Gość: Mikołaj IP: *.acn.waw.pl 01.03.03, 12:36 W kosciele;-((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
viking73 Re: Umarł mi dziadek 01.03.03, 12:45 No to przynajmniej się nie męczył przed śmiercią. Mój w słoneczny lipcowy dzień o 16 siedział przed domem na leżaku i rozkoszował się latem, a o 18.05 był już na tamtym świecie. Takie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekha Re: Umarł mi dziadek IP: *.chello.pl 01.03.03, 12:56 przykra sprawa.........wczoraj była 11 rocznica smierci mojej babci,która zmarla w wieku 60 lat i w 11 dni po smierci swojego męza,a mojego dziadka....... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys01 Re: Umarł mi dziadek 02.03.03, 16:13 Gość portalu: Mikołaj napisał(a): > W kosciele;-((((((((((((( ============================= Możesz kilka zdań wspomnienia napisać na forum pod adresem: www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10169 ========== Jakby wczoraj (29 10.2001) pod kołami samochodu w N.Hucie zginęła moja 24 letnia ćorka Justyna Aurelia i jej 18 letni kolega Kamil. Proces przeciwko sprawcy trwa już ponad rok. Najbliższa rozprawa przed Sądem Rejonowym dla Krakowa - Nowej Huty 6.03.2003 (czwartek) godz 12:30 sala 459. Z wielkim trudem, wbrew działaniom komisarza policji i prokuratora nadzorującego, udało mi się ujawnić istotne okoliczności przestępstwa i jest jakas nadzieja że sprawa zostanie doprowadzona do końca. ====================== Przyjmij wyrazy rozumienia smutku od starego Tygrysa, dotkniętego wielkim cierpieniem Odpowiedz Link Zgłoś
sztajmes Re: Umarł mi dziadek 02.03.03, 16:26 cza nie bylo chodzic do kosciola! ja chcialbym umrzec na lonie... ...kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś