trudny2002
20.02.03, 17:35
W lutym to się grywało w hokeja. Zamarznięte przyszkolne boisko asfaltowe co
to je woźny wieczorami polewał wodą, a bandy robiliśmy ze śniegu.
No , ale kto przedłoży hokej, z tym ubieraniem się, z tymi potłuczonymi
rękami i z tym ciągłym chłodem, nad subtelności piłeczki na zielonej murawie?
Jasne , ze nikt normalny.
Więc dziś już za niedługo, pilocik i cyk! Zielona murawka, chłopcy
ganiaja , ...nie jest tak źle, grają przecież już w rundzie w jakiej rzadko
grywają nasze kluby. A za oknem zima. Mroźno, śniegu jeszcze całkiem sporo...
...
No to , która jest?
Może masaż?
trudny
Idę zasiadać w bibliotece...