Dodaj do ulubionych

pomnik bandyty i mordercy

13.08.06, 11:56
odsłania dzisiaj p.Kaczyński.jaki pomnik taki bohater,jaki bohater taka
władza.
i co cenzorze,popierasz bandytów?
Obserwuj wątek
    • peteen a co ty, gó..aro, możesz o tym wiedzieć? 13.08.06, 11:58
      żyłas wtedy na Podhalu?
      walczyłaś z Ogniem?

      jest takie powiedzenie - dzieci i ryby głosu nie mają, trzymaj się go...
      • venus99 Re: a co ty, gó..aro, możesz o tym wiedzieć? 13.08.06, 12:00
        staruszku,a jak z twoim czynnym udziałem?
        • peteen Re: a co ty, gó..aro, możesz o tym wiedzieć? 13.08.06, 12:05
          nieźle, gó..aro, nieźle...
          • venus99 Re: a co ty, gó..aro, możesz o tym wiedzieć? 13.08.06, 12:09
            a wracając do meritum dziadku to:
            -mordował czy nie mordował?
            -grabił czy nie grabił?
      • kocinos Re: a co ty, gó..aro, - peteen 13.08.06, 12:57
        Nie wiem jak ryby, ale dzieci mają, tylko nie zawsze się z tym ujawniają.
        Efekt? wyrabiają sobie pokręcony obraz rzeczywistości, bo nikt z nimi nie
        rozmawia. Tego chcesz?
        Jak ktoś zadaje (choćby w miarę sensowne) pytanie, trzeba mu odpowiedzieć,
        przedstawić inny punkt widzenia a nie opluwać. Żadna postać historyczna nie
        jest jednowymiarowa, chyba, że w agitkach. Hubal, (w życiu prywatnym) też
        kwiatuszkiem nie był i co z tego. Venuski powinny znać obie strony problemu i
        wyciągać wnioski samodzielnie, a nie pod dyktando. Nie sprowadzaj tego do
        poziomu Jazzi... czy Longi...
        • longwehicle Re:kocinos nie zmuszaj mnie do napisani Ci cos 13.08.06, 17:27

        • peteen chyba cię bóg opuścił, jeśli... 13.08.06, 17:31
          w sformułowaniu morderca i bandyta widzisz choćby częściowo tylko sensowne
          pytanie...
          • kocinos Re: chyba cię bóg opuścił, jeśli... 13.08.06, 22:43
            Fakt, z tym "pytaniem" trochę sie pośliznąłem, ale nadal uważam, że lepiej
            wyjaśnić komuś, że świat nie da się sprowadzić do prostych schematów, niż walić
            mu inwektywy...
          • bombullo Re: Co z ta Polska sie dzieje? 18.08.06, 00:19
            Kuklinski general,Kuras bohater a reszta bandy rzadzi...Qrwa mac!!!
            • Gość: mag Re: Co z ta Polska sie dzieje? IP: 82.139.60.* 18.08.06, 19:43
              bombullo napisał:

              > Kuklinski general,Kuras bohater a reszta bandy rzadzi...Qrwa
              mac!!!

              QRWA...QRWA... ja też tylko tak moge sobie ulżyć
        • helenka17 Przepraszam, ale nikt nie zadaje pytania 13.08.06, 18:09
          , a tym samym nie zadaje pytania "w miarę sensownego".
          Pytanie orzekające o treści odpowiedzi nie jest pytaniem.
          Proste?

          A jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć, to pytaj.
          Venus na ten przykład sądzi, że jesli czegoś nie ma w internecie, to nie
          istnieje. A jeśli ktoś jej nie odpowiada NATYCHMIAST to znaczy, że jej nie lubi
          - czu cuś.
          Informacje na temat dr Bukowskiego publikowała nie tak dawno temu "Gazeta
          Krakowska". Ponadto jest on człowiekiem publicznym, dla Krakowa zrobił dużo, i
          dla Polski też sporo. Jesli ktoś nie jest zdolny się niczego o nim dowiedzieć -
          bez pomocy internetu - to zmuszona jestem uznać tego kogoś za człowieka mało
          pilnego i średnio wykształconego. Trzeba poszukać.
          Wypowiadali się na jego temat różni poważni ludzie znający go przez lata.

          Prywatnie zaś- jako Helenka - nie cierpię, kiedy nieuk wypowiada się na zadany
          temat z odcieniem napastliwej pychy, mającej maskować zwykłą niewiedzę.
          Niewiedza (otóż) nie jest niczym wstydliwym - nie ma powodu, byją maskować
          napastliwością pytań.
          Ale kultura wymiany poglądów nakłada na obie strony konieczność taktu i używania
          inteligencji.
          Powyższe dotyczy tylko tych, którzy rozumieją znaczenie wszystkich użytych w tym
          przydługim poście zwrotów i terminów (c:
          H.
          • venus99 Re: Przepraszam, ale nikt nie zadaje pytania 13.08.06, 18:19
            1.nie jestem z Krakowa.wyraźnie stwierdziłem,że widziałem Bukowskiego i mnie
            zadziwił.nie jestem skłonny przyjąć na wiarę,że zrobił dużo dla Krakowa i sporo
            dla Polski.konkretnie co?
            2.myślę,że gdybyś podała adres z informacjami to sprawa byłaby załatwiona już
            dawno.
            3.wątek dotyczy Kurasia.wobec tego ja się pytam grzecznie,cicho i pokornie:czy
            człowiek,który mordował i grabił może byc postacią niekontrowersyjną i czy
            powinno mu się stawiać pomnik?chyba,że dojdziemy do wniosku wiele razy
            prezentowanego zreszta na forum GW,że 5 przykazanie nie dotyczy lewicy.
            4.mam nadzieję,że sprawa taktu dotyczy nie tylko venus ale moich przeciwników
            tez.
            z atencją-Venus
            • helenka17 Re: Przepraszam, ale nikt nie zadaje pytania 14.08.06, 09:18
              Ad. 1. - z Krakowa prawie nikt "nie jest". Ale o losach Kopca Piłsudskiego który
              sypali nasi dziadkowie lub pradziadkowie mozna wiedzieć nawet, jeśli się nie
              jest z Krakiowa.
              Ad 2. - Tak jak to napisałam, coś takiego, jak adres z informacjmai NIE
              ISTNIEJE. Trzeba szukać poza internetem. Spróbuj pojąć, że poza google
              informacja też występuje. Nie wszystkie sprawy można ZAŁATWIć JUŻ DAWNO.
              Niektóre wymagają czasu. Nie zawsze mozna sięposłużyć pracąi energiąinnych
              ludzi, niekiedy trzeba samemu...
              Ad. 3. - to czy ktoś mordował i grabił to zalezy od pkt widzenia. Polskie
              Państwo Podziemne także wydawało wyroki smierci i napadało na niemieckie
              transporty i placówki - z tego teżpowodu zołnierze AK nazywani byli "polskimi
              bandytami". Ostroznie więc z tymi ocenami, bo trwała wojna. Wojna to nie pokój i
              imieniny u cioci.
              Ad 4.- Staram się jak mogę. Ale niekiedy brakuje mi zwykłej cierpliwości.
              Ubowców, NKWD-zistów i konfidentów gestapo, którzy skryli się jako donosiciele
              pod skrzydła UB (liczna grupa)nie sposób nazwać lewicą. Lewicą w Polsce po
              wojnie była PPS - bardzo porządna organizxacja, a reszta to byli ludzie
              podejrzenej konduity. Np Bolesław Bierut, kierownik hotelu robotniczego i
              sowiecki szpieg. I dziesiątki tysięcy jemu podobnych.(jakieś trzy dziesiątki)
              H.
              • venus99 Re: Przepraszam, ale nikt nie zadaje pytania 14.08.06, 15:22
                poddaję się.
                Bukowski pozostanie dla mnie tajemnicą.
                Kuraś pozostanie bandytą i mordercą.
                to zastanawiające,że przy pomniku tego bohatera trzeba było zainstalować
                monitoring a mieszkańcy rodzinnej wsi nie chcieli pomnika i nie maja ochoty aby
                wielbić Kurasia przed kamerami.wszędzie komuna,marsjanie i cykliści.
                • longwehicle Re: Przepraszam, ale nikt nie zadaje pytania 15.08.06, 09:03
                  Kaczyński potwiedził,że jest mu bliżej do antysemityzmu ,tylko że nasze dzieci,
                  będą długo pamiętały tą "niedżwiedzią przysługę" w oddalaniu się nas
                  od "nowoczesnej Europy":
                  Kim był człowiek, któremu wczoraj oddano w Zakopanem cześć? W czasie okupacji
                  Kuraś działał w podziemiu. AK wydała na niego wyrok śmierci za opuszczenie
                  wyznaczonej pozycji, w wyniku czego zginęło kilku partyzantów. Wykonania wyroku
                  uniknął dzięki podporządkowaniu się Batalionom Chłopskim. Potem Kuraś ściśle
                  współpracował z Armią Ludową i radziecką partyzantką w wyzwalaniu Podhala. Z
                  nową władzą związał się na tyle, że w marcu 1945 r. został kierownikiem
                  Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu. Pozostawał jednak
                  w ostrym konflikcie z miejscowymi strukturami PPR, która nie akceptowała
                  Kurasia. Zaczęto badać wojenną przeszłość „Ognia”. Gdy Kuraś dowiedział się o
                  wszczęciu śledztwa przeciwko niemu, zdezerterował zakładając w górach
                  kilkusetosobowy oddział mordujący przedstawicieli władzy ludowej, Żydów,
                  Słowaków oraz osoby, które odmawiały współpracy z jego ludźmi.

                  Kuraś słynął z antysemityzmu. W odezwach do ludności pisał o „najeźdźcach
                  bolszewickich” i „przeklętym żydostwie”. „Pluskwy żydowskie” i „opryszki ze
                  służby bezpieczeństwa” – takie wyzwiska padały w jego pismach. Nie kończyło się
                  na słowach. 29 lutego 1946 r. jego ludzie zamordowali w Zakopanem Józefa
                  Oppenheima, przewodnika i szefa Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
                  Powodem było „niepolskie” brzmienie nazwiska znanego naukowca. W swoim
                  dzienniku pod datą 3 maja 1946 r. Kuraś zapisał: „W nocy samochód z Żydami.
                  Mieli być przeprowadzeni przez granicę. Przed Krościenkiem do rowów. Salcia
                  krzyczy: Panie Ogień, taką nieładną demokrację pan robi. Ucięto język”.
                  Wszystkich pasażerów autobusu zamordowano.

                  W Maniowach oddział Kurasia zabił cztery osoby, które jego dowódca podejrzewał
                  o współpracę z władzą ludową. Ale z jego ręki cierpieli także „swoi” – jako
                  szef PUBP brał udział w represjach wymierzonych w byłych żołnierzy AK. W lutym
                  1947 r. Kuraś zginął otoczony przez oddział KBW w Ostrowsku.

                  Nic dziwnego, że przeciwko uhonorowaniu Kurasia protestowali kombatanci, w tym
                  byli żołnierze AK, a także środowiska żydowskie. W 1996 r., gdy pojawiły się
                  pierwsze poważne próby rehabilitacji Kurasia, środowisko żydowskich kombatantów
                  wydało oświadczenie pt. „Ilu Żydów trzeba zamordować, by zostać narodowym
                  bohaterem?”. Przeciwko gloryfikacji „Ognia” opowiadają się także historycy
                  słowaccy, dla których właściciel pomnika w Zakopanem jest autorem czystek
                  etnicznych na Orawie i Spiszu i wypędzenia stamtąd 6,5 tys. Słowaków. Przez
                  kilka lat budowę pomnika próbowali blokować niektórzy radni Zakopanego. Tylko
                  częściowo osiągnęli sukces – monument stanął nie w centrum miasta, ale w
                  bardziej oddalonym od szlaków turystycznych miejscu – niedaleko dworca PKS.
                  • Gość: nonna Re: longwehicle IP: 82.139.60.* 16.08.06, 14:12
                    Mój poniższy post wyraża podobne poglądy do twoich. Nigdy nie miałam wątpliwości
                    jaka opcja nami teraz rzadzi, jak blisko jej do nazizmu, a antysemityzm jakby
                    się go wypierali, przeziera przez nich wszystkimi otworami ciała. Mają go, jak i
                    ich zwolennicy, we krwi. Cała nadzieja, że zanosi się na wyborczy sojusz, coś na
                    kształt przedwojennej koalicji antyfaszystowskiej, bo byłoby z nami gorzej niż
                    źle. Twoje informacje odnośnie Kurasia są ciekawe i przypominam je sobie, nie
                    powiem jednak, że z przyjemnością.
                    Pozdrawiam.
                    nonna
                • helenka17 Waleczność nie jest cnotą dostepną dla wszystkich 15.08.06, 18:07
                  . Są tacy, którzy się poddają.
                  Jeśli nie jesteś zdolny wyszukać niczego o Bukowskim, to przynajmniej nie
                  podważaj jego zasług, bo zdajesz się być zwyczajnie nieprzygotowany.
                  Jeś.o rozpoczynasz watek od nazwania "Ognia" bandytą i mordercą, to zwolennikom
                  tez przeciwnych znacznie to utrudnia wymianę poglądów. Pojmij to.
                  Monitoring?
                  Monitoring jest także zainstalowany przy płycie Kościuszki w Rynku Głównym;
                  w Auschwitz,
                  w Birkenau,
                  na Pl. Zgody w Krakowie.
                  Jest wiele miejsc, które nie pilnują się same,
                  a ludzkie bydło jest w stanie zniszczyć rozmaite świętości.
                  Np konfesję Św. Wojciecha w Gnieźnie. Pamiętasz? Przetopili na srebro.

                  Mieszkańcy Waksmundu mają w sprawie "Ognia" swoje racje - ale rzadko o nich
                  opowiadają.
                  Ciekawe dlaczego.
                  Może dlatego, że wtedy mogłoby się przypadkiem okazać, dlaczego w Ostrowsku
                  (sąsiednia wieś) udało się złapać "Ognia" pośrodku jego własnych okolic?

                  Nie widzę tu ani komuny (mimo, że jest: poczytaj niejakiego St. Wałacha -
                  znanego ubowca powojennego), ani cyklistów, ani marsjan. Może to kwestia optyki?
                  A może lektury.
                  H.
                  • venus99 Re: Waleczność nie jest cnotą dostepną dla wszyst 15.08.06, 20:35
                    jednak sie poddaję.
                    nie podejrzewam żeby Bukowski wart był najmniejszego wysiłku z mojej strony.
                    cieszę sie,że mu zrobiłem troche reklamy i po zwycięskiej walce z psem
                    Szarikiem będzie się mógł zająć teraz myszką Miki.
                    nie ma jeszcze ustawowego obowiązku uwielbiania bandytów i morderców.mam
                    nadzieję,że dożyję tych czasów kiedy kolejne niesłuszne pomniki zostaną
                    przekazane na złom.
                    lektury...to co było dobre i ciekawe już napisano.to co napisano
                    przeczytałem.do czytania dzisiejszych miernot szkoda czasu.
                  • Gość: jazzinator Re: Waleczność nie jest cnotą dostepną dla wszyst IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.08.06, 11:21
                    Właśnie tego Wałacha naczytał się zombi,pisząc takie brednie (a właściwie
                    przepisując)nie znajac zupełnie tematu.
                    • Gość: krzyzak55 Re: Waleczność nie jest cnotą dostepną dla wszyst IP: *.marton.net.pl / 80.51.54.* 16.08.06, 17:22
                      kiedy to przyjdzie czas przetrącic czerwonej zgraji kręgosłup ?!to kraków
                      szacunek odzyska krzyzaków należny !!! ....
          • kocinos Re: Przepraszam, ale nikt nie zadaje pytania 13.08.06, 22:37
            Co ma do tego Bukowski??? Byłem przekonany, że chodzi o Ognia - Kurasia.
            Może niefortunnie użyłem słowa "pytanie", ale nadal uważam, że jeśli ktoś nr1
            prezentuje swój pogląd, a ktoś nr2 uważa go za błędny, to powinien wykazać w
            czym tkwi błąd, a nie naskakiwać i częstować epitetami. Możesz mi wyjaśnić, co
            powyższa konstatacja ma wspólnego z nieuctwem?
            • longwehicle Re: Przepraszam, ale nikt nie zadaje pytania 13.08.06, 22:38
              "Orzeł",motyw na pomniku!!!
            • helenka17 Po korektach, które zręcznie wprowadziłeś 14.08.06, 09:23
              - już nic.
              Naskakiwanie z epitetami może być skutkiem utraty cierpliwości w obliczu bzdur
              wypisywanych w tonie kategorycznym - nie pochwalam, ale rozumiem.
              H.
    • zielonki Re: a gdzie tai skansen jest? 13.08.06, 12:08
      Gdzie przechowują takie venusy?
      • Gość: H56 Lenina też zrobili bohaterem Podhala IP: 195.150.112.* 13.08.06, 18:00
        To czy 'Ogień " był bohaterem mogą osądzić tylko ci, co doświadczyli kontaktu
        z jego ludźmi, tacy jeszcze żyją i jakoś nikt ich nie słucha, że na bohatera to
        on raczej nie pasuje. Nikt nie ma prawa zabijać drugiego człowieka, chyba ,ze
        jest to obrona konieczna.
        • longwehicle Re: Lenina też zrobili bohaterem Podhala 13.08.06, 18:14
          Njagorsze w tym jest to,ze do tej pory nikt nie podjął się wyznaczenia granicy
          pomiędzy patriotyzmem a zdradą i mordowaniem bliznich- jakimi oni by nie byli.
          Więc jeden powie bohater inny powie bandyta i każdy ma racje.Jedno jest
          pewne,kaczysci grają na fujarze patriotyzmu i między ludżmi wartymi pominków
          stawiaja obeliski zwierzętom!!Patrz casus medalu dla Jaruzelskiego!!
        • helenka17 Bardzo ciekawe Pan ma poglądy, Panie Majorze 13.08.06, 18:19
          Ciekawe, jak by je ocenił niejaki Clausewitz.
          Niestety podczas wojny prawo nie działa tak elegancko, jakby Pan sądził.
          Wtedy działa prawo wojenne.
          Np za defetyzm mozna rozstrzelać bez sądu.
          A i podczas pokoju wartownik może zastrzelić tego, który - i tak dalej.

          Cytować z pamięci, czy Pan Major sobie sprawdzi w "regulaminie służby
          wartowniczej/patrolowej"?

          A jesliby Pan Major zapominał, że władza ubowców i milicjantów obywatelskich
          była po wojnie władzą nielegalną, a cały PRL to była z pkt widzenia prawa
          narodów zwykła lipa (chwilowa, jak się na szczęście okazało)- to ja Panu
          Majorowi przypominam, że u podstaw PRL-u leżała przemoc, oszustawa, krew i
          zbrodnia. A nie wola ludu, demokracja i wybory.
          Przypominasm, że Prezydent Rzeczypospolitej Lech Wałęsa przejął insygnia władzy
          nie od jakiegoś szemranego oficera sowieckiej lub polskiej informacji wojskowej,
          ale od Ryszarda kaczorowskiego - Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na
          Uchodźstwie.
          Tym sposobem PRL zniknął jak sen (zły) i pojawiła się legalna władza.
          • venus99 Re: Bardzo ciekawe Pan ma poglądy, Panie Majorze 13.08.06, 18:32
            a najśmieszniejsze,że to nielegalne państwo było powszechnie uznawane na
            świecie łącznie z Watykanem,Wojtyła spotykał się z jego przywódzcami.
            i fakt,że "prezydent"Kaczorowski miał insygnia niczego nie zmienia.
            w czasie wojny prawo ma działać skutecznie i szybko.dlatego Kuraś otrzymał karę
            śmierci orzeczona przez sąd AK.
            • Gość: H56 Re: Bardzo ciekawe Pan ma poglądy, Panie Majorze IP: 195.150.112.* 13.08.06, 18:41
              prezydent Kaczyński udzielił mu prawa łaski. Ciekawe kiedy on w końcu pojedzie
              do powodzian ?
              • longwehicle Re: Bardzo ciekawe Pan ma poglądy, Panie Majorze 13.08.06, 18:44
                jeszcze chwila i Szela doczeka sie pomnika!!
                • longwehicle Re: ppor.Aleksander Karaś...... 13.08.06, 19:04
                  Na początku lutego 1945 roku przybyła z Krakowa ekipa dla zorganizowania
                  Komitetu Powiatowego Polskiej Partii Robotniczej ( KP PPR ) , KP MO i PUBP .
                  PPR organizował Władysław Machejek jako sekretarz , komendantem powiatowym MO
                  został mianowany ppor . Aleksander Karaś , a szefem PUBP - ppor . Stanisław
                  Strzałka . Doszło do pierwszego spotkania Kurasia z nominatami . Z pewnością
                  rozmowa nie należała do łatwych , jednakże obie strony musiały dojść do
                  porozumienia , gdyż 8 lutego ” Ogień” udał się wraz z Janem Kolasą ” Powichrem”
                  do Lublina do rządu . Wg Kolasy ” pojechaliśmy tam bo tam był według nas , nasz
                  partyzancki sztab , nasz rząd” . Z Lublina udali się do Warszawy ( Rząd
                  Tymczasowy i Komitet Centralny PPR przeniesione zostały wcześniej do stolicy )
                  gdzie w Departamencie Kadr MBP Kuraś otrzymał skierowanie do pracy w PUBP w
                  Nowym Targu , które równało się nominacji na stanowisko kierownika . Z tym
                  dokumentem zameldował się w połowie marca w Wojewódzkim UBP w Krakowie , tym
                  samym otrzymując formalny angaż na wymienione wyżej stanowisko .

                  Zapiski



                  W notatniku krótkim , zwięzłym tekstem Kuraś spisywał wymarsze grup ” na
                  akcje” , wysokości nałożonych kontrybucji , wyroki śmierci ( wykonane i
                  niewykonane ) , ilość broni posiadanej i zdobytej . Charakterystyczne są
                  wzmianki o kobietach , brak niestety większych szczegółów znajomości . Notatnik
                  był prowadzony od 10 lutego 1945 r . do 18 lutego 1947 . Oto próbka “możliwości
                  pisarskich” Kurasia : 10 XII 1945 - Sowińska , Nowy Targ , PPR . Śmierć .
                  Buła , Krościenko , śmierć . Katarzyna Waksmund , śmierć . Podejrzana . Brzuch
                  jak stołek . Dwojaczki “Ludzie ślimaki . Lepiej niech niewinny zginie , a obóz
                  nie może być zdradzony . Sumienie” Wolność . Nie dałem się sumieniu .
                  Katarzyna na słupie telegraficznym . Lew nie chciał wykonać . Kulka . Baba
                  spotkała mnie na ulicy . “Kas mojego chłopa zabił ?” ” Głupia . Bedziesz się
                  żeniła drugi raz”. To jedynie fragment z całego notatnika , pisanego
                  chaotycznie ,często opisujący przemyślenia , fakty pozbawione wspólnych wątków -
                  można by rzec jest to bełkot .

                  I koniec

                  Obecna sytuacja polityczna , pragnienie zapomnienia o minionych , wstydliwych
                  latach i pragnienie oczyszczenia z zarzutów wszystkich represjonowanych bez
                  zastanowienia się nad możliwością istnienia “drugiej strony medalu” sprawia, że
                  ogłaszanie odmiennego punktu widzenia , może stać się tematem dyskusji ,
                  utarczek słownych i pisarskich . Nie chodzi w tym poglądzie o podkreślenie
                  komunistycznej wizji , lecz o wyciągnięcie wniosków płynących z przekazów obu
                  stron . Do tej pory nie istnieje wydanie , w którym dokonano by wnikliwej
                  analizy źródeł i opracowań pochodzących z dwóch okresów . Nie próbowano
                  dotychczas opisać wizerunku “Ognia” opartego na wnioskach płynących z
                  przebadania całego dostępnego materiału . Dzieło Derenia sprzed pięciu lat to
                  jedynie zgrabne wyselekcjonowanie danych mających w zamierzeniu utworzenie
                  obrazu postaci mieszczącej się w pewnych określonych ramach . Słuszne jest
                  zdanie tych , którzy pomawiają tego autora o subiektywne zbadanie sprawy nie
                  przystające historykowi . Ale - jak powiedziałem - prawdopodobnie inaczej
                  sformułowana praca pod względem bibliograficznym i zawartych w niej konkluzji ,
                  mogłaby napotkać trudności wydawnicze .

                  Nie jestem historykiem i nie pretenduje do oceny i anazlizy

                  Pamiętam tylko, że komuniści jako idoli stawiało na piedestałach morderców i
                  prowokatorów, takich jak Kniewski, Hibner, Rutkowski czy Marceli Nowotko

                  Historia była fałszowana… co nie oznacza, że należy teraz czarne zamienić z
                  białym…

                  Pomnik ” Ognia” zostanie odsłonięty przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego…
                  Prezydent podpisuje się pod czymś , co moralnie jest dwuznaczne… Szkoda


                  Azrael
                • helenka17 W panteonie austriackich urzędników? 14.08.06, 01:21
                  Zapewne.
            • helenka17 Ocena legalności via facti 14.08.06, 01:20
              typowo sowiecka moda: jak silny, to gadamy.
              Ojciec Świety nie z takimi bandytami siespotykał, a czy watkan te włądze
              uznawał, czy się tylko z nimi spotykał?
              A jakież to ma znaczenie dla bandytyzmu władzy chwilowej, czy inni przywódcy
              spotykają się z tą władzą, czy nie?
              Królowa Brytyjska także spotkała się z Idi Aminem. Czy z tego wynika coś ponad
              to, że się spotykała?
              Wpusciłaś się na zawiłe wody tożsamości podmiotów stosunków międzynadrodowych.
              Bez trałowca nie rób tego więcej, tak bym doradzała.
              Polskei Państwo Podziemne zakończyło działalnośc w (bodaj) lipcu 1945.
              Coś Ci się chyba jednak pomytlało, bo Armia Krajowa już nie istniała.
    • czesiekkk Re: pomnik bandyty i mordercy 13.08.06, 19:07
      Cały kłopot w tym, że Polska Ludowa a potem PRL był jak najbardziej legalny w
      świetle prawa międzynarodowego publicznego. PRL był członkiem ONZ, rząd PRL był
      uznawany na świecie. Dla prawa międzynarodowego publicznego nie ma znaczenia kto
      i jak obejmuje władzę, ten ktoś ma tylko dotrzymywać zobowiązań międzynarodowych
      i efektywnie sprawować władzę nad danym terytorium. Wniosek PRL był legalny i
      poprzednikiem III i IV RP.
      Po drugie tuż po wojnie mieliśmy do czynienia z wojną domową. Były dwie strony i
      jedna ze stron przegrała, była to wojna bratobójcza. Zresztą daleko szukać do
      dziś w Hispzanii budzi emocje wojna domowa z lat 30-tych.
      • Gość: jazzinator Re: pomnik Bohatera!! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 13.08.06, 21:08
        Czytając te brednie,przypomniałem sobie jak mówil mi jeden góral z
        Waksmunda,że jesli ktokolwiek coś mówi przeciwko Józefowi Kurasiowi,po tym
        poznaje się zdrajcę,komucha ,ubeka czy jak kto woli.Miałem okazję wysłuchać
        wielu opinii z tzw. pierwszej ręki,czyli swiadków tamtych lat.Byli wśród nich
        ludzie którzy służyli w oddziale,byli tez tacy którzy twierdzili że to był
        pospolity bandyta.Większość jednak opinii była jak najbardziej pozytywna i
        pokryweała się ze sobą,najlepszym dowodem dla niedowiarków niech będzie opinia
        ks.Kapelana z Łopusznej lub jak kto woli Prof.Tichnera,który o "Ogniu" wyrażał
        się jednoznacznie,a ponieważ żył w tych okolicach w tamtym czasie (wprawdzie
        jako mlody chłopak) miał prawo znać znacznie wiecej od takich kocinosów,venusów
        czy zombich.
        Tą historia byłem zafascynowany od dziecka i sporo mam wiedzy na temat "OGNIA"
        znam i byłem w Jego bacówce,znam dom w którym po zdradzie został osaczony
        raniony i wywieziony do krakowa na Batorego gdzier został zamordowany,wiec jak
        czytam te wasze mądrości to mię mgli bardzie niz na widok zombiego.
        • swantevit Pacholki moskiewskie zamordowaly kawalera 13.08.06, 22:17
          Virtuti Militari..


          pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Szendzielarz
          • Gość: do jazzinatora Re: Pacholki moskiewskie zamordowaly kawalera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 22:31
            zobacz jazzi kto pisze, w kazdym kraju jest przecież margines
          • Gość: jazzinator Jeszcze tylko pytanie do autora wątku venus SS IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 13.08.06, 22:35
            Czy wiesz chociaż jaki pseudonim nosił J.Kuraś będąc w partyzantce za okupacji
            hitlerowskej? bo "Ogień" to przybrał dopiero jak mu całą rodzinę i dom
            spalili,.czy wogóle cokolwiek wiesz na temat tego Bohatera? czy tylko z
            esbeckich książek czerpiesz wiedzę?
        • kocinos Re: pomnik Bohatera!! 13.08.06, 23:08
          Ciekawe. Jakoś nikt nie zwrócił uwagi, że treścią mojego wpisu było rzucanie
          inwektyw zamiast odpowiedzi takiej, jak np. Twoja powyższa (z
          pominięciem "oprawy"). Sam piszesz, że opinie były różne, więc cóż dziwnego,
          że "Ogień" może być postrzegany jako postać kontrowersyjna.
          Skąd ci się wyroiło, że twierdzę, iż wiem o Kurasiu tyle, by wyrokować o nim????
        • Gość: baca Re: pomnik Bohatera!! IP: 81.219.149.* 16.08.06, 11:48
          Na opinię księży się nie powołuj, bo ich interpretacja faktów działa podobnie,
          jak efekt granatu wrzuconego do szamba. To że bandytę bronisz mogę zrozumieć,
          tak jak i to, że teraz historie zmienia się w/g potrzeb. Nie zmienia to faktu,
          że bandyta dalej pozostanie bandytą.
          • Gość: jazzinator Re: pomnik Bohatera!! IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.08.06, 13:01
            Z ciebie taki baca filozof jak bunc ze zgierza.
    • Gość: wer. Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 22:40
      dziwnie mało sie mówi o tym który go sypnął
      • schutzengel1 Re: pomnik bandyty i mordercy 13.08.06, 22:46
        tak,tak, na oświadczeniach panów w sutannach mozna polegać. Pewnie to oni go
        sypneli
      • Gość: jazzinator Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 13.08.06, 22:47
        W vWaksmundzie i Ostrowsku do dziś by go rozpoznali,mały niepozorny blondynek
        wówczas.Brawo zombi jedno kliknięcie a jaka satysfakcja ! A "Orzeł" dlatego że
        był prawdziwym patriotą i prawdziwie jak Orzeł spadał na ss-manów próbujących
        przejąć kontrole nad gorczańskimi lasami,nie mówiąc o całym Podhalu.
        • longwehicle Re: pomnik bandyty i mordercy 13.08.06, 22:48
          Fajnie na darmowych kaloniach karmią co???
          • Gość: jazzinator Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 13.08.06, 22:56
            ciebie zombi chyba na karnych koloniach sucha karmą dla ratlerów traktowli?
            • longwehicle [...] 13.08.06, 22:59
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: jazzinator [...] IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 13.08.06, 23:04
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Irek Re: a może by tak IP: *.chello.pl 14.08.06, 08:55
              ktoś kompetentny, a nie tylko właściwie zorientowany, odniósł się do wyżej przytoczonych "zapisków"?
              Autentyczne, czy nie?
              • janstrak Re: a może by tak 18.08.06, 00:41
                Gość portalu: Irek napisał(a):

                > ktoś kompetentny, a nie tylko właściwie zorientowany, odniósł się do wyżej
                przy
                > toczonych "zapisków"?
                > Autentyczne, czy nie?

                Spreparowane przez UB. Zajmował się tym osławiony Machejek.
      • Gość: transmisja Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 09:24
        Ten,który zakapował "Ognia" wyjechał do USA wraz z rodziną.Tam podobno zginął
        w jakiś tragiczny sposób.Czy to była zemsta kompanów "Ognia",czy też wypadek
        tego niewiem.
        • Gość: jazzinator Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 14.08.06, 11:30
          Po 45 roku J.Kuras nie był już członkiem AK,lecz jak większość żołnierzy
          podziemia wierzył w interwencję sojuszników,wstapił do UB w Nowym Targu (chcąc
          chronić odział i mieszkańców)ponieważ nie ufali mu znając Jego
          przekonania ,komendantem posterunku zrobili majora ruskiego z nkwd.Ów major
          wysłał po kilku dniach Kurasia z "ważnymi" zaplombowanymi dokumentami.Kuraqś
          podejrzewał jednak że wiezie w teczce wyrok na siebie,na Obidowej złamał
          pieczęcie i zorientował się że ma być natrychmiast aresztowany i wywieziony z
          Polski.Wrócił do N.Targu na posterunek zastrzelił Majora i wrócił do lasu
          jako "Ogień",od tego czsu był szczsególnie wyczulony na kapusiów,działał jako
          wolny oddział wspólpracując z Łupaszką oraz ddziałami działajacymi w rejonie
          Świetokrzyskim.Dni Jego były już wówczas policzone,proponowano mu przeżut na
          zachód lecz kategorycznie odmawiał,ostatecznie zaufał jednemu człowiekowi o
          ps,"Janek" młodemu inteligentnemu agentowi bezpieki i zapłacił za to zyciem.
          • Gość: H56 pomnik ku czci UB-eków i innych bandytów ? IP: 195.150.112.* 15.08.06, 10:48
            historycy.pl/Strony/Artykuly/2002%2002/Kuras.html
            • Gość: Irek Re: pomnik ku czci UB-eków i innych bandytów ? IP: *.chello.pl 16.08.06, 07:04
              Czyli: nic nie wiadomo "na dzień dzisiejszy" (cyt. Majerczyka).
              A jak nie wiadomo, wtedy Napo (albo Leon) przecina węzeł, jak na cysorza przystało (drugie imię jego Aleksander).
              • Gość: nonna pomnik ku czci bandytów ... IP: 82.139.60.* 16.08.06, 11:03
                Nie widzę w tej sprawie żadnego węzła gordyjskiego Irku. Dla mnie sprawa jest
                jednoznaczna. Kaczyński nobilitując człowieka, który mordował w tak okrutny
                sposób rodaków, nie oszczedzając kobiet w ciaży, dzieci, stosujac tortury,
                rabujac, czyni zamęt w prawie, moralności i jeszcze raz cofa nas w organizowaniu
                państwa prawa.
                Postąpił tak już kilka razy np. nobilitując przestepcę Lepera na wicepremiera itp.
                Cieszy mnie fakt,że miejscowi to rozumieją i nie przyszli na uroczystości.
                Myślę tak pomimo, że Kuraś jako żołnierz walczył w moich rodzinnych stronach.
                Jako znawczyni życia moge dodać, że ból w związku z utratą najbliższych
                pomieszał mu zmysły. To może tłumaczy jego zachowanie.
                NIE MA JEDNAK USPRAWIEDLIWIENIA DLA TAKIEGO CHARAKTERU I TAKICH CZYNÓW, NAWET
                JEŚLI PRZYPODKOWO PO LATACH ZNALAZŁ SIĘ PO STRONIE JEDYNIE SłUSZNYCH
                • Gość: Polak Re: pomnik ku czci bandytów ... IP: 81.219.149.* 16.08.06, 11:26
                  Widzę, że w tym głupim Kraju ze skretyniałym społeczeństwem tylko GÓRALE
                  zachowali rozsądek i bezstronną ocenę historii. To, że takiego rozsądku i
                  rozumu brakuje u "władz" i ich przydupasów, musi wzbudzić uzasadniony niepokój.
                  • Gość: jazzinator Re: pomnik ku czci IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.08.06, 11:29
                    Jak również budzą niepokój niektórzy "POLACY"
                • Gość: jazzinator Re: pomnik ku czci bandytów ... IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.08.06, 11:28
                  Czy byłaś świadkiem tych mordestw,tortur? bezczelna babo? jak smiesz z taką
                  pewnościa powtarzać propagandę komuchów i ubeków,masz na to dowody> czy tylko
                  opowieści wałachowego wymoczka,w Waksmundzie wolą niekltórzy milczeć,bo sami
                  mają nagrabione za okupacji,ktoś w końcu wtdał jego rodzinę na śmierć w
                  płomieniach?co do AK to tez skoplikowana sprawa ponieważ Kuras nie pozwalał
                  grabić ludności cywilnej bez opamietania ,a niektórym sie to nie
                  podobało,uwazali że jak są ARmią Krajową to wszystko im wolno,stad animozje itd.
                  • kocinos Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 11:50
                    I stąd jego współpraca z AL i potem z UB???
                    • peteen Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 11:51
                      al?
                      na podhalu działała al?
                      a gdzie, pytam z ciekawości...
                      • kocinos Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 14:40
                        Też się zdziwilem, ale znalazłem wzmiankę o tym tu:

                        historycy.pl/Strony/Artykuly/2002%2002/Kuras.html
                    • Gość: jazzinator Re: pomnik ku czci bandytów ... IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.08.06, 13:03
                      dzieki peteen bo juz nie mam siły użerać się z tymi podrobami wiedzy
                      historycznej,takie kocinosy to plota co im slina na jęzor przyniesie.
                      • peteen Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 13:04
                        no, chociaż tu mamy podobne zdanie...
                        ;c)

                        ps. stan wiedzy historycznej w naszym społeczeństwie jest zatrważający
                        • Gość: jazzinator Re: pomnik ku czci bandytów ... IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.08.06, 13:09
                          To nie tylko to,widać tez jak prócz wiedzy -prawdziwej ,powiodła się
                          indoktrynacja komunistyczna ,jak czytam prawie cytaty z Wałacha to mnie
                          bardziej krew zalewa niż wszystkie przezwiska zombiego(które przyjmuję z
                          humorem)i jak wielu takich bęcwałów i z jaką pewnością siebie feruja wyroki,toć
                          jakby byli w tym lesie i brali udział w historii,rece opadają.
                          • peteen Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 13:13
                            najgorsze jest to, że jeśli nie odkłamiemy prędko takich historii, nasze dzieci
                            nadal będą czerpać "wiedzę" z wałachów, werblanów, pastusiaków i jaskierniów...
                            • kocinos Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 15:03
                              No to niechże ktoś wreszcie zrobi wiarygodne (na podstawie sprawdzonych
                              dokumentów i sprawdzonych relacji) badania na te tematy. Chętnie poczytam, bo
                              sam jestem ciekaw. Przecież trudno wymagać, by każdy takie badania robił na
                              własną rękę. Co znalazłem, to przeczytałem i nadal wcale nie jestem pewien, po
                              czyjej stronie jest racja (wbrew temu, co próbujecie z Jazzim mi wcisnąć). Mam,
                              widać, wrodzoną nieufność do tego, co deklaruje władza...
                              • longwehicle Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 15:14
                                Dupa,nie władza ...weszpolak!!
                                • Gość: jazzinator Re: pomnik ku czci bandytów ... IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 16.08.06, 16:10
                                  a zombi nie fuj
                              • janstrak pomnik ku czci bohatera 18.08.06, 00:45
                                kocinos napisał:

                                > No to niechże ktoś wreszcie zrobi wiarygodne (na podstawie sprawdzonych
                                > dokumentów i sprawdzonych relacji) badania na te tematy. Chętnie poczytam, bo
                                > sam jestem ciekaw.

                                To idź do księgarni, kup sobie i czytaj. Kto ci broni???
                                Choćby prace krakowskiego historyka, Macieja Korkucia.
                                Zamiast tego wolisdz powtarzać ubeckie brednie...
                                • Gość: gorczanin Re: pomnik ku czci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 18:23
                                  dokładnie - facet naprawdę niezwykły, ale pomordował swoich, kto mu sie
                                  sprzeciwił - żyja ludzie jeszcze i pamiętaja. To, co opowiadam jest historią
                                  mojej rodziny - nie bylismy w goralenvolku... byliśmy wyzkłymi normalnymi
                                  obywatelami.
                                  • Gość: Mieeetek Re: pomnik ku czci? IP: *.crowley.pl 18.08.06, 23:40
                                    Gość portalu: gorczanin napisał(a):

                                    > dokładnie - facet naprawdę niezwykły, ale pomordował swoich, kto mu sie
                                    > sprzeciwił - żyja ludzie jeszcze i pamiętaja.

                                    Zabijał swoich co na UB donosili. I bardzo dobrze! Miał ich zatrudniać przy
                                    adiustowaniu tekstów jak GW Maleszkę? Kula w łeb - tak się na wojnie płaci za
                                    zdradę Polski.

                                    > To, co opowiadam jest historią
                                    > mojej rodziny - nie bylismy w goralenvolku... byliśmy wyzkłymi normalnymi
                                    > obywatelami.

                                    Mogliście sobie inną robotę znaleźć niż w UB to by nie było kłopotów...
                                • kocinos Re: pomnik ku czci bohatera - do janstrak 21.08.06, 02:36
                                  janstrak napisał:
                                  "To idź do księgarni, kup sobie i czytaj. Kto ci broni??? Choćby prace
                                  krakowskiego historyka, Macieja Korkucia"

                                  Dzięki za radę, w wolnej chwili skorzystam.
                                  Co do Korkucia, to "na szybkiego" znalazłem w internecie 2 jego wypowiedzi,
                                  które, wg. mnie, przeczą sobie. w jednej twierdzi, że umieszczanie w aktach UB
                                  wiadomości nie prawdziwych nie było możliwe, bo to były dokumenty. W innej zaś
                                  pisze: "Dlaczego niszczenie archiwów i preparowanie dokumentów nie zostało
                                  uznane za nie podlegającą przedawnieniu zbrodnię komunistyczną – pyta Maciej
                                  Korkuć".
                                  Więc jak w końcu; preparowali, czy nie?
                                  Na dodatek M Korkuć jest z krakowskiego IPN-u, a więc jest niejako stroną w
                                  całym tym zamieszaniu wokół pomnika...

                                  Przy okazji znalazłem jeszcze coś:
                                  "Fundatorzy pomnika, związani z prawicową Ligą Republikańską i posłem PiS
                                  Mariuszem Kamińskim..."
                                  Kto jak kto, ale M Kamiński dla mnie nie ma szans na poważne traktowanie. Tego
                                  jego ryngrafu rycerskiego dla Pinocheta mu nie zapomnę, nie ma obawy...

                                  Napisałes jescze:
                                  "Zamiast tego wolisdz powtarzać ubeckie brednie"

                                  Może brednie, a może nie do końca:

                                  "Zwolennikom upamiętnienia "Ognia" nie przeszkadza to, że Kuraś miał niewiele
                                  wspólnego z Zakopanem. W stolicy polskich Tatr - jak przekonują - panuje po
                                  prostu lepsza atmosfera dla ich przedsięwzięć niż w Nowym Targu, w rejonie
                                  którego działali partyzanci"

                                  "około dwóch lat temu byli ogniowcy chcieli nadać imię Józefa Kurasia jednej z
                                  ulic w Nowym Targu. Pomysł upadł jednak, zanim formalnie wystosowali wniosek.
                                  Zdecydował sprzeciw m.in. części mieszkańców Waksmundu (rodzinnej wioski
                                  Kurasia) i byłych akowców"

                                  "Również byli akowcy są podzieleni w ocenie "Ognia". Część wypomina mu dezercję
                                  z AK, bezprawne noszenie stopnia majora i krótką służbę w nowotarskim urzędzie
                                  bezpieczeństwa. - Zanim postawią pomnik, niech sprawę dokładnie zbadają
                                  historycy. Dla mnie to negatywna postać - mówi Jan Kacwin, szef nowotarskiego
                                  koła Światowego Związku Żołnierzy AK."
                                  To są cytaty z sieci.

                                  Skoro tam, gdzie działał, zdania są tak podzielone, to chyba o czymś to
                                  świadczy.
                                  Nie każda postać tragiczna musi być stawiana na cokole...
                      • kocinos Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 14:42
                        historycy.pl/Strony/Artykuly/2002%2002/Kuras.html
                • kocinos Re: pomnik ku czci bandytów ... 16.08.06, 11:47
                  Dwie uwagi, jeśli można:
                  1 - "Ubabrany" w mordowanie najpewniej był, po tragedii mu "odbiło", ale nie ma
                  pewności, które relacje są prawdziwe, a które "zasłyszane". Więc kreować go na
                  potwora też nie jest fair.
                  2 - Myślę że nie "ZNALAZŁ SIĘ PO STRONIE JEDYNIE SłUSZNYCH", lecz został tam
                  wstawiony, jeśli mogę użyć takiego skrótu. On sam bardziej mi się kojarzy z
                  mentalnością Janosika, któremu też legendę stworzono...

                  Natomiast zgoda, że pomniki powinny jednoczyć naród, a nie go dzielić i tak
                  kontrowersyjnym postaciom ...
                  • Gość: Obiektywny [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:50
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • henryk.kowalski Kuraś był bandytą i żadne starania Admina tego .. 16.08.06, 17:17
                      ... nie zmienią. Rozumiem go, że się boi - bo z PiSdziochami żartów nie ma.
                      Ale to tymczasowe towarzycho, które odpowie przed ludowymi trybunałami
                      za "całokaształt" !
                      • Gość: jazzinator Re: Kuraś był bandytą i żadne starania Admina te IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 17.08.06, 11:35
                        ludowe trybunały? ale jaja toż to pachnie komuną ,koleżka henio kowalski sie
                        niechcący zdemaskował co mu po głowie chodzi,zapomniał tylko dodać że i pod
                        ściankę nas ustawi.
                        • Gość: nonna Re: jazzinator IP: 82.139.60.* 17.08.06, 11:53
                          Tego już za wiele jazzinator. Twoje argumenty są żadne, słowa obraźliwe i typu;
                          bić komunę. Nawet wobec niezaprzeczalnych faktów potrafisz pluć i jątrzyć.
                          TWÓJ "BOHATER" JEST chyba GODNY TAKIEJ AGRESYWNEJ OBRONY.
                          A może parafrazując longiego: - jaki człowiek takiego ma bohatera?
                        • Gość: nonna Re: Kuraś był bandytą i żadne starania Admina te IP: 82.139.60.* 17.08.06, 11:58
                          Co do opisu morderstw Kutasia w wykonaniu gorczanina, jestem pełna podziwu, mimo
                          błędów opis do głębi wzrusza człowieka. Tylko trzeba nim być (tym człowiekiem)
                          • Gość: jazzinator nonna w jakim wydziale pracowałeś? IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 17.08.06, 12:04
                            opowiesci gorczanina krążą po podhalu odkąd powstał pewien wydział propagandy w
                            UB-SB majacy na celu dezinformację a za jej pomocą szkalowanie ludzi czystych i
                            nie przekupnych,to można sprawdzić ,tylko trzeba chciec.
                            • longwehicle Re:Predzytent i Janosik... 17.08.06, 16:11
                              podsumowanie dyskusji:
                              www.youtube.com/watch?v=zT_yA6US2MY&eurl=
                            • Gość: gorczanin Powaznie krążą? Ty krążysz bez slebody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 00:25
                              nic nie krąży, a ja znam te rodziny, stare kobiety nie miały siły jechać do
                              Zakopanego - powiedzno, że pomnik zostanie rozburzony, ze górale tego nie
                              darują.

                              I tak sie juz boi ta nowa władza, bo w Waksumdzie nie postawili - toby było.

                              A Bochyńska ma krótką pamięć.
                            • Gość: nonna Re: nonna w jakim wydziale pracowałeś? IP: 82.139.60.* 18.08.06, 13:16
                              Gość portalu: jazzinator napisał(a):
                              opowiesci gorczanina krążą po podhalu odkąd powstał pewien wydział propagandy w
                              UB-SB majacy na celu dezinformację a za jej pomocą szkalowanie ludzi czystych i
                              nie przekupnych,to można sprawdzić ,tylko trzeba chciec."

                              Jak ktoś ma inne zdanie jest zaraz wyzywany od UBEKÓW. Taka jest PISUAROWA
                              nastura - niestety...
                              Co do wiadomości to jestem nie tylko "pisata", ale i "czytata..." Czytałam wiele
                              lat wcześniej, ale i teraz np. artykuł do którego link podał Irek,jeśli cię to
                              interesuje. Nie mam jednak złudzeń, jak coś dla ciebie niewygodne - to wtedy
                              jest to propaganda UB!

                              • Gość: Mieeetek Re: nonna w jakim wydziale pracowałeś? IP: *.crowley.pl 18.08.06, 23:43
                                Skoro cytujesz ubeckie fałszywki jako prawdę to uprawiasz ubecką propagandę -
                                wszystko się zgadza!
                                Czy robisz to z wyrachowania czy też jesteś blondynką i wierzysz w to co ci
                                tatuś opowiadał jak z akcji wracał to inna sprawa...
                                • Gość: gorczanin fałszywki - ci ludzie zyją, mają sporo lat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 06:48
                                  o, toby się ciotka zdziwiła, że jest fałszywką - czy mam ci adres podać, by
                                  sobie sprawdził?

                                  Czepielowa jako fałszywka... sołtys fałszywek...
                                  • Gość: tutu Żyją? Trzeba dobić! :-))) IP: *.crowley.pl 19.08.06, 09:50
                                    Gość portalu: gorczanin napisał(a):

                                    > o, toby się ciotka zdziwiła, że jest fałszywką - czy mam ci adres podać, by
                                    > sobie sprawdził?
                                    >
                                    > Czepielowa jako fałszywka... sołtys fałszywek...

                                    Nie czytaj tyle tej UB-owskiej "literatury" bo już ci się nazwiska bohaterów
                                    mylą.
                                    Zabawny jesteś...
    • Gość: Gorczanin Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 17:19
      To, że Ogień jest postacią tragiczną.... wiemy, to, że zrozumiał, jaką władze
      popierał - rozumiem, ale, że mordował nie tylko kolaborantów - ale swoich,
      znanych, z którymi do kościoła chodził - nie rozumiem.

      A sołtysa R. z Ochotnicy-Ustrzyka pamiętasz, Ogniu, pamiętasz, jak jego żona
      błagała o ocalenie... męża, została z 6 małych dzieci, sama. On nie miał
      wyboru - ty byłeś głodny, on gdyby ci oddał to zboże, zostałby zamordowany
      przez Niemcówe. Dobry chłop z niego był...

      A młoda Anię Cz. pamiętasz? Za co ją zastrzeliłeś, osobiście? Śmiała sie inna z
      ciebie, mściwy byłeś. Dopadłeś do chałupy wpadłeś, wyście Anna? Tak. Za chałupą
      rozstrzaskałeś jej łep. A śmiała sie inna - starsza, potem uciekła ze wsi, gdyś
      zrozumiał, co zrobił.

      Strzelałes do swoich - i o to ludziom chodzi. Mściwy byłeś.

      • Gość: H56 jaki rząd, tacy bohaterowie IP: 195.150.112.* 16.08.06, 19:04
        lepiej nie będzie
      • Gość: jazzinator Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 17.08.06, 11:41
        z kazdego kapusia mozna ofiarę zrobić a jeśli się doda osierocone dzieci to i
        łzy same po plecach płyną,taka była właśnie metota ubeków oczerniania
        bohatera,wiadomo czas wojenny to i ofiary są czasem przypadkowe,na to nie ma
        rady,lecz wyciaganie takich watków jak gorczanin to sprawa manipulacji,mozna do
        tego (mając wiadomości) dołączyć listę zasług ,uratowanych ludzi i przelanej
        krwi dla Ojczyzny,jednak gorczanin wybrał droge wskazaną przez UB.
        • atak.spawacza [...] 17.08.06, 11:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Gorczanin Jannizator! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 17:43
          Szanuję to, że Sołtysa R. znałeś, prawda, ze wiesz, co mówisz...
          A to, że mlodą Annę zastrzelił, a obok mieszkała ta co sie smiała - aprobujesz.

          Widzisz bracie - ja podziwiam Ognia, ale znam ludzi, których on skrzywdził.
          • janstrak Gorczanin to duch Machejka :-))) 18.08.06, 00:36
            Ale jaja! Nawijaj chłopie te ubowskie bajeczki o tym jak jej roztrzaskał "łep".
            Myślałem, że to przekopiowałeś z jakiegoś Machejka albo Wałacha ale ich było
            stać na korektę.
            Nieźle się uśmiałem z twoich opisów. Dawaj dalej, śmiało towarzyszu!

            Szkoda, że takich Ogniów była tak mało. Uwolniliby Polskę od sporej części
            bolszewickiej swołoczy - różnych "Wolskich", Kiszczaków, Baumanów i Szechterów.
            Dla zdrajców Polski, sowieckich kolaborantów, morderców spod znaku PPR i UB
            była jedna sprawiedliwa kara z ręki Polaka - strzał w łeb albo szubienica.

            Ogień, choć życiorys miał pokręcony jak tamte czasy, dobrze zasłużył się Polsce!
            • bombullo Re: Pieknie,qerva przepieknie... 18.08.06, 00:58
              Kuklinski generalem Kuras bohaterem a reszta bandy rzadzi Polska.
              W PiSdu to towarzystwo na Ksiezyc albo na ta nowa planete(?).Jest daleko.
              • Gość: ted Nie podoba się Polska - won na Białoruś! IP: *.crowley.pl 18.08.06, 09:39
                Skończyło się eldorado? Nawet UBowscy oprawcy trafiają teraz przed sądy.
                Niedługo dołączą wasi bohaterowie TW Wolski i Kiszczak. Nic dziwnego, że
                swołocz bolszewicka jak bombolo zgrzyta zębami ze wściekłości :-)))
    • Gość: becia Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 12:32
      "Spiprzajdziadu" powinien odsłonic dwa w jednym. Obok koniecznie powinien
      stanąć pomnik Jana Pawła. Powinien przy okazji odznaczyć Curusia za pomysłowość
      [ opatentowanie oscypka ]
      • Gość: bin co to za nowy przygłup henryk.k. troll ogólopolski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 13:12
        jazzi, im chodzi o ludzi honoru
        to byli: Berman,Zambrowski,Stalin,Bierut,Kiszcak,Jaruzelski itd.
        to są ich idole
        • tony.soprano3 [...] 18.08.06, 18:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: hter Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 22:02
      Czy to może chodzi o ten pomnik mutantów komunistycznych co przez 50 lat
      sprzedawali na wyrywki naszą Polskę , a dziś bezczelnie jeszcze sie wymądrzają
      i powołują na zdobycze wolności i demokracji z którą całe życie walczyli ?
      Paranoja !!
      • ciupazka Re: pomnik bandyty i mordercy 21.08.06, 09:19
        Kurde, to bandyci z bandydatami i bandytom , cy jako???

        www.watra.pl/rozne/zakopane/prezydent5.html
        • Gość: hter Re: pomnik bandyty i mordercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:56
          Kuraś był zwyczajnym psychopatycznym bandydtą.
          I to byłoby na tyle o tym "bohaterze" IV RP ... .
          • peteen mam zupełnie inne zdanie w tej materii... 21.08.06, 10:58
            nie był ani psychopatą, ani bandytą...
            • atak.spawacza [...] 21.08.06, 11:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka