28.03.03, 08:17
Np. Pic i Polo poza krótkimi wizytami , to nadal nie ma na nic czasu?
Wiola, to już na zawsze zostawiła to miejsce?
Skks ciągle trwa w stanie miłosnego uniesienia ku młodym ciałom i pewnie
równie młodym duszom...?
Peteen w rozjazdach?
Kathy zaszyta w pieleszach i bez entuzjazmu wiosennego?
Dora?
Tosia, co to sobie coś "donickowała"...???
I oczywiście cała reszta , tego towarzystwa...to już tak cichnie...a może to
wiosenne przesilenie?
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: picipolo Re: a moze .... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 08:22
      bajerujemy i robimy sobie jaja?

      pozdrawiam picipolo
      • kathy38 czy... 28.03.03, 08:52
        Gość portalu: picipolo napisał(a):

        > bajerujemy i robimy sobie jaja?
        >

        ... to prawdziwy picipolo? Czy ktos bajeruje i robi sobie jaja?
        • Gość: picipolo Re: czy... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 08:58
          a jak ci sie wydaje droga kasiu?


          pozdrawiam picipolo

          Ps.jak udało sie spotkanie?
    • 013y Re: Czy.... 28.03.03, 08:44
      Praca Trudny, praca. Z wiosną zainteresowania w człowieku ozywaja różne. Rad
      się gdzieś po Kazku przeleci, albo i przejdzie wolny krokiem.Samo gadanie mu
      nie starcza, choćby w zacnym towarzystwie. Popatrzec trzeba na świat. A w tym
      podwórku gdzie Stajnia, to płotek grodzą z wikliny. Ogródek chcą robić. Ale i
      czytam codziennie, Trudny, czytam. I Ty się przeleć z rana trochę. Albo i do
      ogródka wyjdź. Albo z kotem na spacer.
    • tripis Re: Czy.... 28.03.03, 09:01
      dzień taki jakby cieplejszy bardziej...?
      dzień jakby taki bardziej piątkowy...?
      dzień słonecznie się zapowiadający...?
      dzień dobry wszystkim!
      • Gość: picipolo Re: i my IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 09:07
        cieplutko cie witamy.

        a moze nam zaspiewasz "tyle słonca w całym miescie"?

        pozdrawiam picipolo
        • tripis Re: i my 28.03.03, 09:13
          nie chciałbyś tego usłyszeć akurat w moim wykonaniu... :)))
          poza tym nie wiem jak jest w miescie, bo siedze akuratnie na wsi...
          :)))
          • Gość: picipolo Re: i my IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 09:20
            hmm moze wprowadzasz w zycie pobyt na wsi na "zielonej "trawce?

            pozdrawiam picipolo
            • boldhead tripis siedzi raczej na szarej trawce... 28.03.03, 09:22

              • gph na stadionie Wisły? nt. 28.03.03, 11:18

    • tosia_4 Re: Czy.... 28.03.03, 09:30
      "donickowałam" sobie, ale nie dobrowolnie, o nie!
      Witam w ten wiosenny dzień.
    • bluetab70 To i ja... 28.03.03, 11:06
      witam wszystkich razem, i każdego z osobna :)

      A czy Trudny to aby się nie zdematerializował, czy też może przeszedł do
      jakiegoś matrixa, że już na spotkaniach nie bywa??

      Pozdrawiam Wiosennie,
      B
      • trudny2002 Dematerializacja.... 28.03.03, 11:11
        to bardzo piękne określenie na wszystko to co dotyczy wczesnowiosennych stanów
        moich i mojej postaci materialnej....
        Jestem wiosennym ucieleśnieniem nieistnienia. To jak sztuczny krokus...i do
        tego nie całkiem żółty i nie całkiem fioletowy.
        Też cierpiałem za przyczyną tej nieobecnosci spotkaniowej, ale moze jakoś uda
        się nadrobić niewątpliwą stratę...
        Pozdrawiam;-))
        trudny
        • bluetab70 Re: Dematerializacja.... 28.03.03, 11:18
          cóż, dematerializacja wiosenna to stan mnie również nieobcy, chociaż, nie
          powiem, czasem bywa miły, i wręcz pożądany..
          A co do materializacji, to kiedy??
          w stajnianym ogródku (Trzynastka pisze, że rozstawiają)??

          Pozdr.
          B
          • trudny2002 Re: Dematerializacja.... 28.03.03, 11:21
            No chyba jednak dziś w tej Stajni...tylko naprawdę nie wiem o której...ale Gph,
            jest precyzyjniejszy. Aptekarz jaki albo jubiler....bo tak "drobiazgowo "
            wypytywał o Aptekę....
            trudny
            • gph żaden jubiler 28.03.03, 11:26
              tylko handlarz diamentami z Antwerpii - Ruud van Gph..
              • trudny2002 Re: żaden jubiler 28.03.03, 11:32
                To ciekawe, bo większość oferujących te kamyczki to reprezentanci takiego
                niewielkiego kraju i to nie z tego kierunku...ja Pana Panie Gph spotkałem nie
                raz i nie dwa, i nigdyś Pan w czapce nie siedział przy stole a i włos
                przystrzyżony wokół uszu krótko.
                Ale....wszystko moze być.... a drogo Pan te kamienie potzrebuje sprzedawać i
                często?
                trudny
                Pytam bez aptekarskiej dokładności, no tak do dwu karatów powiedzmy...
                • gph Re: żaden jubiler 28.03.03, 11:36
                  z kraju jak z kraju.. najwięcej firm prowadzonych przez przedstwicieli różnych
                  nacji, niemniej z wyraźną przewagą jednej właśnie w Antwerpii się lokuje..

                  a ja cóż. mój Sztrojmel (?) leży zawieszony na haku. zakładam go tylko kiedy
                  tańczę..
                  • trudny2002 Leżenie wisząc 28.03.03, 11:39
                    Ładnie musi wyglądać na tym haku jak leży wiszący.
                    I nie dziwi, ześ tak do tańca skory...
                    Eeee, błyskotki, blichtr, zewnętrzności i te oznaki przynależności...
                    A tanieć to Pan tańczysz jak grają? Czy tak sam z siebie , z tej muzyki środka?
                    trudny
                    • gph Re: Leżenie wisząc 28.03.03, 11:42
                      trudny2002 napisał:

                      > Ładnie musi wyglądać na tym haku jak leży wiszący.
                      > I nie dziwi, ześ tak do tańca skory...
                      > Eeee, błyskotki, blichtr, zewnętrzności i te oznaki przynależności...
                      > A tanieć to Pan tańczysz jak grają? Czy tak sam z siebie , z tej muzyki
                      środka?

                      mało tego. oni grają tak, jak im zatańczę...
                      • trudny2002 A tonację kto podaje? 28.03.03, 11:47
                        Pytam czy dziadek Mosze sie nie przewraca w tym swoim ciasnym grobie, kiedy
                        słyszy te swobodne interpretacje , tego zacnego klezmerzenia...
                        trudny
                        Antwerpia, Amsterdam...co to tak dziś depresyjnie?
                        trudny
                        • Gość: picipolo Re: A tonację kto podaje? IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 11:50
                          eee tam a sie czuje wyjatkowo dobrze.

                          pozdrawiam picipolo
                        • gph tonację 28.03.03, 11:51
                          wiatr w kominie i świerszcze. dwa. trzy były świnki i na dobre im to nie
                          wyszło..

                          Amsterdam, Antwerpia, A... tak.
                          • Gość: picipolo Re: tonację IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 11:54
                            gph a moze by tak piwko wypic , a moze bardziej lubisz rzeczy z amsterdamu?
                            skoro tak cały czas piszecie o amsterdamie.

                            pozdrawiam picipolo
                            • gph Re: tonację 28.03.03, 11:58
                              Gość portalu: picipolo napisał(a):

                              > gph a moze by tak piwko wypic , a moze bardziej lubisz rzeczy z amsterdamu?
                              > skoro tak cały czas piszecie o amsterdamie.
                              jako człowiek otwarty i szczery nie odpowiem na to zapytanie - a co do piwka -
                              to wybieram się disiaj ze scrablami do stajni. Zawsze możesz dołączyć do
                              jakiejś drużyny..
                              • Gość: picipolo Re: tonację IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 12:01
                                a ze tak zapytam gdzie ta stajnia?

                                pozdrawiam picipolo
                                • gph Re: tonację 28.03.03, 12:03
                                  Gość portalu: picipolo napisał(a):

                                  > a ze tak zapytam gdzie ta stajnia?
                                  na kazimierzu. jak będziesz szedł ul. Meiselsa od Krakowskiej to obserwuj lewą
                                  stronę. jak zobaczysz duże podwórko to wskakuj. dalej trafisz.
                                  • trudny2002 Pub Stajnia 28.03.03, 12:08
                                    Ulica Józefa 12 ale z wejściem również od ulicy Meiselsa 15.
                                    Telefon 423 72 02, a do korespondencji adres Kraków 31 056.
                                    No, trafisz, boś przecież człowiek światły i ewentualnie zapytasz, albo
                                    poprosisz pana policjanta.
                                    trudny
                                    Cyba że wolisz kogo innego z "wladzy"...;-))
                                    • Gość: picipolo Re: a o której ? IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 12:11
                                      • trudny2002 Wszystko jedno 28.03.03, 12:18
                                        wygląda mi wszak , ze i tak się nie pojawisz.
                                        A u kowala byłeś, bo w Stajni sprawdzają kopyta i źle kutych nie wpuszczają.
                                        Trzeba być na cztery kutym...
                                        trudny
                                        • Gość: picipolo Re: Wszystko jedno IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 12:21
                                          hmm cos sarkazmem mi powiało. a czy jak sie ma zakuty łeb to wystarczy ?

                                          pozdrawiam picipolo
                                          • trudny2002 Re: Wszystko jedno 28.03.03, 12:24
                                            Ja wchodzę! Bez sarkazmu a z łbem zakutym.;-))
                                            trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka