Gość: norek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.08.06, 13:50
dawniej politycy to byli nieuczciwi, a teraz są podobno uczciwi, to znaczy że
mniej więcej nie kradną, tyle, że im dłużej taki polityk przebywa w stanie
uczciwości, tym mniej robi się niezależny życiowo - zdając się na kaprys
wyborców, sondaży, kierownictwa - i po jakim czasie nie ma już takiego
świństwa, którego by się nie dopuścił, aby się jakoś kurna utrzymać...
ps. wyjątkiem są ci, co mają gdzie bez żalu i obciachu wrócić, ale to
margines jest