Gość: RFF
IP: 57.66.197.*
18.09.06, 13:44
Wlasnie jestem po lunchu w Foodology przy ul. Rakowickiej
Cena kuszaca - 10 PLN za zestawik obiadowy wiec dalam sie skusic
1. ZUPA - zupa dnia, niespodzianka - w praktyce nie ma znaczenia co to za
smak poniewaz czuc i tak tylko sol
2. NAPOJ - smak jak oranzadka w proszku rozpuszczona w wodzie, skonsumowany w
calosci do popicia zupy
3. DRUGIE DANIE - makaron penne w sosie curry - makaron byl "al dente" chyba
kwadrans przed podaniem, bardzo goracy, to fakt, ale konsystencja mieksza od
ziemniakow, rozpada sie i packa po dotknieciu widelcem.
Sos curry - generalnie smieta ze szczypta curry - kompletny brak smaku
Mieso - kurczak, malutko ale zrobiony w sam raz (szkoda ze caly utytlany w
tym okropnym sosie curry!)
Porcja sredniej wielkosci, ale i tak sie poddalam i zrezygnowalam po
zaspokojeniu pierwszego glodu.
Na plus - mila i sprawna obsluga.
NIE POLECAM - moja ocena: 2 na 10