longwehicle
29.10.06, 21:25
Módlmy się ...
Pełnomocnikiem zarządu Korporacji Polskie Stocznie do spraw tworzenia
oddziałów w Gdańsku i Szczecinie został 25 latek, którego najpoważniejszym
dotychczasowym doświadczeniem zawodowym jest stanowisko kierownika ośrodka
kolonijnego.
Jest ponadto założycielem i prezesem fundacji Instytutu im. ks. Henryka
Jankowskiego. Mimo nie ukończenia studiów dziennych rozpoczął już studia
podyplomowe, w utworzonej przez o. Tadeusza Rydzyka Wyższej Szkole
Komunikacji Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Widać rząd doszedł do wniosku, iż polskim stoczniom pomóc już może jedynie
modlitwa i dobre układy w niebie. Lub też że ich sytuacja jest tak tragiczna,
że wszystko jedno kto się tym będzie zajmował. W każdym bądź razie, pan
niedoszły prawnik ma, jak sądzę, spore szanse przeprowadzić rzeczową dyskusję
na temat problemów polskiego przemysłu stoczniowego z etnologiem prezesującym
Stoczni Gdańskiej, lub tczewskim adwokatem, zarządzającym Stocznią Gdynia.
Marcin