alexis1121
31.08.24, 08:51
Dla tych, które nie wiedzą co to Spotted. To publiczna miastowa grupa na Facebooku, gdzie są zamieszczane anonimowo posty, np jak ktoś zgubił, lub znalazł telefon, ktoś chce sprzedać bilet na koncert, lub nie miał odwagi podejść do kogoś na ulicy kto mu się spodobał.
No i w czym rzecz. Na Spotted jestem od paru miesięcy, w sumie z ciekawości, sądząc po wpisach czy komentarzach publikują tam osoby młode, takie 20 plus. I zaintrygowała mnie jedna rzecz. Bardzo często pojawiają się wpisy typu- „na stacji Orlen o 15:00 widziałem piękną blondynkę, nasze spojrzenia się skrzyżowały, jednak nie miałem odwagi poprosić cię o numer. Kontakt do mnie u admina”. Tego typu miłosne anonse zamieszczają i kobiety i mężczyźni. Widzieli kogoś przelotem, w tramwaju, na ulicy, na imprezie i chcą nawiązać kontakt z tą drugą osobą.
I w przeciągu tych paru miesięcy (a scrollowałam jeszcze trochę w przeszłość) gdzie jestem na Spotted nikt o mnie nie wypytuje. Nie śmiejecie się. Ale jestem atrakcyjna, rzucam się w oczy. Bywam w różnych miejscach, więc to nie jest tak że siedzę w 4 ścianach i nikt się na mnie nie natknął. I nie rozumiem tego, dlaczego chociaż raz nikt tak po prostu nie napisał, że mnie widział, wywarłam piorunujące wrażenie i chce mnie poznać. Wiem, że mogę się zwyczajnie nikomu nie podobać, ale ciężko mi w to uwierzyć.
Macie podobne rozkminy? 😵💫