Gość: kowal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 23:33 Na Prądniku w okolicach ulic Siewnej, Dozynkowej, Polnej pojawiło się osiedle W.A.Mozarta. Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gph może to o innego Mozarta chodzi 13.09.06, 14:43 np. Waltera Adolfa Mozarta :D Odpowiedz Link Zgłoś
peteen chodzi o sąsiedztwo z domem handlowym Mozart... 13.09.06, 14:45 któren połączony jest z Eleą (bywszą Billą)... choć do dh bardziej pasowałoby Mocart, że niby tak dużo towarów mają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowal Re: chodzi o sąsiedztwo z domem handlowym Mozart. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 21:04 Fascynujace jest miec taką władzę, zeby nadawać takie nazwy jakie sie tylko chce. Odpowiedz Link Zgłoś
stary71 Re: W.A.Mozart na ... ugorze 13.09.06, 23:37 Sam pomysł w Roku Mozartowskim może i na miejscu; w końcu to akurat nazwisko COŚ mówi niemal każdemu. Niestety - my nie mamy tradycji w tej mierze; nazwiskiem polskich muzyków nie jest ochrzczona żadna ważniejsza ulica w Krakowie. Dobrze, że chociaż poetom się lepiej powiodło w jednej z kulturalnych stolic Europy. Trudno mieć coś przeciw, ale faktycznie, ani to do rymu, ani do taktu... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: W.A.Mozart na ... ugorze 13.09.06, 23:39 słyniemy z pretensjonalnych nazw: u nas wywalili trzy bloczki i nazwali toto ekskluzywne osiedle rzymskie... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purystka Re: W.A.Mozart na ... ugorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 13:51 Rzeczywiście nazwa jest mocno dęta a mozart to muzyka z zupełnie innego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorzynka Re: W.A.Mozart na ... ugorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 12:55 powinno byc os piejacego koguta Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 na ... ugorze 20.09.06, 12:58 a Sfinks w Nowej Hucie przed wielu laty...albo Marszałka Koniewa...kiedyś to było OK? trudny I czy aby w ten spsob rozumując plac Marii Magdaleny nie jest ulokowany zbyt centralnie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen sfinks JEST od wielu zresztą lat... 20.09.06, 16:12 paqmiętaj, że stały już wtedy i świt, i światowid - sfinks wpisywał się nieźle w tę stylistykę... ps. nota bene sfinks to jedno z lepszych kin w Krakowie (bo studyjne!), a i dkf był tam przedni (nie tylko dlatego, że miałem w nim prelekcje) ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Bladym świtem....stojącym.... 20.09.06, 16:32 jak we mgle Światowid....a na to Sfinks... Wiem ze architektonicznie w sensie urbanistycznym było to uszasadnione...ale ten buchający piec i te świty, Sfinksy i ta robotnicza brać w tych gumiakach...w tej błotnistej mazi...toż to socjalizm powstawał...i też studyjnie...k...mac...no i jasne, ze sie nie mogło udać... A teraz? teraz jak Feniks....też powsytaje? ...a jeśłi o Feniksie to pewnie nie obca Ci wieść iż jak nie pasował w Ryneczku tak i dziś nie pasuje:))) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purystka Re: Bladym świtem....stojącym.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 10:38 Niestety, ten mozart to ani do okolicy ani do tamtejszej architektury nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Bladym świtem....stojącym.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 10:40 nie pasuje do Elei??? no co ty! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purystka Re: Bladym świtem....stojącym.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 14:53 Moze jakos pasowałoby do billi ale elea to chyba głównie tulipany. Odpowiedz Link Zgłoś