Gość: starykon
IP: *.olsza.krakow.pl
09.11.01, 08:56
Wlasciwie to cala ta sprawa jest tak zalosna, ze nie nalezaloby o niej
wspominac. Jednak wyrazniejsza staje sie eskalacja zuchwalosci tego Pana,
ktory pelni funkcje Prezydenta Miasta Krakowa, i stad moj niepokoj jako
mieszkanca. Pan Golas Prezydentem dozywotnio nie bedzie, ale co napaskudzi to w
jakims stopniu zostanie na dlugo. Ja i inni mnie podobni, w Krakowie mieszkac
bedziemy, bedzie on naszym Miastem do ostatnich dni. Nie dziwi wiec, ze chcemy
miasta przyjaznego z madrymi i godnymi wlodarzami.
Ta kadencja chybia i nie zapewnia, ze pragnienia te da sie urzeczywistniac.
Pycha to zla cecha. Zawlaszczanie pracy innych takze. Brak szacunku dla
obywateli MIASTA KROLEWSKIEGO, to cecha bardzo zla. Rozrzutnosc i niepanowanie
nad wydatkami to zwlaszcza w obecnej sytuacji, nikczemnosc.
Kreowac pozytywny wizerunek , Pan Prezydent winien sam, i mial na to sporo
czasu. Zadanie czy nawet zyczenie tylko aby czynili to inni z racji na pelnione
funkcje i prowadzona dzialalnosc jest kolejnym naduzyciem.
Nie tak dawno bylem przypadkowym swiadkiem niezwyklej postawy Prezydenta
podczas wizyty w Budapeszcie. Rozczeniowa i nieprzyzwoicie nieskromna to
postawa.
Czy pan rzecznik i o Insbrucku tak szeroko poinformuje jak o budapesztenskich
ekscesach, zeby jedynie na ostatnim okresie poprzestac?
Nieetyczna to postawa Panowie. Nieetyczna zgola i najdelikatniejszy to termin ,
ktory ja okresla.
Prezydencie kreuj sie sam!
Moze rozbolec glowa od samej swiadomosci , ze takich ma Krakow zwierzchnikow!!!
Nie chcialbym jedynie , aby odpowiadal jakis pracownik Urzedu Miasta , ze
wszystko jest cudownie, ze nowe mosty, drogi, itd.
Nie powinno byc tak , aby jakies pozytywy, ktorych oczekiwac nalezy jako
standardu, zacmiewaly ewidentne wykroczenia, nepotyczne szwindle, nadmierne
rozbuchanie w wydawaniu pieniedzy przeciez nie swoich.
Do Urzedu wystarczy pojsc, aby przekonac sie jak to naprawde funkcjonuje.
Wystarczy przyjrzec sie postawom zastraszonych pracownikow, wsluchac sie w
podskorne wiadomosci, wsluchac sie w Miasto i ...porozmawiac ze starymi
znajomymi. Nie chce sluchac zarzutow , ze to plotki i wyssane z palca bzdury.
Bzdura jest rzekomy cudowny obraz pracy Prezydenta i jego rotowanej swity.
Pozdrawiam krakowian
starykon