jottka
02.03.03, 18:42
otóż przeczytałam, że podobno za słusznie minionego reżimu tadeusz
noworolski, któremu odebrano kawiarnię w sukiennicach, prowadził 'kawiarenkę
profesorską' na politechnice krakowskiej. mało tego, on tam serwował pączki z
różą, sernik i bóg-wie-co-jeszcze
znajomi politechniczni są wstrząśnięci informacją, ale niepewnie stwierdzają,
że to chyba nie 'łupina' :)
no to gdzie to było???