jarek2m 21.11.06, 20:51 nie bedzie przeciez Kracik popieral kogos takiego: nobe.co.uk/jp/faktsmall.jpg bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wawa76 Kracik teraz za Terleckim IP: 212.160.172.* 21.11.06, 20:52 Żałosne zachowanie,ale każdy kogo Kracik poprze, PRZEGRYWA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werty77 Kracik teraz za Terleckim IP: *.crowley.pl 21.11.06, 22:25 cóż z niego bedzie za prezydent skoro Ziobro z Rokitą mu zastepców wybierają a on na to, że nie sadzi aby to było mozliwe Zenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Skąd Kracik jest takim autorytetem dla Was? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 07:18 Co ten Kracik tak naprawdę zrobił? W pierwszej kadencji nie płacił ZUSu za pracownkików i mógł dzięki temu rozwinąć infrastrukturę, później dostał w prezencie terenty (dzięki ukjładom z Unią Wolności) i dlatego miał gdzie wpuścić Coca colę, która chciała być w Krakowie, ale wojewoda ich skierował do Niepołomnic, w końcu za pieniądze odebrane Krakowowi ze SKOZKu wyremontował zamek. tak więc cały czas działał na naszą krakowską niekorzyść!. Dlaczego Terlecki szuka poparcia u niego, a nie u burmistrza Skawiny, czy Zakopanego, albo jeszcze innego miasta. Przecież to śmieszne i żenujące. także w kontekście ostatniego zachowania Kracika, który popierał każdego - najpierw siebie samego - tylko po to, by o nim mówili. Przecież to po prostu paw, który już ma za małą piaskownicę - Niepołomnice i chce się pobawić w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIPiS Kracik teraz za Terleckim IP: *.autocom.pl 22.11.06, 09:44 HiPPiS idzie po władzę Pikantne wyznania gwiazdy rocka o kandydacie Kandydat na prezydenta Krakowa prof. Ryszard Terlecki miał burzliwy romans z artystką Korą. Kochali się, słuchali zespołu The Doors i wąchali klej. Piosenkarka rzuciła Terleckiego, bo - jak twierdzi - dręczył ją. Profesor Terlecki (57 l.) jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa. O prezydenturę walczy z popieranym przez SLD Jackiem Majchrowskim. Ostatnio Terlecki zdobył również poparcie Jana Rokity z Platformy. Wywołało to trzęsienie ziemi w PO i pogłoski o rozłamie w tej partii. O ciemnych stronach życia Terleckiego dowiadujemy się z biografii piosenkarki Kory Jackowskiej (54 l.). Napisała ją 8 lat temu, kiedy Terlecki nie był jeszcze osobą publiczną. W "Podwójnej linii życia" Kora opisuje swój burzliwy młodzieńczy romans z hippisem o wdzięcznym pseudonimie Pies. "Pies" to nikt inny jak Terlecki. Był pierwszym mężczyzną w życiu piosenkarki. "Tak bardzo się wtedy zakochałam, że straciłam swoją osobowość, zatraciłam siebie" - pisze Kora. Klejenie w Mielnie Na pierwszym polskim hippisowskim zlocie w 1968 w Mielnie byli razem. Kora - wtedy śliczna licealistka - i Ryszard Terlecki - przystojny student Uniwersytetu Jagiellońskiego. "Byłam zapatrzona w niego i obchodziło mnie jedynie to, żeby być z nim. Dużo tańczyliśmy, >>kleiliśmy się<< też przez krótki czas" - czytamy. "Klejenie" w żargonie hippisów oznacza wąchanie kleju. Pies, który dręczył Po około roku Kora miała dość związku z Terleckim. "Zbuntowałam się przeciwko temu i znalazłam sposób, żeby się z tego wyzwolić", "Po prostu zdradziłam go na jego oczach. Od razu poczułam się całkowicie wyzwolona" - zwierza się piosenkarka. I zaraz dodaje: "Z >>Psem<< rozstałam się, bo bardzo mnie dręczył". "Dla mnie jest istotny intelektualny układ sadomasochistyczny, a nie wulgarny sadomasochizm z jakimiś akcesoriami: pejczami i kajdanami. To ostatnie w ogóle mnie nie interesuje. Nie lubię dosłowności w niczym, a w seksie już najmniej. Takie relacje są czasami bardzo niebezpieczne. Mój pierwszy związek z mężczyzną na tym polegał" - pisze dalej Kora. Profesor zaprzecza Kora nie chciała z nami wczoraj rozmawiać. Jej obecny partner Kamil Sipowicz powiedział, że piosenkarka nie chce włączać się w politykę. Przyznał jednak, że "Pies" to kandydat na prezydenta Krakowa. Co na to wszystko kandydat na prezydenta Krakowa, prof. Terlecki? Do romansu z Korą przyznaje się od razu. Dręczeniu stanowczo zaprzecza. Książki nie czytał. Kiedy zacytowaliśmy profesorowi fragment zwierzeń Kory: "Nasz związek miał trochę sadomasochistyczny charakter. Stwierdziłam, że należy to zakończyć", najpierw zaniemówił, potem się roześmiał, a w końcu stwierdził, że to poetycka formuła. Do wąchania kleju profesor Terlecki również się nie przyznaje. - Jakoś mnie to nie przekonywało - tłumaczy. - To jakby nie działało na mnie - zapewnia. - Czyli spróbował pan, ale na pana nie podziałało? - Nie wiem, już nie wiem - stwierdził profesor. Ujawnił ojca-agenta Prof. Ryszard Terlecki, ukończył historię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Uczestnik Marca 1968 roku, aresztowany w grudniu 1970 r. W latach 80. opozycjonista. Współzałożyciel "Czasu Krakowskiego", potem przewodniczący Rady Programowej Radia Kraków, naczelny gazety codziennej "Nowiny" w Rzeszowie, a od 1998 do 2002 r. krakowski radny. Obecnie dyrektor krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Znany ze swych pryncypialnych poglądów na lustrację. Kiedy znalazł w IPN akta swojego ojca (znanego pisarza i więźnia sowieckich łagrów), który okazał się agentem PRL- owskiej bezpieki, upublicznił je bez wahania. autor: Piotr Krysiak PIF Super Expres 22.11.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
gswisla Re: Kracik teraz za Terleckim 23.11.06, 20:13 Ten cały kracik to jak kobita lekkich obyczajów pod latarnią, co chwile z kimś innym. Ciekawe czy dobrze na tym wychodzi finansowo, ponoc prostytucja to dochodowy interes. Odpowiedz Link Zgłoś