Dodaj do ulubionych

Decathlon - nigdy więcej!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:20
Witam wszystkich serdecznie.Może jestem jedną z wielu, a może wyjątkiem.Ale
postanowiłam napisać właśnie tutaj.Na tym forum. Może ktoś z was spotkał się
z podobną sytuacją. W dniu dzisiejszym dokonywałam zakupów w sklepie
decathlon na Zakopiańskiej. Nie dość że na sprzedawcę czekałam ponad pół
godziny to do kasy ( jak zwykle) gigantyczne kolejki, przedemną stało chyba z
10 osób!!!!!Ta sytuacja zdarzyła się nie po raz pierwszy. Pracownicy są wręcz
oburzeni jeżeli poprosi się ich o pomoc.Również niezbyt skory do pomocy jest
tzw. kierownik zmiany. Co się dzieje??? Wychodzę z założenia że to my-klienci
robimy im łaskę, że u nich kupujemy, a nie na odwrót!! Robię zakupy w różnych
sklepach ale z takim traktowaniem klientów się jeszcze nie spotkałam.Od dnia
dzisiajszego mają o jednego klienta mniej.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • weronka77 Re: Decathlon - nigdy więcej!!! 03.09.06, 22:22
      Decathlon mnie jakoś odstrasza-mam wrażenie że tam pełno taniego,nieporządnego
      towaru.POdobie jak w GO Sport.Może się mylę bo nigdy tam nie wchodziłam ale
      jakoś nie przepadam za "masówkami".
      • Gość: Maria Re: Decathlon - nigdy więcej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 22:37
        Od kiedy powstał ten sklep większość rzeczy kupuję własnie tam. I z tego co
        widzę to oni od zawszę mają ten problem, brak sprzedawców i gigantyczne
        kolejki.Szkoda słów.
        • weronka77 Re: Decathlon - nigdy więcej!!! 03.09.06, 22:41
          Nic tak nie wkurza jak zblazowani sprzedawcy i sprzedawczynie którzy zachowują
          się jakby Pana Boga za nogi złapali;-))Niestety to oni są dla klientow a nie
          odwrotnie;-))Zazwyczaj uczy ich pokory otwarcie kolejnej Galerii;-)Tak było z
          Plazą po otwarciu GK-wszyscy tam teraz mili i uczynni;-))Teraz kolej na GK-już
          niedługo naburmuszoną miną przypłaca utrate klientów którzy pieniądze zostawią
          w Galerii Krakowskiej;-))
          • kocinos Re: Decathlon - nigdy więcej!!! 04.09.06, 02:32
            Spokojnie, drogie Panie. To (chyba) po prostu wraca stare. W zeszłym tygodniu
            spotkałem się z "rzemieślnikiem" jak ze słynnej scenki w Dudku. Zlecenie
            wykonał 3 dni po terminie, na dodatek trochę "po swojemu", dzięki czemu będę
            musiał się w tym tygodniu osobiście bawić w ślusarza. A nie było to nic
            strasznie skomplikowanego. Wystarczyło zanotować to, co tłumaczyłem...
      • elabestfriend Re: Decathlon - nigdy więcej!!! 21.01.07, 12:05
        buahahahahahha - tam jest źle i brzydko, ale tak naprawdę tam nigdy nie byłam.
        buahahahahahaha - pozdrawiam blondynkę hehheh
    • cooky1 Re: Decathlon - nigdy więcej!!! 04.09.06, 10:56
      No niestety ja też tam byłam pare razy, faktycznie na obsługę sklepu nie ma co
      liczyć jest ich za mało.

      Ale cóż czasami mozna tam znaleźć fajne i niedrogie ciuszi pod warunkiem ze
      oczywiście będzie rozmiar

      Ja osobiście jeszcze nic tam nie znalazłam dla siebie ale szwagirka
      wielokrotnie tam kupowała i jest zadowolona

      Pewnie jak będzie już inny towar, mnie interesuje polari dla dzieci to na pewno
      tam pójdę Nie będę musiała prosć obsługę o pomoc bo żadna to sztuka znależć
      odpowiedni rozmiar

      Ale ci ludzie na formum mają racje.

      Ale podobnie jest i w innych sklepach po prostu ludzie wyjeżdzaja za praca
      zagranicę i nie ma odpowiedniej obsługi w sklepach.
    • kilroy_was_here Re: Decathlon - inaczej 04.09.06, 11:27
      Nigdy nie miałem problemów w Decathlonie, ani z obsługą, ani z kolejkami.
      • Gość: Maria Re: Decathlon - inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 19:33
        To chyba jesteś wyjątkiem, ja ten problem mam odkąd pamiętam ( a robię zakupy 1-
        2 razy w tygodniu) :(
    • Gość: yyy Re: Decathlon - nigdy więcej!!! IP: *.compower.pl 04.09.06, 12:15
      a mnie wykupiono przed wyjazdem na urlop wszystkie maski do nurkowania, to jest
      dopiero skandal!!!
      • domisiek Re: Decathlon - nigdy więcej!!! 21.01.07, 16:31
        A mnie kiedys nie wpuszczono do DECATHLONa poniewaz "piszczalam" Pan nie dal
        sie uprosic ze przy wyjsciu ze sklepu moge pokazac zawartosc torebki itd
        udowadniajac ze nic nie ukradlam. Dodam, ze do innych sklepow, mimo piszczenia
        mnie wpuszczono. Okazalo sie, ze to piszczenie pochodzilo z naklejki na
        podszewce w niedawno kupionej spodnicy i nie wiem czy to powod by nie wpuszczac
        mnie do sklepu... A jechalam tam specjalnie przez pol miasta...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka