Dodaj do ulubionych

oznakowanie drog w krakowie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:11
bardzo lubie wasze miasto ale oznakowanie drog macie fatalne ,wlasciwie nie
macie tablic z kierunkami a o tabliczkach z numerem drogi mozna
zapomniec.duzo jezdze po Polsce niestety u was jest z tym fatalnie.moze jakis
zarzad drog czy jaktam sie nazywa zastanowi sie nad tym.przyklad - miliony
ludzi jedzie do Zakopanego ,a w Krakowie nie ma znaku na Zakopane !.ja wiem
jest znak na Chyzne a co ma powiedziec angol lub inny niemiec
Obserwuj wątek
    • krzychut Re: oznakowanie drog w krakowie 28.07.06, 12:15
      Przyznaję ci rację, ale to problem nie tylko krakowski.
      Ludziom z lokalnych instytucji odpowiedzialnych za oznakowanie brakuje po
      prostu wyobraźni.
      • ropusznik Re: oznakowanie drog w krakowie 28.07.06, 12:17
        no w krakowie to jest tak, ze jak nie znasz dokłądnie drogi i nie wiesz gdzie
        dojechac, to zapomnij- nie ma szans..
        na śląsku tez jest zabawnie- tam co prawda oznakowani jest dość szczególowe,
        ale zawsze prowadzi po najdłuższej trasie jaką mozna tylko wybrać:>
    • zbigniew74 Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 12:52
      W Polsce obowiązuje zasada, że na drogowskazie podaje się nazwę miejscowości na
      której kończy się ta konkretna droga. Dlatego jedziesz do Chyżnego a nie do
      Zakopanego:)Albo nie jedziesz do Zgorzelca tylko do Jedrzychowic. I do
      Oczywiście na tej tablicy można by zmieścić więcej nazw ale to już przekracza
      ich możliwości. Wczoraj jechałem do Zbydniowa. Kolega tlumaczy jedź na Gdów a
      potem na Łapanów. Ale co z tego jak cały czas drogowskazy wskazywały Tymową.
      Albo w Rzeszowie nie jedziesz do krosna tylko do Barwinka:)

      Najlepiej miec przy sobie dobry atlas samochodowy.
      • longwehicle Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 12:58
        Ludzie!!!
        Toz to ,każda droga ma swój numer.W Polsce i całej dawnej "komuchlandi",jedzie
        sie na numer a nie na znak z nazwą.Nie masz wtedy problemów!!!
        • krzychut Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 13:03
          No proszę ! Porzundek jak się patrzy a my narzekamy.
          Ale jak ja nie chcę jechać do numeru 16547 tylko do Lublyna to jak trafię?
          • longwehicle Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 13:05
            Kup se GPS-a!!
            • krzychut Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 13:10
              I może jeszcze automatycznego pylota?
              • longwehicle Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 13:12
                koniecznie jeszcze białą laskę!!!;o)))
                • krzychut Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 13:18
                  Pewnie, że białą, nie przepadam za czekuladkami.
                  • longwehicle Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 13:23
                    Jka macie takie problemy, to niczym federowicz w "nie lubię poniedziałku"
                    -trzymajac wajchę w szynie idżcie w poszukiwanym kierunku.Ino nie zapominajcie
                    o zwrotnicach!!;o))
                    • krzychut Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 13:26
                      Oj longi! Nie Fedorowicz tylko Łazuka szedł z korbą w szynach tramwajowych!
                      ;-)
                      • fogarasi Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 16:07
                        a znak na Wita Stwosza? W prawo Śródmieście w lewo Centrum. Poważnie!
                        Jak z Barei!
                      • longwehicle Re: Zasady oznakowania dróg 28.07.06, 18:03


                        Oj longi! Nie Fedorowicz tylko Łazuka szedł z korbą w szynach tramwajowych!
                        ;-)
                        >
                        >
                        o kużwa!!Pomroczność jasna!!Modne to teraz!!!;o)
        • Gość: czestochowianin Re: Zasady oznakowania dróg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 17:42
          no wlasnie o to chodzi ze w Krakowie nie ma tabliczek z nr drogi [jesli sa to
          bardzo malo].
          • Gość: breslauer Re: Zasady oznakowania dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 18:26
            Drogi oznaczone numerami w większości omijają Kraków, zarówno Aleje,
            Czarnowiejska czy 29-ta nie są już od kilku lat ani 4-ką ani 7-ką. Stąd na
            drogowskazach brak czerwonych lub żółtych numerków. Faktem jest, że w wielu
            miejscach brak jest logiki w oznaczeniach.
            Potwierdzam, że jakiś debil oznaczył na Wita Stwosza kierunek Centrum i
            Śródmieście w przeciwne strony. Rozumiem pokrętne tłumaczenie, że dzielnica
            Śródmieście rozciągała się na północ aż do Prądnika Czerwonego, ale od dawna
            nie ma już 4 dzielnic tylko kilkanaście i żadna nie nazywa się (chyba)
            Śródmieście
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka