tramwajarz7
12.09.06, 09:21
uważam ze słusznie zniknął watek w którym dojść musiałoby do zbyt ostrej
wymiany zdań.
A może jednak serio odpuscić te politykujące zawiłości i tak zwyczajnie po
krakowsku tu sobie gadać?
A jak te oszołomione jednostki mimo wszystko zaczną wszystko przyPiSywać...no
to ignorować?
tramwajarz
Chłopaki na zajezdni mówią, zeby choremu pozwolić zejść w ciszy i potem
dopiero klaskac...moze się zgodzić?:)