skks 01.03.03, 20:22 Wróciłem , jestem, żyjem:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jan Re: szukam starych forumowiczów... IP: 1.5.* / 192.168.2.* 01.03.03, 20:23 Ichmiejsce pobytu, Dom Pomocy Społecznej, ul. Helclów 12, część z nas spoczywa już - głównie na Rakowicach Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: szukam starych forumowiczów... 01.03.03, 20:29 oj Jasiu drogi!! bydło robic to każdy potrafi ale jakbyś tak mógł coś od siebie napisać. wiem,że to trudne i wymaga zastanowienia ale spróbuj, proszę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.acn.waw.pl 01.03.03, 20:32 Za tydzien mija moja rocznica wiec chyba jestem stary;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seven Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 22:48 tez jestesmy duzo straciles:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mtq Re: szukam starych forumowiczów... 01.03.03, 22:54 było wyłączyć telefon? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac caly i zdrow :-) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 23:18 melduje sie! jest dobrze jezeli biraoa c pod uwage to co bierzemy pod rozwage :)) aha i familia mnie spostrzegla :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter AHOJ skks-ie IP: *.localdomain 02.03.03, 00:02 miło znów Cię ujżeć! Uważam się za starego forumowicza, bo zaglądam tu od listopada 2001.Pozdrawiam serdecznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover jak dobrze jest wcześnie wstać ;)) 02.03.03, 08:50 skks napisał: > Wróciłem , jestem, żyjem:)) To fantastycznie, tyle wystarczy :)) A mnie się tak dobrze spało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: jak dobrze jest wcześnie wstać ;)) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 12:07 To zabij ten budzik :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bluetab Budzikom śmierć !!! :))) IP: *.salwator.net 02.03.03, 12:13 a jak starych szukasz??? 8-miomiesięczni mogą być??? No to jestem ;) Pzdr. B Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: szukam starych forumowiczów... 02.03.03, 14:21 a juz niedlugo zdjecia ze spotkania beda na stronie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Jestem:) IP: 80.48.20.* 02.03.03, 15:22 Fajnie było jak zwykle:)) Tylko miejscami ślisko:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen jestem, choc nie byłem... IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 15:38 uważam was za niezłych desperatów... no, ale następnym razem... to już we wtorek ?! :c) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: jestem, choc nie byłem... 02.03.03, 16:05 Gość portalu: peteen napisał(a): > no, ale następnym razem... to już we wtorek ?! Co ma być we wtorek? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: jestem, choc nie byłem... 02.03.03, 16:09 peteen napisał: > śledziówa ? Hmmm, widocznie czegoś nie doczytałem... Proszę o szczegóły :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: trudny, kolego, trudny... 02.03.03, 16:20 Już znalazłem :)) Jak będę miał czas, to wpadnę, choć pewności nie ma :(( Odpowiedz Link Zgłoś
viboo Re: szukam starych forumowiczów... 02.03.03, 15:48 hello skks!!!!!!! Ja tez wrocilam> pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skks Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.chello.pl 02.03.03, 22:18 :(((((( coś nawywijałem z hasłem:( ludzie pomóżcie!!! :-((( skks Odpowiedz Link Zgłoś
tymon2 Też jestem 03.03.03, 08:06 skks napisał: > Wróciłem , jestem, żyjem:)) Ja okurat nie miałem z tym problemu ;) PS Nie wiem czy mogę się odzywać bo chyba nie jestem starym forumowiczem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: zgłaszam się IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 21:36 pasuję chyba do towarzystwa pod każdym wzgledem pozdrawiam wszystkich, ponoć należę do Elity Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: szukam starych forumowiczów... 04.03.03, 22:00 Witam jeszcze raz Starych Forumowiczów i Tych Bardzo Starych też:) Popatrzcie na tyle wpisów tylko jeden kretyn się załapał!! Dlaczego? Dlaczego dupki niszczą tyle wątków? Dlaczego nie może byc normalnie? A może jak dupki powpisują kretynizmy to wtedy jest normalnie?:(((( Czy pisząc, odpisując, wymieniając poglądy, myśli i przemyślenia /oczywiście jak kto ma myśli i przemyślenia - czasem głupota aż boli/ jesteśmy w stanie oszukać, pokazać sie lepszym niż w rzeczywistości? Albo odwrotnie:)) Po jakim czasie po "charakterze pisma" już można poznać: TO np. peteen a to skks. A może wogóle nie można? Eh! a co my tak naprawde mamy z tego pisania? Czy to ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 22:33 Witaj późną godziną! Niedawno doszedłem do tego właśnie, że nie jest normalnie i nie będzie normalnie, bo nigdy nie będzie tak jak powinno być! Jednego tylko nie wiem: DLACZEGO?? Komu to jest na rękę? Czy tak było zawsze, czy coś się zepsuło... A co do sensu naszej pisaniny to może sama w sobie nie ma zbyt głębokiego sensu, ale popatrz ile wyrosło owoców.... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka ochrystejezu, 04.03.03, 23:24 emtek, od kiedy zacząłeś wierzyć w spiskową teorię świata??? prawa statystyki głoszą, że im większa grupa, tym większe prawdopodobieństwo wszystkiego, szaleńców także :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ochrystejezu, IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 15:20 emtek interesuje się tymi świństwami od kiedy nie mógł wytrzymać na filmie "teoria spisku" :-) no tak statystyki głoszą, ale co jest tego przyczyną? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ochrystejezu, 05.03.03, 18:29 przyczyną statystyczną jest fakt, że w tym wypadku ilość nie przechodzi w jakość ale zawsze można sobie uwić niszowe gniazdko Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ochrystejezu, 05.03.03, 21:07 dlaczego co??? ty się chyba jakichs egzystencjalistów przeczytałes i oni przytłoczyli twą wrażliwą duszyczkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ochrystejezu, IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 19:36 Nie czytam nic takiego :-) A sam się nie mogłem przytłoczyć? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ochrystejezu, 06.03.03, 21:07 jeśli tak, to nie masz nic na swoje usprawiedliwienie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtq Re: ochrystejezu, IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 17:00 chlip :'-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 07:28 skks- ie i inni moi starzy forumowicze, nie załamujcie się, jak tylko mam czas czytam was i zawsze wiem , że na was można liczyć pozdrawiam i trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seven Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 19:04 skks napisał: > Witam jeszcze raz Starych Forumowiczów i Tych Bardzo Starych też:) > Popatrzcie na tyle wpisów tylko jeden kretyn się załapał!! w tym watku? ja tu widze samych starych forumowiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonzaj Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.crowley.pl 05.03.03, 21:43 Nie czuje sie staro ale coz... :) Odpowiedz Link Zgłoś
tripis Re: skks... 06.03.03, 08:57 bo Ci powiem jak w Kajku i Kokoszu: "Mirmiłku nie desperuj!!!" ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: skks... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 21:52 skks , czy wszystkich już znalazłeś , czy jeszcze kogoś szukasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: skks... 06.03.03, 22:05 wszystko mało:) ilu ciekawych ludzi sie tu przewinęło. Brakuje mi separatystów limanowskich. Magazynia, Elki-kangurki eh i ilu innych oooo Muzza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: skks... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 22:22 wszyscy się porozchodzili, ale się nie martw - zaśpiewam ci piosenkę - pamiętasz ją : Stara wiara znów przygarnie cię, szkoda słów, więc uśmiechnij się i do góry głowa ....... Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: szukam starych forumowiczów... 06.03.03, 23:03 - Dzień dobry - powiedział lis. - Dzień dobry - odpowiedział grzecznie Mały Książę i obejrzał się, ale nic nie dostrzegł. [...] - Ktoś ty? - spytał Mały Książę. - Jesteś bardzo ładny... - Jestem lisem - odpowiedział lis. - Chodź pobawić się ze mną - zaproponował Mały Książę. - Jestem taki smutny... - Nie mogę bawić się z tobą - odparł lis. - Nie jestem oswojony. - Ach, przepraszam - powiedział Mały Książę. Lecz po namyśle dorzucił: - Co znaczy "oswojony"? - Nie jesteś tutejszy - powiedział lis. - Czego szukasz? [...] - Szukam przyjaciół. Co znaczy "oswoić"? - Jest to pojęcie zupełnie zapomniane - powiedział lis. - "Oswoić" znaczy "stworzyć więzy". - Stworzyć więzy? - Oczywiście - powiedział lis. - Teraz jesteś dla mnie tylko małym chłopcem, podobnym do stu tysięcy małych chłopców. Nie potrzebuję ciebie. I ty mnie nie potrzebujesz. Jestem dla ciebie tylko lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz jeżeli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla ciebie jedyny na świecie. - Zaczynam rozumieć - powiedział Mały Książę. - Jest jedna róża... zdaje mi się, że ona mnie oswoiła... [...] - [...] - westchnął lis i zaraz powrócił do swej myśli: - Życie jest jednostajne. [...] To mnie trochę nudzi. Lecz jeślibyś mnie oswoił, moje życie nabrałoby blasku. Z daleka będę rozpoznawał twoje kroki - tak różne od innych. Na dźwięk cudzych kroków chowam się pod ziemię. Twoje kroki wywabią mnie z jamy jak dźwięki muzyki. Spójrz! Widzisz tam łany zboża? Nie jem chleba. Dla mnie zboże jest nieużyteczne. Łany zboża nic mi nie mówią. To smutne! Lecz ty masz złociste włosy. Jeśli mnie oswoisz, to będzie cudownie. Zboże, które jest złociste, będzie mi przypominało ciebie. I będę kochać szum wiatru w zbożu... Lis zamilkł i długo przypatrywał się Małemu Księciu. - Proszę cię... oswój mnie - powiedział. - Bardzo chętnie - odpowiedział Mały Książę - lecz nie mam dużo czasu. Muszę znaleźć przyjaciół i nauczyć się wielu rzeczy. - Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis. - Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół. Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie! - A jak się to robi? - spytał Mały Książę. - Trzeba być bardzo cierpliwym. Na początku siądziesz w pewnej odległości ode mnie, ot tak, na trawie. Będę spoglądać na ciebie kątem oka, a ty nic nie powiesz. Mowa jest źródłem nieporozumień. Lecz każdego dnia będziesz mógł siadać trochę bliżej... Następnego dnia Mały Książę przyszedł na oznaczone miejsce. - Lepiej jest przychodzić o tej samej godzinie. Gdy będziesz miał przyjść na przykład o czwartej po południu, już od trzeciej zacznę odczuwać radość. Im bardziej czas będzie posuwać się naprzód, tym będę szczęśliwszy. O czwartej będę podniecony i zaniepokojony: poznam cenę szczęścia! A jeśli przyjdziesz nieoczekiwanie, nie będę mógł się przygotowywać... Potrzebny jest obrządek. - Co znaczy "obrządek"? - spytał Mały Książę. - To także cos całkiem zapomnianego - odpowiedział lis. - Dzięki obrządkowi pewien dzień odróżnia się od innych, pewna godzina od innych godzin. [...] W ten sposób Mały Książę oswoił lisa. A gdy godzina rozstania była bliska, lis powiedział: - Ach, będę płakać! [...] - A więc nic nie zyskałeś na oswojeniu? - Zyskałem coś ze względu na kolor zboża - powiedział lis, a później dorzucił: - Idź jeszcze raz zobaczyć róże. Zrozumiesz wtedy, że twoja róża jest jedyna na świecie. Gdy przyjdziesz pożegnać się ze mną, zrobię ci prezent z pewnej tajemnicy. Mały Książę poszedł zobaczyć się z różami. - Nie jesteście podobne do mojej róży, nie macie jeszcze żadnej wartości - powiedział różom. Nikt was nie oswoił i wy nie oswoiłyście nikogo. Jesteście takie, jakim był dawniej lis. Był zwykłym lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz zrobiłem go swoim przyjacielem i teraz jest dla mnie jedyny na świecie. Róże bardzo się zawstydziły. - Jesteście piękne, lecz próżne - powiedział im jeszcze. - Nie można dla was poświęcić życia. Oczywiście moja róża wydawałaby się zwykłemu przechodniowi podobna do was. Lecz dla mnie ona jedna ma większe znaczenie niż wy wszystkie razem, ponieważ ją właśnie podlewałem. Ponieważ ją przykrywałem kloszem. Ponieważ ją właśnie osłaniałem. [...] Ponieważ słuchałem jej skarg, jej wychwalań się, a czasem jej milczenia. Ponieważ... jest moją różą. Powrócił do lisa. Żegnaj - powiedział. - Żegnaj - odpowiedział lis. - A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: DOBRZE WIDZI SIĘ TYLKO SERCEM NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU. - Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu - powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać. - Twoja róża ma dla ciebie tak wielkie znaczenie, ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu. - Ponieważ poświęciłem jej wiele czasu... - powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać. - Ludzie zapomnieli o tej prawdzie - rzekł lis. - Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś. Jesteś odpowiedzialny za twoją różę. - Jestem odpowiedzialny za moją różę... - powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 23:19 dawno nie czytałam tak pięknego tekstu, tymbardziej , że czytam teraz Masłowską, ale dziękuję skks -ie, tym tekstem kołyszesz serca starych forumowiczów do snu - dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 07.03.03, 11:13 DZieki serdeczne SKKSie za pamiec i poszukiwanie. Twoja powiesc oczywiscie wspaniala. Wydrukowalam jak zwykle i mam wspaniale czytanie do poduszki. To prawda dawna czesc watka na Kazimierzu byla najlepsza. Wiem o jakich forumowiczow Ci chodzi. Mam nadzieje ze znow sie odezwa. Narazie pozdrowienia z kangurkowa dla wszystkich tych ktorzy pamietaja Elke. Otworze nowy watek dla Ciebie SKKS ie i reszty , moze sie odnajda. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: szukam starych forumowiczów... 07.03.03, 11:24 elka !!! ty żyjesz !!! moje skarby, ależ cię dawno nie widziałem i słyszałem... jak mniemam zaglądasz na nasza stronkę i chwała ci za to ! bądź naszym antypodowym emisariuszem... duuuże pozdrówko :c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 07.03.03, 11:53 Zyje zyje Peteenie i pozdrawiam serdecznie tez. Zajrzyj na moj powyzszy nowy watek.Postaram sie wpadac czesciej bo tez mi Was brakowalo. Staliscie sie moja rodzinka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakretka Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.client.attbi.com 07.03.03, 14:19 Dziekuje za gorrrrrrrrrrrrrrace zyczenia walentynkowe. Jestem zawsze z Wami tutaj i na www.kazimierz.com -pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: szukam starych forumowiczów... 07.03.03, 17:14 pozdrawiam was wszystkich z dojczlandu. mam dostep do komputera ale nie mam czasu bo robota. Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: szukam starych forumowiczów... 07.03.03, 17:59 ŻAL Żal że się za mało kochało że się myślało o sobie że się już nie zdążyło że było za późno choćby się teraz biegało w przedpokoju szurało niosło serce osobne w telefonie szukało słuchałem szerszym od słowa choćby się spokorniało głupią minę stroiło jak lew na muszce choćby się chciało ostrzec że pogoda niestała bo tęcza zbyt czerwona a sól zwilgotniała choćby się chciało pomóc własną gęba podmuchać na rosół za słony wszystko już potem za mało choćby się łzy wypłakało nagie niepewne Pan Twardowski Jan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 21:19 skks-e w nocy zgłoszę sie po bajeczkę, ta była wspaniała, masz jeszcze jakieś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: szukam starych forumowiczów... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 17:17 Długa jest podróz do złych przyjaciół, choć niedaleko mieszkają, lecz do dobrego druha na przełaj się pędzi, nie bacząc czy daleko Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: szukam starych forumowiczów... 08.03.03, 17:48 Specjalnie dla Rity:): Przychodzisz do mnie Przychodzisz do mnie ciemną nocą, Gdy wszyscy śpią,a gwiazdy migocą, Przychodzisz do mnie we śnie I spełniasz każde moje życzenie. Jesteś ze mną do białego rana I wiem,że jestem całą noc kochana Całą noc namiętnie mnie pieścisz Ale kiedy wstaje świt,odchodzisz... Wracasz do świata realnego Snu i marzeń pozbawionego A ja czekam następnej nocy Bo znowu zrobisz co w twej mocy I przyjdziesz znowu do mnie I będziesz ze mną i we mnie... Odpowiedz Link Zgłoś