Dodaj do ulubionych

AE-uzupełniające

IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.02.03, 20:00
Jestem ciekawa jak wygląda rektutacja na kierunek Bankowośc i Zarządzanie
( studia zaoczne ) i jak w ogóle się studiuje. Macie jakieś doświadczenia w
tej kwestii albo ew. adres str internetowej?
Obserwuj wątek
    • Gość: _studentka_ www.ae.krakow.pl IP: 213.17.178.* 22.02.03, 04:57

      Jeśli Ci bardzo zależy, to się pospiesz, a może uda Ci załapać jeszcze na ten
      semestr... Rekrutacja zimowa jest dużo prostsza - totalna formalność... Tylko
      na SGH jest łatwiej - oni przyjmują za złożonymi dokumentami (przynajmniej tak
      było rok temu). Mimo wszystko mało ludzi uświadamia sobie, że studia to nie
      koniecznie "zawalone" nauką do egzaminu wakacje i osławiony październik... To
      także może być kilkudniowa rozrywka w ferie zimowe... Idziesz sobie na luzaka,
      pod pachą masz swoją pracę licencjacką, rozmawiasz sobie potem na jej temat z
      jakimś gostkiem z komisji... ludzi mało, im głupio obciąć kogoś na rozmowie
      kwalifikacyjnej, Ty swój licencjat znasz prawie na pamięć... Trzeba być
      naprawdę wybitną jednostką, żeby nie zostać przyjętym...

      A samo studiowanie...? Uczelnia jak uczelnia... jak każda... z jednej strony -
      ma swój niepowtarzalny klimat, z drugiej - trąci banalnością... Znajdziesz tu
      to samo co wszędzie - od ludzi naprawdę wiedzących, o co im w życiu chodzi, po
      totalnych oszołomów... i to zarówno po stronie studentów, jak i kadry... No, i
      osławiony dziekanat... przez telefon jest super, ale rzeczywistość... kilka
      razy usłyszałam, że... jestem dorosła, więc powinnam robić co chcę, bo to tylko
      moja sprawa (przy okazji zwolnienia lekarskiego, żeby usprawiedliwić
      nieobecność na egzaminie)... jestem śmieszna (bo używam obu imion)...
      koleżanka, że powinna wyjść za mąż za chińczyka, bo jego nazwisko byłoby dużo
      prostsze do wymówienia niż jej... Ale cóż... dobrze, że uczelni nie wybiera się
      w/g dających przykład "dobrego wychowania" paniach w dziekanacie...

      Jeśli chodzi o bibliotekę... zapomnij o systemie typu jagiellonka... Tu
      komputer Ci pokazuje, że książka jest dostępna... Ty chodzisz ponad godzinę
      między regałami... szukasz... książki nie ma... za dwie godziny Pan z obsługi
      przynosi ją z regału po drugiej stronie biblioteki, bo jakiś student się
      rozmyślił i przez chwilę poczuł się jak w supermarkecie... zanim zdążysz ją
      wzrokiem dosięgnąć... już jej nie ma... ktoś był szybszy i wyszedł na przeciw
      Panu z obsługi...

      Konkluzja...? Studiuj na AE!!!
      Nigdzie łatwiej się nie dostaniesz...
      Rady: omijaj z daleka dziekanat i bibliotekę, a nie nabawisz się wrzodów...!

      O samym studiowaniu nic Ci nie powiem. I to wcale nie jest z przekory! - po
      prostu studiuję inny kierunek.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      _studentka_
      • Gość: Ariel Re: www.ae.krakow.pl IP: 217.96.89.* 28.02.03, 15:34
        Wielkie dzieki za te wyczerujace inf. ja jsestem na V semestrze i WSZiB,
        studenci z tej uczelni sa traktowani w AE jako studenci macierzysci, wiec to
        jeszcze jeden plus.
        Mam ochote na Studia Europejskie (czyt. kierunek bezstresowy) czy moze cos
        wiesz na ten temat?
        Jak jest z oplatami, czy mozna w ratach, czy mozna sie spuzniac, czy bardzo do
        tego przykladaj wage;)))
        Na Kijowskie to raczej zalatwiaja w sposób dzeltenmeński!
        • Gość: _studentka_ dla Ariela IP: 213.17.230.* 06.03.03, 19:27
          Sorki wielkie, ale nie miałam dość długo dostępu do internetu, dlatego odpisuję
          Ci z pewnym opóżnieniem.

          Niestety, niewiele mogę powiedzieć o Europeistyce na AE. Poprostu nie
          interesowała mnie na tyle, by zbierać o niej jakieś konkretne materiały. Ale
          czy napewno ten kierunek? - bo oczywiście, sam w sobie jest
          raczej "bezstresowy", ale stres ogarnie Cię po jego zakończeniu... Większość
          studiów czy studium oferuje ten kierunek zupełnie bez sensu. Wykorzystują
          obecną sytuację polityczną. Obiecują bardzo wiele. Kształcą byle jak, żeby nie
          powiedzieć, że wogóle. Większość tego typu szkół przyjmują na wykładowców nawet
          osoby typu "Właśnie obroniłem magisterkę. Nie mam doświadczenia." na
          zasadzie "Za tydzień ruszamy. Proszę jak najszybciej złożyć dokumenty". Jesteś
          pewny, że chcesz by zajęcia były prowadzone przez osoby, które na dany temat
          wiedzą niewiele więcej od Ciebie? Ponadto większość szkół prywatnych nie ma
          zezwolenia MEN. Idą na żywioł i kuszą stanowiskami w administracji UE.
          Wykorzystują sytuację, szybko kreują nowe nisze i segmenty, mamiąc nierealnymi,
          nawet dla Rządu, obietnicami. Dość szeroko problem europeistyki jako kierunku
          nauczania poruszyło, jakiś czas temu, jedno z krakowskich pism (niestety nie
          pamiętam które - z pewnością był to albo dziennik albo tygodnik).

          Jeżeli chodzi o Europeistykę na AE, myślę, że tu nie będzie niespodzianek
          typu "nabijamy ludzi w Europę". Jest to za bardzo szanowana uczelnia, no i
          prowadzi ten kierunek, jeżeli się dobrze orientuję, już od jakiegoś czasu.

          Czesne. Ja obecnie jestem na SUM'ie. Za pierwszy semestr płaciłam w całości, po
          otrzymaniu wyników wstępnej rekrutacji (wyniki dostępne w internecie pod
          numerem PESEL + imię ojca). Przy końcu sesji dostałam na adres zamieszkania
          trzy rachunki na drukach AE (do "zrealizowania" na poczcie). Każdy z inną datą
          zapłaty. Tak więc masz trzy raty płatne co miesiąc. Uwaga: dwie tej samej
          wysokości i jeden sporo wyższy. Propocjonalnie wychodzi to mniej więcej jako 2x
          1/4 plus 1x 1/2 czesnego. Czy są jakieś nieprzyjemności? - nie wiem, ponieważ
          udaje mi się płacić w podanych terminach.

          Życzę powodzenia

          Pozdrawiam
          _studentka_
          • Gość: Ariel Re: dla Ariela IP: 217.96.89.* 07.03.03, 12:42
            Dzieki, prywatnej uczelni nie biore pod uwage, i tak miejsca w Brukseli juz sa
            podzielone wg. polityki prorodzinnej rzadu pomiedzy kuzynow, wnukow itd.
            Chyba ze chcesz do tych punktow Informacji za 800brutto alo woluntariat.

            Poprostu uwarzam ze powinienem SUM skonczyc a nie chce niczego gdzie bedzie
            matma, rachunkowosc i takie tam pokrewne okropienstwa.
            Dzieki za info. finasowe bo slyszalem ze 2100PLNx2.
            Tak na jeden raz to troche za duzo, no ale UJ jest lepszy 4800 na raz albo 5200
            w dwuch ratach.
            A co Ty jeli wolno zapytac uskuteczniasz?
            pozdrawiam
            • Gość: _studentka_ Re: dla Ariela IP: 213.17.230.* 08.03.03, 15:24
              Co ja studiuję?
              Właśnie te okropieństwa...
              z tym, że ja je bardzo lubię.
              (obecnie SUM Rachunkowość)

              Pozdrawiam
              • nula4 Re: dla _studentki_ 04.04.03, 23:26
                Mam kilka pytań nt. SUM-u właśnie na rachunkowości.
                Robisz pierwszy czy drugi rok ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka