caliph
29.11.06, 20:40
A dokładnie to niesamowite wycie dobiegające od drzwi wejściowych odkąd
zaczął sie sezon grzewczy.
Nie wiem czy to "uroda" mojego mieszkania, ale już diabli mnie biorą.
Powietrze jest zasysane z mieszkania z taką siłą, że wręcz nie można usnąć
przy otwartych drzwiach do sypialni. Podkleiłem już spód drzwi przylegający
do progu uszczelką ale nic to nie dało :( Mieszkałem już w tylu mieszkaniach
ale z tym się jeszcze nie spotkałem, na inne niedoróbki w moim mieszkaniu
przymykam oczy bo mi tak bardzo nie przeszkadzaja ale to - to są jaja.
Powiedzcie sąsiedzi czy macie to samo i czy również to wam tak przeszkadza -
bo może to ja jestem przewrażliwiony, chociaż w poprzednich mieszkaniach w
tzw. wielkiej płycie miałem ciszę w mieszkaniu.