40 Też podpisałam odwołanie. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że podobnie jak reszta stałam się totalną analfabetką w przeciągu kilkudziesięciu minut przerwy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eFka Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 16:23 No cóż młodzieńcze.... albo poprawa matury w roku przyszłym, albo studia na mniej wymagających uczelniach. jesy Limanowa, Oświęcim, Rzeszów....;-( Na pocieszenie powiem iż są całkiem niezłe szkoły policealne. Dobry "fach w ręku" to też przyszłość nawetw Portugalii ;-) ( to ty jesteś ten Maciek Kawiorski, który występował w Kronice Krakowskiej ze świętym oburzeniem na OKE??? Jeżeli tak to gratulacje z odwagi. jak to przyjemnie widziec młodych ludzi któży się nie dają systemowi!) Pozdrawiam i walcz. WARTO Może będą z ciebie fajni ludzie, ale nie ucz się za szybko pieniactwa. Lepiej znaleźć w otoczeniu ludzi mądrych, którzy Ci pomogą. Jak sie okaże że rzeczywiście OKE rację miało to dobrze by było się do tego przyznać. To też świadczy o klasie i odwadze.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 17:52 Maćku! Walczcie, my nauczyciele jesteśmy z Wami. Cięzko pracowałam ze swoimi uczniami, obecnie dysponuje tylko ich punktami i średnimi wynikami z przedmiotów. Jak mam przygotowywac następne roczniki, skoro nawet nie mogę zapoznać się z kluczem? Moi uczniowie nie marnowali czasu, byli zdolni i świetnie przygotowani, nie wszyscy jednak są zadowoleni. Czy wyniki są jedynie wynikiem ich błędów? A może zbyt "wąskich" kluczy. Za wyniki rozliczani jesteśmy my - nauczyciele, ale czy rzeczywiście tylko maturzyści i my "zapracowaliśmy" na efekty końcowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonistka Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.veranet.pl 26.07.06, 22:52 Twoja wypowiedź zaprezentowana na forum jest przykładem niskiej sprawności językowej, gdyż zawiera błędy językowe. Radzę więc - więcej krytycyzmu w stosunku do siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dq Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.astra-net.com 26.07.06, 23:25 Twoja wypowiedz jest przykladem niskiej sprawnosci seksualnej, gdyz wykazuje ze jestes niezaspokojona seksualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 08:28 Jak czytam takie wypowiedzi to mi wstyd, że jesten nauczycielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Legutko wyjaśnia IP: *.zax.pl 27.07.06, 09:32 Dla Gazety Marek Legutko, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej W związku z ubiegłorocznymi nieporozumieniami związanymi z opublikowaniem kluczy odpowiedzi do arkuszy egzaminacyjnych postanowiliśmy nie podawać ich w tym roku do wiadomości publicznej. W trakcie sprawdzania prac maturalnych pojawiały się nowe warianty odpowiedzi na poszczególne pytania - za każdym razem egzaminatorzy zgłaszali je do internetowej książki kodowej. Gdyby więc opublikować klucz odpowiedzi do arkuszy z języka polskiego, wynosiłby on kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset stron. Dlatego też na stronie internetowej umieściliśmy jedynie przykładowy model odpowiedzi. Wydrukuj Wyślij znajomym Podyskutuj na forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Legutko wyjaśnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:01 Czy ktoś da radę sprawdzić dziennie ponad 30 prac dysponując kluczem liczącym kilkadziesiąt stron? A kilkaset? Po prostu smieszne tłumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nono Zawsze weselej! IP: *.zax.pl 27.07.06, 11:04 Dla każdego maturzysty inny kluczyk - to dopiero atrakcja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 14:21 "Niektózy są tak bezkrytyczni wobec siebie, że nie przyjmują do wiadomości, że > mogli zrobić błąd!" NIEKTÓRZY to by najpierw mogli spojrzeć krytycznie na swoją ortografię i poszukać błędów w swoich postach, zanim przejdą do krytykowania innych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzysta Edukacja IP: *.eranet.pl 22.07.06, 17:35 www.EdukacjawPolsce.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 21:41 kontakt na iri-ma@tlen.pl w sprawie matur i ewent poparcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 22.07.06, 21:57 30 % punktów w zakresie podstawowym to limit dla słabeusza. Przestańcie narzekać na egzaminatorów, przed maturą trzeba się uczyć, to się ją zda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowana Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.zax.pl 22.07.06, 22:19 Tu nie chodzi o to, czy się maturzysta uczy - czy nie uczy. Jeżeli źle napisał - wszystko jasne, sam jest sobie winien. Chodzi o procedury - nieuczciwe w stosunku do tych młodych ludzi. Jeżeli ktoś się nie orientuje w tej sprawie - a niezainteresowani nie muszą przecież analizować głębiej cudzego problemu - niech nie wypowiada się dla samej przyjemności wychowywania innych, gdyż marnuje miejsce na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 23.07.06, 09:55 Po pierwsze, od razu dałaś dowód swej niedojrzałości, bezpodstawnie oskarżając mnie o nieznajomoć problemu. Jestem od trzech lat egzaminatorem i obawiam się, że problem procedur mam trochę lepiej opanowany niż ty. Po wtóre, tak już jest, że największy wrask podnoszą osoby, które w ten sposób chcą wykazać swoje racje. Jest to metoda stara jak świat, arogancja i buta zawsze wygrywają, przynajmniej na krótką metę, a o to im chodzi. Na kilkaset tysięcy prac, tylko garstka maturzystów jest pokrzywdzona i to oni najwięcej wrzeszczą. Z własnego doświadczenia wiem, że to lawiranci mają najwięcej zastrzeżeń. Pewnie że nic nie jest doskonałe, że zasady nowej matury dopiero się doskonali, ale nie można negować obranego sposobu przeprowadzania matury. Moim zdaniem jest on więcej niż dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.chello.pl 23.07.06, 12:30 Niestety, to Twój post świadczy o arogancji i bucie. Nic nie wiesz o ludziach, którzy mają zastrzeżenia do sposobu sprawdzania ich prac. Skąd więc pomysł,że są lawirantami? Zapewne boisz się zwyczajnie, że ktoś mógłby zweryfikować Twoją pracę. Obecne procedury mają to uczniom uniemożliwić, a to jest przecież niesprawiedliwe. Zanim usłyszę, że sama jestem lawirantką, napiszę, że nie zdawałam nowej matury i bardzo się cieszę. W mojej szkole prace od lat były kodowane, mieszane i sprawdzane przez losowo wybranych polonistów tej szkoły. Każdy uczeń po sprawdzeniu pracy miał do niej wgląd, mógł skopiować itp. Wszystko było jawne. Gdy były wątpliwości co do oceny, praca była sprawdzana ponownie przez innego polonistę. Dwukrotnie recenzowane były zawsze oceny celujące i niedostateczne. To było uczciwe. Możesz mi powiedzieć dlaczego obecni maturzyści nie mogą skserować swojej pracy? Dlaczego kryteria oceny tych prac są wciąż tajne? Dlaczego tych prac nie mogą obejrzeć, za zgodą ucznia, także jego rodzice/nauczyciele/niezależni eksperci? Dlaczego terminy oddania prac i wglądu do nich tak zostały ustawione, że wszelkie ewentualnie uznane przez OKE pomyłki w sprawdzaniu pracy nie mają znaczenia w procesie rekrutacji na studia? Skąd wiesz, że "tylko garstka jest pokrzywdzona"? A jeśli nawet, to przecież skoro zostali pokrzywdzeni to mają prawo, jak to byłeś miły napisać "wrzeszczeć". Bo to przecież o ich życie i przyszłość chodzi. Zastanawiające też, że ta garstka to całkiem spora grupa uczniów najlepszych krakowskich liceów, których absolwenci jakoś najlepiej dostawali się na wymarzone studia w czasach, kiedy decydowały o tym egzaminy wstępne. Czyżby teraz ktoś postanowił zmienić tą tendencję ingerując w wyniki matur? Nauczyciele z tych szkół w większości (nie wiem czy nie wszyscy) odmówili sprawdzania prac w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 13:07 To w takim razie Janie gdzie są klucze odpowiedzi? Jeśli jesteś egzaminatorem, to bardzo dobrze wiesz, jak często prace sprawdzają niekompetentni egzaminatorzy. OKE nie chce współpracować z ludźmi, którzy pietnują idiotyzmy kluczy odpowiedzi. Zapraszają do współpracy bardzo często nauczycieli gimnazjów, którzy NIGDY nie pracowali w liceach. Władze lubią uległych i tych, którzy łatwo się podporządkowują nawet największym głupotom. Przed maturami były dyskusje na temat odpowiedzialnosci karnej egzaminatorów w przypadku udowodnionej pomyłki, więc nauczyciele bali się podpisywać umowy z OKE. Czyżby niepublikowanie kluczy było rozwiązaniem tego problemu? Dlaczego proponowane przez CKE odpowiedzi po maturze z biologii w rzeczywistości okazały się w dużej mierze błędne? Nie zarzucaj tym młodym ludziom pieniactwa, bo oni mają prawo wiedzieć, dlaczego mają tak mało punktów. Moja córka złożyła odwołanie 11 lipca, nie dotyczy ono jednak j. polskiego, czekamy na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dociekliwa Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.zax.pl 23.07.06, 17:26 Właśnie ja jestem doskonałym przykładem. Główny egzaminator odmówił zawarcia ze mną umowy, gdyż domagałam się prawa do skonsultowania jej treści z prawnikiem. Nie chciałam również podpisać "klauzuli poufności" - bez wcześniejszego zapoznania się z treścią paragrafów w niej przywołanych. Przypominam, że egzaminatorzy poprawiają prace kodowane. Żadne dane personalne nie są im znane. Czego więc dotyczyć ma tajemnica służbowa???? Powiedziano mi jedynie, że..... kluczy!!!! Oczywiście, przedstawiciele OKE odmawiają również odpowiedzi na pytania dotyczące zakresu odpowiedzialności cywilnej egzaminatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 15:11 No właśnie. Dlaczego jest tyle niedomówień? Dlaczego niektórzy dyrektorzy zmuszali nauczycieli do podpisywania umów z OKE? Dlaczego ostatecznie nie ma jasno określonych reguł? Moje dziecko dziś dostało odpowiedź z OKE, że prace sprawdzono zgodnie z kluczem, do którego nie ma dostępu. Na pytanie gdzie klucz, odpowiedziano, że niedługo zostanie opublikowany. Niedługo? To znaczy kiedy? Przecież rekrutacja na studia trwa. Maturzyści pomału zapominają, co napisali w swoich pracach. Czy to jest uczciwe? Zdarzają się przypadki przyznania kilku "zabranych" punktów. Czy to jest w porządku? Ile osób ma błędnie sprawdzone prace? Ilu egzaminatorów nie dorównuje wiedzą młodziezy? Nie mam tu na mysli tylko mojego dziecka, ale wielu, wielu młodych ludzi, którzy zostali oszukani. Płaczemy nad osobami, które nie zdały matury ale lekceważymy tych, którzy uczciwie pracowali przez kilka lat a teraz niesłusznie odbiera sie im szanse na studiowanie silnie obleganych kierunków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciotka lawiranta Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 14:48 Jestem nauczycielem dyplomowanym, moja siostra także nauczycielka i matka jednego z "lawirantów". obie jesteśmy dumne z jego odwagi i wypowiedzi nie tylko na tym forum, ale także w innych mediach. sama mam do czynienia z OKE i moim osobistym zdaniem reforma edukacji jeszcze długo nie bedzie funkcjonować tak jak to miała w założeniach.... W planie nie było abolicji dla lawirantów z niezdaną maturą!! Natomist dzieciaki wybitnie zdolne, kreatywne i myślące wyrównuje sie do "średniej krajowej". Maturzyści powinni mieć poziom zeszłorocznej maturzystki pani Beger ;-) Winszujmy sobie naszej przyszłej inteligencji ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:02 Powiem szczerze, ze przez okres 3 lat liceum uczylam sie pol w stopniu minimalnym i zdalam na 74% i do tej pory nie umiem tego pojac,bylam na biol chemie i skupilam sie na innych przedmiotach.Ide dalej...moi koledzy z mat infu ktorzy nie osiagneli nawet stopnia minimum zdali egzamin na srednio 90% a humanisci z naszej szkoly srednio na 60....czy mamy do czynienia z nieukami z pol histu,z geniuszami z mat infu czy moze cos jest nie tak jak trzeba????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.kawiorski Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 15:17 Chciałbym zauwazyć, iż mówimy o maturze z języka polskiego na poziomie rozszerzonym...Wydaje mi się, że osoby, które napisały komentarze do tego forum mają na wzgledzie tylko i wyłacznie ten własnie wątek. A wypowiadanie się w tym momencie o maturze na poziomie podstawowym, pisanie komentarzy w stylu: " Uczcie się przed maturą, to ją zdacie" jest co najmniej śmieszne. Tylko pogratulować. Podejrzewam, iż wszyscy tegoroczni maturzyści, którzy się tu wypowiadzieli zdali egzamin ma poziomie podstawowym bardzo dobrze ( jeśli nawej nie lepiej...). Ja sam miałem 90% z poziomu podstawowego, więc proszę nie pisać takich popłuczyn p. "Jan". Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Niech się maturzyści zaczną uczyć IP: *.autocom.pl 23.07.06, 16:58 Ja miałam nawet 91:) niemniej jednak na poziomie rozszerzonym dostałam za język wielkie okrągłe ZERO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
an_k Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza 22.07.06, 22:40 Jesli ktos ma rzeczywiście dobry styl, otrzymuje dużo punktów. Samo pisanie to gazety (nawet nie wymienionej z tytułu) prawie nic nie znaczy. Felietonik do pisma bez tytułu a matura na rozszerzonym poziomie to dwie różne sprawy, podobnie jak poziom podstawowy i rozszerzony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowana Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.zax.pl 22.07.06, 23:14 Nie mylmy spraw. Prace należy oceniać tak, jak na to zasługują. A ponadto: 1. udostępnić klucz 2. udostępnić prace do wglądu - maturzystom i wybranym przez nich osobom 3. udostępnić prace do wglądu nauczycielom bezpośrednio nimi zainteresowanym ( w końcu na tej podstawie ocenia się też ich umiejętności), 4. nie niszczyć prac po sześciu miesiącach - ale po pięciu latach (można porzechowywać w postaci elektronicznej lub w szkołach, jak dawniej) 5. jeżeli ktoś nie dostanie się na studia - gdyż go źle oceniono - pogadzić się z wyrokiem sądu i zapłacić mu stosowne odszkodowanie, 6. stworzyć odpowiednie warunki egzaminatorom, a nie bazować na tym, że ludzie potrzebują papierków, gdyż są młodymi pracownikami i "robią awans zawodowy" - albo boją się odmówić, albo bardzo potrzebują nawet tych marnych groszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość II Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.06, 13:52 Akurat napisać dobry felietonik, to nie lada sztuka i nie każdy egzaminator to potrafiłby. Najwięksi literaci zaczynali od artykułów prasowych. Złośliwość za złośliwość. Ale do rzeczy. Styl się dobry ma albo się go nie ma, dysponuje się bogatym słownictwem lub się nim nie dysponuje i nie traci się tych umiejętności w ciągu jednego dnia. Nic tu do rzeczy nie ma poziom podstawowy czy też rozszerzony.Zgodzę się natomiast z tobą, że dobrze napisać poziom rozszerzony jest dużą sztuką, ale nie chodzi tu o styl, lecz o zmierzenie się z tekstem nie omówionym na lekcjach przez nauczyciela.Chodzi o samodzielność, kreatywność myślenia. Tylko jakoś trudno kreatywnie myśleć "pod klucz", zwłaszcza gdy podobno znają go egzaminatorzy (tylko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krak111 Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.06, 11:22 Czasem się zdarzy, że młody człowiek źle oceni swoje możliwości, problem w tym, że według komisji egzaminacyjnej, która sprawdzała prace maturzystów z najlepszych krakowskich liceów, autorzy tych prac masowo głupieli, a co najdziwniejsze, tracili umiejętności posługiwania się językiem polskim otrzymując 0 punktów za język, styl, a często i kompozycję. Dziwne, że akurat ci uczniowie bardzo wysoko zdali poziom podstawowy, dużo wyżej niż znaczna część maturzystów z innych rejonów Polski, a znacznie od nich niższe wyniki osiągnęli na poziomie rozszerzonym (patrz: karty wyników matury 2006). Przypomnę, że aby uzyskać na poziomie rozszerzonym tylko, a w ich przypadku, aż 4 punkty za język, trzeba było, by był on komunikatywny; poprawna powinna być fleksja, w większości składnia, słownictwo i frazeologia. Interesujące jest, nie tylko to ile punktów otrzymali abiturienci z Krakowa, ale jak rozumieli ten zapis członkowie zespołów egzaminacyjnych z różnych stron Polski. To powinno być przedmiotem badań niezależnego eksperta. Ewentualnymi nieprawidłowościami, o których tu państwo szeroko tu dyskutują, powinna zająć się prokuratura (prosić o zabezpieczenie dowodów – nie niszczenie prac do rozpoznania sprawy) czy też NIK. Kuriozalnym jest też dla mnie fakt, że nie jest dostępny klucz, który przecież miał gwarantować porównywalność wystawianych ocen (tu mierzonych w punktach i procentach). Czy coś tu jest do ukrycia? I jeszcze jedno, z każdego w ten sposób można zrobić idiotę, ale tylko idiota nie bada sprawy do końca. Niech nikt nie próbuje tu nikogo zdeprymować tym, że "mógł przecież popełnić błąd". Za popełniony błąd nie traci się wszystkich punktów, ba zestawia się go z innymi walorami pracy. Za zaistniałe błędy ortograficzne, o których tu była mowa, nie przyznaje się tylko do 2 punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 12:49 Gdzie sa klucze odpowiedzi ze wszystkich przedmiotów? Dlaczego CKE boi sie je upublicznić? Jeszcze nigdy nie były one tajne! Czego boi sie dyr. Sawicki? Jest to skandal! Proszę udostępnic klucze odpowiedzi, chcemy wiedzieć za co nasze dzieci straciły punkty. Udostępniono jedynie typowe dobre odpowiedzi zdających. Dlaczego egzaminatorzy sprawdzali według kluczy, których nie znamy? Tylko ktoś, kto nie ma czystego sumienia boi się ujawnić całą prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
roztoka Matura z polskiego to bandytyzm i chuligaństwo 23.07.06, 18:50 Krzyczy się od kilku lat, że nonsensowne kryteria maturalne, zaniżone wymagania, absolutna dowolnośc ocen w przypadku prac wykraczających poza przeciętność - że to wszystko prowadzi do katastrofy. I nic, nie ma siły na tych buców. Mamy wypowiedzi nauczycieli akademickich prowadzących zajęcia na wyższej uczelni i zarazem wybitnych intelektualistów, jak np. Marcin Król o strasznym poziomie abiturientów nowej matury. I nic. Znam podobny, ale jednak inny od tego z Krakowa przykład egzaminu maturalnego. Osoba pisząca poziom podstawowy jest dwukrotnym laureatem jednej z olimpiad, pewna przyjęcia na wymarzony wydział, pozwoliła sobie napisać pracę z poziomu podstawowego zupełnie nie licząc sie z kluczem (...!!!!...), w sposób eseistyczny, owszem na temat, ale za kanwę biorąc poglądy jednego ze znanych współczesnych filozofów angielskich. Oczywiście merytorycznie praca grubo na poziomie akademickim. Dostała za to 96 punktów, gdyby poprawiła wszystkie przecinki, to 100 pkt byłoby za mało. Rozszerzony pisała z kolei grzecznie, poprawnie, szkolnie, zgodnie z kluczem, ale w charakterystycznej dla siebie dynamicznej stylistyce. Dostała poniżej średniej krajowej, t. ok 42 pkt. Ta osoba jest autorem drukowanych już poważnych tekstów. Jej inna praca lada dzień wyjdzie w prestiżowym almanachu filozoficznym .... i na maturze jest gorzej oceniana niz przeciętny uczeń! I jeden i drugi przykład świadczą o tym, że tę maturę i jej formalne kryteria o kant stołu trzeba potłuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magik Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:54 Należy przede wszystkim zaprotestować przeciwko utajnianiu kluczy rozwiązań oraz przeciwko braku procedury odwoławczej. Ja protestuję.. kto jeszcze? nauczyciel egzaminator krakowskiej OKE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neuko Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.07.06, 17:31 Też jestem przeciw sposobowi oceniania prac. I tak mam łatwiej bo fizykę można łatwiej spod klucza. Ale szybkość sprawdzania niektórych egzaminatorów i ich odpowiedzialność budzi mój sprzeciw - żeby szybciej i więcej a dokładność to całkiem inna sprawa. Chcą sobie zwykle zarobić i jak weryfikator ich "złapie" to poprawią niedoróbki swoje. Nie wiem jak ale egzaminatorzy powinni być oceniani też za fachowość no i karani za błędy. Niektórzy sprawdzali z obłędem w oczach - jest mi za nich wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.kawiorski Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 21:13 Oczywiście, że sie pod tym podpisuję. Utajenie klucza- paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne Prośba o wsparcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 21:42 Kochani! Ponieważ najprawdopodobniej nie ma co liczyć na odpowiedź z OKE, protest musi trafić do Centralnej Komisji w Warszawie. Aby się nim ktoś zainteresował, musi się pod nim podpisać jak największa ilość osób. Jeśli macie podobny problem z maturą rozszerzoną z j.polskiego, macie znajomych, przyjaciół, którzy przeżyli to co my, odezwijcie się. Jeśli choćby chcecie poprzeć protest wobec braku możliwości odwołąnia się, niszczenia prac etc - również dajcie znać. Zbierajcie dane (imię, nazwisko, PESEL) i przesyłajcie na iri-ma@tlen.pl. Oczywiście na wszystkie mejle odpisuję, przedstawię tekst protestu do weryfikacji przed ewent. udostępnieniem danych, jeśli ktoś sobie tego zażyczy. Wszystko jasne, odkryte karty. Pozdrawiam i czekam na odzew Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Prośba o wsparcie IP: *.zax.pl 24.07.06, 22:14 Protest protestem - sądzę, że powinniście zgłosić w prokuraturze przestępstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobry Re: histeria nieuków IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 25.07.06, 09:05 Na szubienice egzaminatorów i wszystkich nauczycieli.A jeżeli ktoś się nie uczy to nie jest to przestępstwo? Zamiast nawoływać "kochanych" do protestu trzeba było przysiąść fałów przed maturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: histeria nieuków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 09:13 Nie ośmieszaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: histeria nieuków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 10:52 No cóż, zapewne jesteś tym praktykującym na uczniach egzaminatorem i dlatego puszczają ci nerwy. Nikt nie obsypywał tu inwektywami sprawdzających, dlaczego ty to robisz względem dorosłych ludzi, którzy są pewni swojej wartości właśnie dlatego, że się uczyli i poczuli się skrzywdzeni? Nie życzę też sobie byś się wypowiadał w imieniu wszystkich i egzaminatorów. Wierzę, że młodzież nie da się sprowokować takim jak ty, ale wykorzysta, jak będzie trzeba, całą drogę prawną, by dociec prawdy o sobie, systemie i takich jak ty. Nie masz sobie nic do zarzucenia, panie Katonie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Jałowiec Re: histeria nieuków IP: *.agora.pl 25.07.06, 10:59 zachęcam do odpowiedzi na apel Anny, wspólnie z TVP 3 zastanawiamy się nad kontynuacją tematu m.in. sprawdzamy czy jest jakakolwiek możliwość prawna aby złożyć odwołanie od wyniku matur, jeśli macie inne przykłady nieprawidłowości dotyczących tegorocznych matur piszcie na mój adres Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne z nieukami to bym się nie wyrywała IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 09:07 Myślę, że najprościej będzie, jeżeli przeczyta Pan ten artykuł jeszcze raz. Może wtedy będzie jasne czego dotyczy nasz problem i przeciw czemu dokładnie protestujemy. A jeżeli nadal nie będzie Pan czegoś rozumiał - proszę o kontakt. Z chęcią przedstawię Panu całą sprawę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianka Re: Maturzyści protestują przeciwko ocenom z egza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:34 Znam tą sprawę od podszewki. Uczniowie II L.O. (którą to ja szkołę również ukończyłam) nie zdają sobie sprawy, że egzamin z języka polskiego na poziomie rozszerzonym napisali słabo, z licznymi błędami i nie ma im za co podwyższyć wyniku. Z poziomu podstawowego mają, owszem, wysokie wyniki, co w większości przypadków jest pomyłką egzaminatora (przyznana zbyt duża liczba pkt) bądź tym, że od ucznia na poziomie rozszerzonym wymagane jest posługiwanie się poprawniejszym jezykiem, bardziej rozbudowanym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Znów to samo. IP: *.zax.pl 26.07.06, 11:54 Nie wiem, jak napisali uczniowie II LO. Wiem natomiast, że klucze powinny być już dawno udostępnione, prace do swobodnego wglądu dla maturzysty i wybranego przez niego eksperta, a cała dokumentacja przechowywana przez 5 lat. Wiem też, że w OKE wiadomo doskonale, czyja praca jest czyja (KOD szkoły, PESEL ucznia). Wiem, że wyniki egzaminów zdumiewają czasami nauczycieli różnych szkół - słabi uczniowie, lekceważący lektury, unikający szkoły zdają lepiej niż utalentowani humaniści, dobrze znający teksty, samodzielnie myślący. Wiem, że nauczyciele egzaminatorzy zostają zobowiązani do dziwacznej tajemnicy służbowej (chociaż oni akurat nie mają pojęcia, czyje prace poprawiają). Wiem też,że zdarzają się przypadki, iż w krakowskiej OKE są modyfikowane punkty przyznane przez innych egzaminatorów. Wiem, ze OKE i CKE to instytucje urzędnicze opłacane z naszych podatków, a w swoich strukturach dość zależne. Wiem, ze proponowane nauczycielom umowy budzą poważne zastrzeżenia prawników, a spora część sprawdzajacych i pytających nie otrzymała jeszcze należnych wynagrodzeń. Proponuję przestać ubliżać uczniom II LO i ich nauczycielom - do których zresztą, żeby nie było wątpliwości, nie należę - a przyjrzeć się działaniu OKE. Niech kolejne pokolenia maturzystów - a może i gimnazjalistów - są oceniane przez sprawiedliwych i mądrych ludzi, troszczących się o coś więcej niż bezpieczeństwo własnych posad i własną wygodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Znów to samo. IP: 81.15.189.* 26.07.06, 15:43 miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3505045.html Dlaczego OKE przyznała sobie prawo do nieomylności??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne zweryfikuj swoją wiedzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:33 Kiepska podszewka albo nie ten but. A na pewno nie znasz tak naprawdę tych ludzi. I niewiele możesz mieć do powiedzenia na temat stylu pisania czy błędów, jeżeli na własne oczy nie widziałaś prac. Po raz kolejny proszę - zapoznajcie się ze sprawą zanim zaczniecie ją komentować. Pisaliśmy wielokrotnie prace, które były sprawdzane według klucza. Sprawdzane przez polonistów po kursach egzaminatorskich. A mimo to, nigdy nasze wyniki nie były tak rażąco niskie. Wszyscy dobrze wiemy, że procedury i forma nowej matury nie pozwala na sprawiedliwą ocenę faktycznej wiedzy i umiejętności ucznia. Nie rzucam przykładami tylko dlatego, że szanuję tych ludzi i myślę, że wymienianie nazwisk nie ma większego sensu. Ukończyłaś II LO. Kiedy? Pisałaś nową maturę? Masz pojęcie jak to wygląda? To, że jesteś absolwentką Sobieskiego nie znaczy, że możesz się wypowiadać na temat innych absolwentów, nie znając ich. Zresztą, gdyby nawet pominąć nasze osobiste wyniki, to przecież brak możliwości odwołania, niszczenie prac i wszystkie inne przekręty w Komisjach Egzaminacyjnych powinny razić wszystkich, nie tylko pokrzywdzonych. Dziwne, że na to zwraca uwagę niewielu komentatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: zweryfikuj swoją wiedzę IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 26.07.06, 15:18 Oczywicie młoda kobieto, komisje egzaminacyjne są po to, żeby gnębić uczniów i żeby robić przekręty.Zastanów się nad swoimi argumentami. Jest was garstka krzykaczy, którzy chcą zrobić bohaterstwo ze swojego niepowodzenia. A moe ta przyczyna niepowodzenia nie tkwi w złych zamiarach egzaminatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne Drogi JJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 16:06 Hm... Nie wiem skąd ta złośliwość, zastanawiam się, czy jest sens się odwdzięczać. Jeśli masz zamiar obrażać kogokolwiek, to nie wiem co tu robisz. Od kiedy to konstruktywna dyskusja opiera się na argumentach ad personam? Zresztą, jeżeli w jakiś sposób nie podoba Ci się to, co piszę, to bardzo proszę kierować inwektywy do mnie, a nie do moich kolegów. Chyba, że zdrowy rozsądek pozwala Ci obyć się bez nich. To, co nazywasz garstką to duża grupa maturzystów z przynajmniej kilku szkół w Krakowie i Rzeszowie. Mam wrażenie zresztą, że nadal nie rozumiesz istoty rzeczy. Że fakt, że OKE uznała się za instytucję nieomylną do Ciebie nie dociera, jak również to, że nasze prace, czyli dowody niszczone są po 6 miesiącach. Najwyraźniej nie dotarło również, że niemożliwe jest, aby tak duża grupa ludzi w ciągu jednej przerwy między arkuszami nagle przestała umieć pisać po polsku, bo praca na 0 pkt z języka, to praca niekomunikatywna, czyli nie do odczytania. A może nie zauważyłeś również, że istnieje w systemie edukacji coś takiego jak jawność ocen i kryteriów oceniania, a o ile wiem, klucze według których sprawdzano nasze prace są tajne, co de facto jest niezgodne z prawem szkolnym. Proponuję zajrzeć do paru statutów i kodeksów, zajrzeć na stronę CKE, gdzie znajduje się jedyny i absolutnie nieaktualny informator. Porozmawiać z kimś, kto zna tę sprawę i wie o czym mówi. Wtedy - będziemy dyskutować. Swoją drogą od kiedy w państwie podobno demokratycznym ludzi walczących o swoje i nie tylko swoje prawa nazywa się krzykaczami?? Czy wolności słowa również nam odmówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Drogi JJ IP: *.autocom.pl 26.07.06, 16:58 Brawo, Ania:) Walczymy o swoje, bo trudno przejść do porządku dziennego nad absurdem, jaki nafundowała nam niezawodna ( i oczywiście nieomylna) OKE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Drogi JJ IP: 81.15.189.* 26.07.06, 20:01 OKE załoniło się paragrafami, a my nie mamy prawa odwoływać się od wyników. Absurd goni absurd... maturzystka z Rzeszowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NONO Tajemnice OKE IP: *.zax.pl 27.07.06, 07:17 OKE pełne tajemnic serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3510022.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef K. Re: Tajemnice OKE IP: 81.15.189.* 27.07.06, 08:21 To, co się dzieje, to paranoja...Gdybyśmy wszyscy poszli strajkować na al. Focha, to może by nas wtedy zauważono... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Polonista Re: zweryfikuj swoją wiedzę IP: *.veranet.pl 27.07.06, 22:46 Moje dziecko w ubiegłym roku ukończyło II L.O. i niestety dokładnie wiem, jak wygląda tam proces nauczania języka polskiego przez NIEKTÓRE polonistki. Wiem również, jakie formy i metody pracy te Panie stosują, w jaki sposób przeprowadzają i oceniają prace pisemne. Wiem również, że żadna z tych Pań nie uczestniczyła czynnie w ocenianiu ubiegłorocznej i tegorocznej matury, która być może "przerasta" ich możliwości, albo nie posiadają certyfikatu egzaminatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anne Re: zweryfikuj swoją wiedzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 00:12 Takie informacje ma Pani ze źródeł wiarygodnych, czy od Pani "dziecka"? Nie będę rzucać nazwiskami, ale prawda jest taka, że choć dla nas była do swoista męka - nauka pod maturę, to jednak byliśmy do tego egzaminu bardzo dobrze przygotowani. Bardzo proszę więc nie szukać winy w szkole, jak to się zazwyczaj robi (broniąć swojego "dziecka"), tylko spojrzeć na sprawę w miarę obiektywnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Re: zweryfikuj swoją wiedzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:02 Wydaje mi się gdy czytam Twoje komentarze, że skończyłyśmy zupełnie inne szkoły. Nauczyciele polskiego w II L.O. przygotowują może do egzaminu maturalnego, ale na pewno nie do Nowej Matury. Zwłaszcza, że żadna z tych pań nie poprawia prac maturalnych i nie w tej kwestii doświadczenia. Niektóre z nich skończyły dopiero w tym roku po długich bolączkach kursy egzaminatorów. Pomimo, iż szkołę wspominam doskonale, to nie mogę przeboleć tych lekcji polskiego (a miałam ich wyjątkowo dużo z racji profilu klasy), podczas których przyswajaliśmy wiedzę kompletnie niepotrzebną... było owszem dużo prac klasowych, dużo czytania ze zrozumieniem, ale wypracowania były poprawiane bardziej według sympatii pani profesor aniżeli według posiadanej wiedzy. Dokładnie tak samo było z pytaniem ustnym. Rozumiem, że nauczyciel nie moze być w pełni obiektywny, ale nie może być także w pełni subiektywny. Wszystkie te elementy i wiele innych (których nie wymienię, bo można by napisać o nich książkę) składają sie na kiepski obraz moich ex polonistów w II L.O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Błędy rzeczowe IP: *.zax.pl 28.07.06, 12:12 Akurat z II LO część nauczycieli poprawiała prace maturalne - wiem na pewno o 3 osobach. Jedna z nich to działacz OKE, autor licznych publikacji, współpracownik pani T.B., prowadzących kursy dla polonistów egzaminatorów. Czyli, Pani Studentko, pudło! A po szkoleniu jest tam zdecydowana większość nauczycieli. Część kończyła kurs w czasie jednego z pierwszych szkoleń. Oczywiscie, to wszystko nie znaczy, ze absolwenci z II LO napisali świetnie. Ale Pani wypowiedź też nie wiąże się z tematem. Polecam - post Do Ojca Polonisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Błędy rzeczowe IP: *.zax.pl 28.07.06, 12:13 "prowadzący kursy", oczywiście, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goć Polonista Re: Błędy rzeczowe IP: *.veranet.pl 29.07.06, 13:19 Nataszo, masz błędne informacje na temat pracowników i "działaczów" OKE. Niestety, osoba o której piszesz NIGDY nie miała nic wspólnego z II L.O.. A"propos ocen mojego dziecka w II L.O. - były baaardzo subiektywne i znacznie zaniżone, o czym świadczy wspaniale zdany egzamin maturalny, równie świetnie zaliczony egzamin wstępny do szkoły wyższej(UJ) oraz bardzo wysokie wyniki na studiach. Znaczna część uczniów z bdb ocenami uzyskiwanymi w szkole nie dostała się na żaden kierunek studiów. Cóż, fakty mówią same za siebie. Matura od ubiegłego roku jest oceniana OBIEKTYWNIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Błędy rzeczowe IP: *.zax.pl 29.07.06, 16:31 Ależ oczywiście, że miała i ma. Mężczyzna, BK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Błędy rzeczowe IP: *.zax.pl 29.07.06, 16:45 Sądzę, że 80% prac ocenionych jest obiektywnie - ale porównywalnośc wyników jest nikła. Tak twierdzą moje znajome, które sprawdzały w zeszłym roku i w tym, u różnych weryfikatorów i przewodniczących. A oceny córki? No cóż, niektórzy sami świetnie się bawią, opowiadając, że zdali lepiej od koleżanek i kolegów znających lektury, piszących poprawniejszą polszczyzną. Mat - fizy mają niezły ubaw uzyskując wyniki lepsze niż humany. Nauczyciele są zdumieni widząc, że uczniowie słabi (nie: leniwi!!!) piszą zdecydowanie powyżej możliwości. Uczeń z 5 dopuszczającymi może oczywiście by ukrytym geniuszem, ale może też mie szczęście, trafi na egzaminatora, który już ledwie widzi, co czyta - i z zasady woli zawyżac punktację. Oczywiście, córka może by takim ukrytym geniuszem. Może też wagarowała, nie czytała lektur, nie pisała zadań, a inteligencja i możliwości językowe pozwoliły jej dobrze wypaśc? Ale, raz jeszcze zaznaczam, prace rozstrzygające o losie młodych ludzi nie mogą byc traktowane jako własnosc OKE. I działaniami OKE powinny zając się odpowiednie służby społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Błędy rzeczowe IP: *.zax.pl 29.07.06, 16:47 Przepraszam, ale klawiatura odmawia mi posłuszeństwa, nie mogę napisa "ci" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Polonista Re: Błędy rzeczowe IP: *.veranet.pl 02.08.06, 22:24 Nataszo! Piszesz jakieś kompletne brednie. Życzyłabym Ci przeczytania takiej ilości książek, jaką "pochłonęło" moje dziecko, przy tym sumienności i obowiązkowości. Poza tym "leserzy", "lawiranci" i "lenie" nie osiągają średniej 4,5 na prestiżowym i bardzo trudnym kierunku UJ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Polonista Re: Błędy rzeczowe IP: *.veranet.pl 02.08.06, 22:29 Miło mi, że od dzisiaj mam córkę!!! Dotąd nie wiedziałem o tym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Błędy rzeczowe IP: *.zax.pl 04.08.06, 12:47 Przepraszam za błąd i bardzo proszę o domyślną zamianę słowa "córka" na "syn". Informacje, które syn przekazuje, świadczą jednak o zdecydowanie subiektywnej ocenie sytuacji - z pominięciem faktów. Serdecznie gratuluję mu sukcesów na pierwszym - a więc trudnym - roku studiów. Ale, niestety, podtrzymuję wszystko, co napisałam wcześniej. A na pocieszenie: niejedna wybitna osobowowość uczyła się w szkole beznadziejnie. Studia nie wymagają systematyczności i nie pozwalają skoncentrować się na pasji. A wielkie ilości książek - jasne! A lektury? Ale dyskusja nie powinna koncentrować się na Pana dziecku - przede wszystkim zweryfikowałam błedne informacje na temat nauczycieli II LO. A czasami dziecko winne jest swoich kłopotów szkolnych bardziej niż rodzice mogą w to uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Błędy rzeczowe IP: *.zax.pl 04.08.06, 13:17 Skoncentrować się na pasji nie pozwala szkoła, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Polonista Re: Błędy rzeczowe IP: *.veranet.pl 04.08.06, 16:23 Nigdy moje dziecko nie miało żadnych kłopotów szkolnych! Nie wiem skąt te daleko idące domysły. Napisałem jedynie, że nie było sprawiedliwie, obiektywnie i solidnie oceniane przez niektórych nauczycieli. Nie jest to bynajmniej opinia tylko mojego syna, ale większości osób - absolwentów II L.O., z którymi miałem i mam nadal kontakt. Opinię o "niektórych" polonistach podtrzymuję. Od tego roku może się coś zmieni za sprawą właśnie Pana - Polonisty, który ma tam od września edukować młodzież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Polonista Re: zweryfikuj swoją wiedzę IP: *.veranet.pl 29.07.06, 13:24 Polecam lekturę posta do "Nataszy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też matka Do Matki Polonistki IP: *.zax.pl 28.07.06, 08:47 Czy jako polonista - akceptuje Pani: 1. Nieujawnianie klucza, 2. Uniemożliwienie wglądu do pracy wybranemu przez maturztę ekspertowi, 3. Niszczenie prac po sześciu miesiacach (a zachowywanie protokołów nawet z matur wewnętrznych przez pięć lat), 4. Uniemożliwienie wglądu do prac nauczycielowi maturzysty - którego praca będzie publicznie oceniania na podstawie wyników matur, 5. Tworzenie wątpliwych prawnie procedur, których celem jest ochrona OKE, CKE i egzaminatorów przed odpowiedzialnością cywilną za błąd - zamiast umożlwienie im ochrony ubezpieczeniowej? Jeżeli tak - to faktycznie Pani post z krytyką nauczycieli II LO jest uzasadniony - pokazuje zbuntowanym maturzystom ich miejsce. Jeżeli Pani nie akceptuje - post był nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka polonistka Do Ojca Polonisty IP: *.zax.pl 28.07.06, 08:55 Przepraszam, polonistki często mówią o sobie jako o polonistach - wysyłam dwie wersje. Czy jako polonista - akceptuje Pan: 1. Nieujawnianie klucza, 2. Uniemożliwienie wglądu do pracy wybranemu przez maturzystę ekspertowi, 3. Niszczenie prac po sześciu miesiacach (a zachowywanie protokołów nawet z matur wewnętrznych przez pięć lat), 4. Uniemożliwienie wglądu do prac nauczycielowi maturzysty - nauczycielowi, którego praca będzie publicznie oceniania na podstawie wyników matur, 5. Tworzenie wątpliwych prawnie procedur, których celem jest ochrona OKE, CKE i egzaminatorów przed odpowiedzialnością cywilną za błąd - zamiast umożlwianie im zgodnej z prawem ochrony ubezpieczeniowej? Jeżeli tak - to faktycznie Pana post z krytyką nauczycieli II LO jest uzasadniony - pokazuje zbuntowanym maturzystom ich miejsce. Jeżeli Pan nie akceptuje - post był nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Polonista Re: Do Ojca Polonisty IP: *.veranet.pl 29.07.06, 13:32 Tak, akceptuję te zasady.Nie wiem jedynie, dlaczego "klucz" oceniania jest niejawny, bowiem w ubiegłym roku został on ujawniony zaraz po maturze. Polecam również lekturę mojego posta do "Nataszy". Odpowiedz Link Zgłoś